Wysłany: 03-08-2007, 00:13 Re: Co sądzicie o takiej odmianie muzyki jak NOISE
Charming napisał/a:
Jak w temacie.
Ale o co chodzi? Mogłabyś przybliżyć trochę temat. Może słyszałem a nie wiem. Podaj jakiś znanych wykonawców. To się wtedy określę czy słyszałem czy nie.
The Jesus and Mary Chain - szkocki zespół indie rockowy i noise popowy. Jego muzyka charakteryzowała się nietypowym połączeniem hałaśliwej, gitarowej ściany dźwięku (inspirowanej przede wszystkim twórczością The Velvet Underground) i popowych melodii w stylu Beach Boys. Grupa jest uznawana za najważniejszego obok Cocteau Twins protoplastę nurtu shoegaze.
Ewa Braun - zespół muzyczny ze Słupska grający muzykę w stylu noise rock. Zespół nagrywał i koncertował w latach dziewięćdziesiątych i w I dekadzie XXI wieku. Liderem zespołu był Marcin Dymiter. Grupa wydała 5 płyt.
Albumy
Love Peace Noise (wytwórnia: Nikt Nic Nie Wie)
Esion (wytwórnia: Antena Krzyku)
Sea Sea (wytwórnia: Antena Krzyku)
Electromovement (wytwórnia: Antena Krzyku)
Stereo (wytwórnia: Post Post)
Tak wiec noise, jest to jeden z najbardziej starchy gatunkow muzyki na swiecie, prekursorzy zaczynali w 1914 roku. Oczywiscie dzisiejszy noise rozni sie od tego granego wtedy.
Noise, czyli hałas jest najabrdziej ekstremalna forma muzyki elektronicznej i muzyki jako o takiej, sa to najrozniejsze dziweki ( przewaznie te głosne ) polaczone w całosc, masa tam sprzezen, piskow i harkow.
Przewaznie taka muzyke tworzy sie na laptopie lub efektach, takich jak uzywaja np. gitarzysci.
Zeby bardziej zobrazowac i zrozumiec przesyłam do linkow
pierwszy to typowy wystep( no moze nie tak typowy ) a drugi to swego rodzaju dokument, dwoch artystow opowiada o noise, i co jest w tej muzyce takiego fajnego, wymagana znajomosc ang. ale nie taka super.
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
To juz kwesia gustu, chodz nie znam osoby ktora by polubila noise od pierwszego sluchania, ja sam 3 miesiace mialem album Merzbowa na kompie od kolegi i tak pewnego dnia pomyslalem ze przeslucham.
Dla mnie to jest cos wiecej niz fajne, jest to cos niesamowitego co przekroczylo pewne barjery a jednak w nich pozostalo, noise czesto nazywany jest antymuzyka.
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
jedyne co mam wspólnego z noisem to Devir
sama nie widziałam nic na temat tego gatunku, teraz mam choć malutką wiedzą o co loto.
nie do końca rozumiem ten gatunek, no cóż, chyba nie dla mnie
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Idac ciut dalej muyzką pokrewną noise, jest industral w czystej postaci, jest to muzyka bardziej "fabryczna". Wiele wspołczenych zespołów korzysta z nidustralu jak np. Manson czy NIN, industral ma tez swoja "odmiane" w psychodeli. W latach 80. ludzie uwielbiali szkowac i przescigali sie w dziwnych projektach muzywcznych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum