Wyobrażasz sobie jak matka przekłada przez kolano, ją, 19 letnią dziewczynę i biję po tyłku, bo ja nie
wiecie, ja sobie nie wyobrażam zeby mnie mama biła jak jestem wypity, a mam skonczone 18 lat, ja bym mame nie udeżył ale bym w pewnym sesie ja wysmiał, 19 lat a ona mi tu jakies wyzuty robi... i jeszcze przed znajomymi
_________________ `a nad nami latają garbate aniołki...'
wiecie, ja sobie nie wyobrażam zeby mnie mama biła jak jestem wypity, a mam skonczone 18 lat, ja bym mame nie udeżył ale bym w pewnym sesie ja wysmiał, 19 lat a ona mi tu jakies wyzuty robi... i jeszcze przed znajomymi
Masz racje.. Ka bym pewnie wysmial.. a gdyby było to przed znajomymi to bym sie do niej jakis czasnie odzywał.
Masz racje.. Ka bym pewnie wysmial.. a gdyby było to przed znajomymi to bym sie do niej jakis czasnie odzywał.
zalezy jacy rodzice, czasami rodzice maja na tyle rozsadku ze jesli dziecko jest w jakims towarzystwie to prosi go na bok i dopiero opierdala, na ogol tak sie dzieje kiedy rodzic wie ze jak znajomi pojda to ich dziecko opierdzieli:P
Nigdy nie przyszedłem do domu w stanie nie trzeźwości. Co najwyżej po jednym piwie. Jak piję więcej niż 1 to tylko w domu. Do teraz mam sporo puszek ukrytych w szafie (jestem za leniwy żeby wyrzucic). Oczywiście ojciec o nich nie wie.
_________________ Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
Nigdy nie przyszedłem do domu w stanie nie trzeźwości.
podziwiam takich ludzi!
Civrill napisał/a:
Jak piję więcej niż 1 to tylko w domu.
uwierzylem w Boga! ale co za sens jest wypicie paru piw w domu samemu i wogole, nie lepiej wyjsc ze znajomymi gdzies? park perony stara roszarnia(jak to ja robie)
Civrill napisał/a:
(jestem za leniwy żeby wyrzucic).
ja tam jestem nawet za leniwy zeby je do szafy wlozyc:)
wypic mozna ale jedno piwo dla smaczku ale nie zeby pic wiecej niz jedno piwo, i nawalic sie w domu i pojsc spac, nie obrazajac nikogo: ot mi frajda...
A co tu do podziwiania? Po prostu jak mam byc pijany - to wolę w domu siedzieć - żeby sie pod jakiś samochód nie wpie*dolic.
Numeron napisał/a:
ale co za sens jest wypicie paru piw w domu samemu
A kto powiedział, ze pije sam?
Numeron napisał/a:
nie lepiej wyjsc ze znajomymi gdzies? park perony stara roszarnia(jak to ja robie)
Robiłem tak jak miałem 15 lat. Piwo ze znajomymi na ławce. Na boisku. Na pobliskiej stacji pkp. Za szkołą przy ruinach średniowiecznej baszty. W opuszczonym basenie. Na przystani kajakowej. Było kilka fajnych miejsc.
_________________ Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
weszlam zfazowana niezle, a mama pilaś!!! !!!!!! cyrk, granda, ja zrobilam trzode bo zaczelam krzyczec i rzucac poduszkami w nią:P ale potem juz byl luz, tylko zakaz wychodzenia
_________________ Gdyby wszelkie bariery pozanikały
Gdyby żadne serduszka nie pękały
Gdyby kary winnych spotykały
Gdyby każdy był wyrozumiały
mam przypał za melanż %% i nie tylko to było miałam wrócić o 24;00 a wróciłam o 6 rano i miałam jeszcze faze na jazde tylko jak zobaczyłam mine mamy to już mi przeszło ehh lipa przynajmniej moge na kompa wejść
_________________ Don't Hate Me , Because I'm Beautiful :*
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum