Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
20-03-2008, 00:34
Jak walczyć z nieśmiałością?
Autor Wiadomość
cattivo 
***



Imię: Marta
Wiek: 17
Dołączyła: 12 Sie 2007
Posty: 547
Wysłany: 24-08-2007, 02:14   

przniesmy sie na luzne rozmowy, bo OT.
_________________
Nie chcę cię częstować śmiercią życie piękniejsze jest niż śmierć.
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
GEIKO 
***



Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 502
Wysłany: 24-08-2007, 08:28   

nieśmiałość jest najczęściej spowodowana tym, że boimy, że zrobimy z siebie pośmiewisko lub, że ludzie nas źle odbiorą. brak wiary w siebie. i tyle.
a więc trzeba coś zrobić, aby w siebie uwierzyć. a na to każdy powinien znaleźć swój sposób.

nie można całe życie uciekać przed ludźmi. ;/
koniecznie zacznij działać.
  Znak zodiaku: skorpion
 
trevor88 
*
No i co z tego?


Imię: Robert
Wiek: 19
Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 12
Skąd: Pomorze
Wysłany: 03-08-2008, 18:32   

Witam. Przepraszam, że odkopuje temat ale cóż.... Mam taki problem. Mam 20 lat. Jestem od roku sam. Choć jestem rozrywkowy, wygadany etc. to za nic nie jestem w stanie zrobić pierwszego kroku. Czy to na parkiecie czy w normalnych sytuacjach. Znajomi twierdzą, że należę do tych przystojnych a ja im nie wierzę z racji tego, że są znajomymi. Nie widzę w swoim ciele nic takiego co by mogło być defektem a pomimo tego mam niską samoocenę. Być może to wpływ ojca z dzieciństwa który mi to sukcesywnie powtarzał (nikt, zero itp.).
Ogólnie sprawa wygląda tak. Mam opinię świetnego chłopaka, przystojnego, bla bla bla i ogólnie powinienem być rozchwytywany (najzwyczajniej temu nie wierzę). Ale tak nie jest. Nie czuję się na tyle atrakcyjny by zagaić do jakieś dziewczyny która mi się podoba.
Wiem, że jestem dziwny ale cóż :D Macie jakieś sugestie?
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9137
Wysłany: 03-08-2008, 18:54   

trevor88 napisał/a:
Wiem, że jestem dziwny ale cóż

Nie, nie jesteś dziwny. Przez całe moje dzieciństwo (zresztą do tej pory czasami tak jest) matka powtarzała mi, że do niczego w życiu nie dojdę, mam pojebane poglądy, nikt mnie nie pokocha, nikt mnie nie polubi, jestem brzydka, gruba, beznadzieja - przez to miałam jak Ty, ale pomógł mi mój chłopak, przy nim się otworzyłam. Musisz znaleźć coś/kogoś co/kto pomoże Ci uwierzyć w siebie. Niestety nic więcej poradzić nie umiem. Powodzenia.
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
Ein 



Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 181
Wysłany: 03-08-2008, 19:49   

problem ma dwa aspekty

1. po pierwsze musisz polubić siebie samego. jesli uznajesz cos za swoją wadę to z tym walcz. jesli nie polubisz siebie samego, to nie oczekuj ze ktos inny cię polubi.

2. pierwszy kontakt zawsze niesie ze soba stres. rozmawiaj z nią tak jakby była normalnym człowiekiem. Nie sciemniaj bo to sie czuje, mow to co naprawde chcesz powiedziec bez myslenia "jak to zostanie odebrane". Sciemnianie jest bez sensu, skoro chcesz aby dziewczyna polubiła ciebie, a nie wyobrażenie o sobie, jakie jej przedstawiasz. Szczerość jest zawsze najlepsza.

Z biegiem czasu zbudujesz pewnosc siebie, każda rozmowa z kolejną dziewczyna po prostu sprawi ze bedziesz bardziej oswojony z sytuacją. Czasami wyjdzie czasami nie, ale jesli poza niezłym wygladem masz cos w sobie (i w głowie) to większości kobiet przypasujesz, bo idiotów jest az nadto w naszym kraju :)

nikt nie zostanie dobrym garncarzem jesli nie spierniczy kilku garnków po drodze, wiec do dzieła, wez dupsko w troki i stań się mężczyzną = bądź pewny siebie ;) im wiecej próbujesz tym jestes lepszy.
  Znak zodiaku: strzelec
 
trevor88 
*
No i co z tego?


Imię: Robert
Wiek: 19
Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 12
Skąd: Pomorze
Wysłany: 03-08-2008, 20:20   

Ein napisał/a:
1. po pierwsze musisz polubić siebie samego. jesli uznajesz cos za swoją wadę to z tym walcz. jesli nie polubisz siebie samego, to nie oczekuj ze ktos inny cię polubi.

Kiedy ja kompleksów nie mam, a raczej niską samoocenę. Sam sobie się podobam. Nawet moje rozstępy polubiłem :D Ot takie wzorki. Ale odnoszę wrażenie, że to moja ocena, a innych osób jest o wiele drastyczniejsza.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Rajan 
***



Imię: Marcin
Dołączył: 28 Kwi 2007
Posty: 832
Wysłany: 03-08-2008, 20:21   

Podstawowym problemem osób nieśmiałych jest to, że brakuje im pewności siebie i wiary we własne siły. Dlatego nauczysz się zyskiwać większą pewność siebie.
 
 
trevor88 
*
No i co z tego?


Imię: Robert
Wiek: 19
Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 12
Skąd: Pomorze
Wysłany: 03-08-2008, 20:27   

Rajan napisał/a:
Podstawowym problemem osób nieśmiałych jest to, że brakuje im pewności siebie i wiary we własne siły. Dlatego nauczysz się zyskiwać większą pewność siebie.

Kiedy ja jestem pewny siebie. W pracy, w domu, z kumplami, podczas rozmów. Wierzę, że uda mi się osiągnąć sukces czy w pracy czy gdzie indziej. Wierzę we własne siły. No ale przy Ewach jest już kicha. Jak jakoś przepełznę przez pierwsze lody (kolega nas zapozna) no to już nie ma przebacz. Ale bez pomocy drugiej osoby to ja jej o godzinę nie spytam.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Ein 



Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 181
Wysłany: 03-08-2008, 23:59   

Cytat:
Ale bez pomocy drugiej osoby to ja jej o godzinę nie spytam.


W takim razie...

musisz sobie wyobrazić ze jest facetem i podbijasz bez stresu :D

na twoj problem nie ma rady, albo to pokonasz, albo sie ograniczysz do kolezanek kolegow itp w poszukiwaniu odpowiedniej baby
  Znak zodiaku: strzelec
 
trevor88 
*
No i co z tego?


Imię: Robert
Wiek: 19
Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 12
Skąd: Pomorze
  Wysłany: 04-08-2008, 10:21   

Czyli musiałbym zostać geyem lecącym kobiety :559:
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Charming 
Administrator



Imię: Kasia
Dołączyła: 16 Paź 2003
Posty: 11286
Wysłany: 04-08-2008, 10:53   

Cytat:
Jak jakoś przepełznę przez pierwsze lody (kolega nas zapozna) no to już nie ma przebacz. Ale bez pomocy drugiej osoby to ja jej o godzinę nie spytam.

Widocznie musisz chodzic z kolegą na randki.

A tak na poważnie, myślę że Tobie nic nie dolega i wcale nie jesteś nieśmiały. Userzy sugerują co Ci jest ale Ty zawsze masz odp. mnie nic nie dolega wszystko jest ok. Czyli sam sobie stwarzasz problem. Spotkasz dziewczynę to wal śmiało i pytaj o godz. lub o drogę do np. sklepu lub o coś co ci ślina przyniesie na język.
_________________

http://www.mportalik.com
  Znak zodiaku: waga
 
trevor88 
*
No i co z tego?


Imię: Robert
Wiek: 19
Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 12
Skąd: Pomorze
Wysłany: 04-08-2008, 11:00   

Charming napisał/a:
A tak na poważnie, myślę że Tobie nic nie dolega i wcale nie jesteś nieśmiały. Userzy sugerują co Ci jest ale Ty zawsze masz odp. mnie nic nie dolega wszystko jest ok.

Userzy próbowali znaleźć źródło problemu a ja, mając jakieś tam zdanie o sobie, tłumaczyłem, że to nie to bo (....). To, że nie widać póki co źródła problemu, być może problem jest sam z siebie i powstał samoistnie bez żadnego wcześniejszego podłoża, nie oznacza, że problemu nie ma. Boję się podejść i tyle a ogólnie to odważny jestem. Ja nie wiem. Może to być na przykład spowodowane przez wcześniejsze związki? Strach przed kobietami? :D
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Charming 
Administrator



Imię: Kasia
Dołączyła: 16 Paź 2003
Posty: 11286
Wysłany: 04-08-2008, 11:11   

trevor88 napisał/a:
Strach przed kobietami?

No nie mów że się boisz kobiet, bo i tak Ci nie uwierzę.
Kobiety to takie kruche istotki, zapewniam Cię że żadna nie zrobi Ci krzywdy, wal śmiało do pierwszej która ci się spodoba.
_________________

http://www.mportalik.com
  Znak zodiaku: waga
 
trevor88 
*
No i co z tego?


Imię: Robert
Wiek: 19
Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 12
Skąd: Pomorze
Wysłany: 04-08-2008, 11:27   

Kruche istotki? :D Może i fizycznie, ale też potraficie sprawiać ból po stokroć większy niż fizyczny i dłuższy niż niejedna kontuzja.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Ein 



Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 181
Wysłany: 04-08-2008, 12:53   

to tak jak ze strachem przed pająkami, widzisz tego pająka, boisz sie że cię użre a pomyśl sobie o jaką palpitację serducha ty przyprawiasz tą małą istotkę

przestan sie mazgaic ze sie boisz i cos zrob!
  Znak zodiaku: strzelec
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl