Jezu Rozwalił mnie ten temat, prawie się popłakałam.
Bierzecie tabletki i żyjecie dalej, straszna filozofia. Wystarczy się czymś zająć żeby o tym nie myśleć. A jak siedzisz i jęczysz: "o jak mnie brzuch boli, jak mnie boli, o jezu o jezu" to sama sprawiasz, że masz kilka dni spieprzonych
kamasutra napisał/a:
tak faceci takich problemów nie maja.. w ogole bez problemow są.. o_O
ani okresu,ani rodzenia dzieci, a jak im się nie widzi to sobie alimenty płacą ... chamski jest teń świat dla kobiet...
A to mnie już w ogóle rozbroiło. Od faceta wymaga się, żeby sobie zawsze ze wszystkim radził, znosił humory kobiet i jeszcze pracował na całą rodzinę. Phi. Dla facetów też jest "chamski", zależy od punktu widzenia i nastawienia.
Nie wiem w jaki dzień mi się zazwyczaj zaczyna, bo jakoś nie przywiązuję do tego uwagi. Ze mną i tak nie da się porozmawiać w żaden dzień tygodnia, bo jestem zła i niedobra.
_________________ Pozdrawiam wszystkich katów języka polskiego.
Od faceta wymaga się, żeby sobie zawsze ze wszystkim radził, znosił humory kobiet i jeszcze pracował na całą rodzinę. Phi.
no im tez nie jest latwo....wojsko np. kobiety nie musza isc do wojska(choc szczerze tego zaluje ) rzeczywiscie swiat przyjal stereotyp ze to facet jest glowa rodziny(nie zawsze jednak),on zarabia na rodzine itd.. ale nie zapominajmy o tym ze kobieta ma wiele obowiazkow np."panie domu" potocznie zwane kurami domowymi... to jednym slowem przej****...
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
xD :*:*:*:*
Ostatnio zmieniony przez diva 27-08-2007, 12:40, w całości zmieniany 1 raz
A to mnie już w ogóle rozbroiło. Od faceta wymaga się, żeby sobie zawsze ze wszystkim radził, znosił humory kobiet i jeszcze pracował na całą rodzinę. Phi. Dla facetów też jest "chamski", zależy od punktu widzenia i nastawienia.
To mi sie podoba.. ;] Kobieta ktora nas rozumie ;]
ierzecie tabletki i żyjecie dalej, straszna filozofia. Wystarczy się czymś zająć żeby o tym nie myśleć. A jak siedzisz i jęczysz: "o jak mnie brzuch boli, jak mnie boli, o jezu o jezu" to sama sprawiasz, że masz kilka dni spieprzonych
Najlepiej jest dostawać w sobotę! xD Tk jak większość zresztą.. Kiedy masz w planah imprezę albo noc u faceta i nie mozesz ruszyś sie z łóżka xD Ja tak mam ;/
_________________ "Trudno uwierzyć uwierz mi w to że ktoś kiedyś tutaj był, kto wielkie słowo, nazbyt wielkie.. kochał ją.."
Ja jak mam okres to się bardziej stresuję i łatwiej mnie wyprowadzić z równowagi (ale wtedy chcę mi się płakać, a nie bić ludzi:P... Ja to w ogóle jestem zbyt wrażliwa:/).
Ja też. Często dopada mnie melancholia i ryczę. -.-
_________________ Król bezgranicznie kochał swą małżonkę, królową, a ona całym sercem kochała jego. Coś takiego musiało skończyć się nieszczęściem.
O, mam okres. Wiedziałam, że tak będzie. Zawsze to czuję instynktownie (liczyć mi się na bieżąco nie chce, ale potem zadziwiająco dobrze się zgadza, że co 28 dni)
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum