No wiesz wszystko jest drogie np jak bys chcial jezdzic naprawde wyczynowo na rowerze to musisz kupic porzadny rower a taki moze kosztowac nawet 10 tys wiec wiesz :grin: . Nie mowie ze Quady sa tanie bo sa bardzo drogie ale takie zycie
Walker [Usunięty]
Wysłany: 19-07-2005, 13:59
Hmm wydaje mi się że są jeszcze takie zawody co się chyba ENDURANCE nazywają czy coś takiego. Chodzi o to że jeżdzą sobie po jakiejś trasie i chodzi o to kto najdłużej wytrzyma, tzn.
nie ma przerw na sen, nie można iść do kibla tylko jeżdzą sobie na tych quadach całymi dniami, i wygrywa ten kto najdłużej wytrzyma. Liczba okrążeń i czasy są tutaj nieważne.
Będą może jakieś zawody w okolicach kołobrzegu albo szczecina? Wtedy bym chętnie obejrzał.
KOSIARKI :shock: wow niezle a oni po jakis gorkach jezdza czy po plaskim ????? bo jakby taka kosiara wyskoczyla to byloby smiesznie :grin:
Walker [Usunięty]
Wysłany: 19-07-2005, 14:30
A różnie, nowi w sporcie to raczej po płaskim, ale ci z takiej jakby ekstraklasy to mają tory tak zróżnicowane że nie pytaj, mają wszystko: rowy, hopy, błoto, kałuże i wszystko inne co tam człowiek wymyśli.
kosiara przez bloto to musza byc efektowne zawody.
Walker [Usunięty]
Wysłany: 19-07-2005, 14:45
I są, a jaja przy tym są! Eh czego to ci amerykanie nie wymyślą.. wyścigi kosiarek, wyścigi traktorów, kto szybciej złapie świnię w błocie..
A co do quadów- są może zawody MOUNTAIN CLIMBING? Tzn jest sobie jakieś zbocze pod kątem około 45 czy 50 stopni (może i więcej) i kolesie pojedyńczo startują. wygrywa ten kto dojedzie na sam szczyt z najlepszym czasem. Po drodze są jeszcze jakieś przeszkody i inne ciekawostki. Jeśli zawodnik się wywróci albo stanie w miejscu zostaje dyskwalifikowany.
jest taki "sport" ludzie ustawiaja sie na jakiejs gorce, kamienistej gorce i dosc wysokiej...
sedzia czy ktos sposzcza kolko ktore sie stacza na dol i na ta komende wszyscy biegna,turlaja sie, przewracaja i kto peirwszy na dole ten wygrywa oczywiscie zlamania,obicia to normalka w tym "sporcie" ktos wie jak to sie nazywa i gdzie sie odbywa? chyba w wielkiej brytani ale nie jestem pewien
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum