tylko zrobcie jakiegos skina do tego forum a nie jakies typowe sciagnieta skorka
popieram, może nie koniecznie tworzenie własnego skina, ale niech userzy mają do wyboru skiny, może częściej co niektórzy będą wchodzić, jak dostosują forum wg własnego upodobania
Graffiti jest dla mnie rodzajem sztuki (mam na myśli prawdziwe graffiti a nie napisy na ścianach typu "je*ać Widzew). Nie wiem czy ktoś z Was mieszka w Łodzi, jeśli tak to kojarzycie Graffiti na płocie łódzkiego zoo albo na dworcu kaliskim
Znak zodiaku:
Sandzia [Usunięty]
Wysłany: 27-10-2005, 15:05
graffiti jak kiedys porobie zdjęcia , to powrzucam gdzies moje dzieła do netu
KOOOOOOCHAM )))
w ogóle nie umiem usiedziec 5 minut bez rysowania chociażby kółeczek..
to pasja,uzależnienie,sens życia
ja maluje juz 2 rok teraz .. teraz malo zcasu bo matura idzie i trzeba sie uczyc ale w wakacje czesto smmigalam z puszkami i malowalam kiedys moze cos wam podesle
_________________ (OPUSCIŁA FORUM)
xxxxx22 [Usunięty]
Wysłany: 14-11-2005, 15:44
Graffiti to bez wątpienia sztuka do której nie wszyscy jeszcze dorośli ! Dla mnie graffiti to pasja , coś co nadaje smaku mojemu życiu - taka esencja
Ludzie, którzy tworzą graffiti to artyści których (prawie) nikt nie chce docenić bo (prawie) nikt nie ma o tym pojęcia. Kiedy ktoś zobaczy napis HWDP czy też inny z nieparlamentarnym wyrazem lub ich grupą mówi tak: "tych grafficiarzy powinno się pod ściane..." . Mówi tak, bo nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że osoba która taki napis wykonała to poprostu zwykły wandal a porównując grafficiarza do wandala robi wielki błąd. Grafficiarz jak już wspomniałem to artysta a wandal to gnojek który chce zaszpanować przed kumplami że napisze to i to tu i tam. To właśnie takich wandali "powinno się pod ścianę..." a nie prawdziwych grafficiarzy.
Writer ( czyli osoba, która zajmuje się graffiti ) to ktoś kto ma talent. Potrafi stworzyć COŚ , nadać temu czemuś sens.
Wszyscy mają pretensje że graffiti jest wszędzie - na blokach, świeżo odmalowanych ścianach, w przejściach podziemnych, itd. Tylko dlaczego nikt się nie zastanowi czemu tak jest ? Czy nikt nie pomyśli o tym, że w Polsce nie robi się miejsc, w których grafficiarze mogliby dać upust swej fantazji ?
Samo podpisywanie ( tagowanie ) się na mieście - to jest właśnie cała magia graffiti. Podpisać się gdzieś na mieście, tak aby każdy to widział i wiedział że "ja tu byłem" . Chodzi mi o zostawianie po sobie śladu w postaci tagów. Każdy writter ma swój własny styl. Ważne, żeby jego prace podobały się innym - jeśli tak nie jest - to znaczy że jest TOYEM ! Samo robienie wrzutów na mieście to podwyższona adrenalina i przede wszystkim super zabawa . Dobrze wykonane graffiti nie szpeci - ozdabia ! . Wiadomo, że ryzyko jest duże - ale warto. Robienie "whole train'ów" to także sztuka. Niech mi ktoś powie, że graffy na pociągach są "nieładne" . To właśnie te graffy są najlepsze ! To właśnie na pociągach grafficiarze tworzą najlepsze prace ( moim zdaniem ). Polecam III-częściowy film Man in Black ( nie mylić z Men In Black ) o writterach a także takie produkcje jak : Sh**t a cop kill i H'N'R ( Hit and Run ) .
Jeśli ktoś ma ochotę na dalszą rozmowę - jestem do dyspozycji
Imię: Marcin
Dołączył: 14 Lis 2005 Posty: 66 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 14-11-2005, 17:19
Kazdy ma swoje hobby np. koles ktory jest policjantem jest nim bo mu sie to podoba i chcial na przyklad zawsze nim zostac tak samo graficiarze lubia malowac i tyle to jest ich pasja to nie rozumiem dlaczego przykladowo policja ma problemy do tych ktorzy ladnie maluja ? ;/ to jest najbardziej wkurw*****e. ! Pozdro All
_________________ Lepiej zgrzeszyć i żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło.
jedno i drugie to sztuka, jedno i drugie to wandalizm bo i tak psy ganiają ( psie j.b sie:) ) to wyżej po prostu wymagało więcej pracy i umiejętności:P ale jak już ktoś pisze po murach to na pewno robi to bo go to cieszy, jest to jego hobby, ale i dlatego żeby "zaistnieć" (s.l.u. czyt. wandalizm)
Zależy w jakim wypadku, jednak sądzę, że w większości jest to sztuka. Wandalizmem jest bezsensowne pisanie po murach, nic nie przekazujące - ani treści, ani umiejętności wykonawcy.
Jakoś ostatnio zauważyłem, że juz minęła moda na grafitti.
Jeszcze rok temu widziałem, że co zamalowali grafitii to na drugi dzień już ktoś nabazgrał, obecnie w tych miejscach nie widuję tych bohomazów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum