Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3256
Wysłany: 06-08-2007, 19:47
Sama prawie wcale nie używam, własnych nie mam, czasem kradnę mamie, ale nie pamiętam nazwy. Jakiś ładny, taki świeży, niezbyt ciężki zapach. Nie lubię takich za słodkich, mdli mnie od takich.
A z męskich nic nie przebije Fahrenheita i Luxury *_______*
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
Dolce&Gabbana, Lacste touch of pink (najbardziej mi odpowiada) i Versace Red Jeans (troszkę za słodkie, ale to prezent więc nie wypada od czasu do czasu ją nie używać).
Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19 Dołączyła: 01 Lut 2007 Posty: 2864
Wysłany: 07-08-2007, 00:16
Nie przywiązuję uwagi do perfum.
Używam pierwsze lepsze jakie mam pod reka o ile w ogóle używam.
Oczywiście tylko takie, które mi sie podobają, nie psikam się babcinymi perfumami : )
_________________ Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat. Jan Stanisław Lec
Wiek: 17 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4434 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-11-2007, 15:07
stały zestaw już od dłuższego czasu. Lacoste touch of pink na dzień i Armani Code od święta wieczorową porą. rócz tego czaję się na Emotion Calvina Kleina
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8762 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-11-2007, 18:00
The Vert- Yves Rocher na zmianę z Oceanus Body Shopa.
Oba świeże, nie lubię ciężkich zapachów- wystarczy czasem jeden niuch i zaczyna mnie boleć głowa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum