Po dogłębnym przeanalizowaniu 35 stron tematów w dziale "Muzyka" złapałam się za głowę nie znajdując tematu o zespole Hey i Kasi Nosowskiej.
Zapraszam do dyskusji ^^
Osobiście bardzo lubię zarówno Hey i jak i solowe poczynania wokalistki. Jej ostatnia płyta "UniSexBlues" jest bardzo przyjemna dla ucha, przynajmniej mojego
A z Hey bardzo lubię płytę "Fire" i "Ho", chociaż jak włączę całą dyskografię to i tak słucham od początku do końca.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
kocham kocham i ubóstwiam.
ost byłam na koncercie i rozczuliło mnie jak po każdej piosence mówiła "dziękujemy bardzo" w taki śmieszny sposób.
ost duużo Hey'a słuchałam.
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Zazdroszczę, ja na koncercie niestety nie byłam. Ale jak tylko będę miała okazję to postaram się wybrać.
Mnie w pewien sposób rozczuliło jak oglądałam fragment wywiadu z nią w Onecie i mówiła, że krępuje się swojego głosu
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
ja tam się znalazłam przez przypadek. miałam godzinę na ubranie się, umycie, wysuszenie włosów, make-up i powiadomienie rodziny. jakbym nie zdążyła to by mnie nie zabrali
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Uwielbiam Hey'a jak i solowe dokonania Kasi (w ogóle uwielbiam ją jako człowieka)....jestem bardzo ciekawa jej nowej płytki, jako że jest to podobno projekt odległy od tego co do tej pory zaprezentowała Kasia...na koncercie niestety nigdy nie miałam przyjemności być, ale liczę na to że kiedyś mi się uda...za to urzekło mnie jak kiedyś oglądałam z nią wywiad bodajże na VH1 jak opowiadała o swoich wariactwach i o tym jakie ma przemyślenia związane z atakiem ewentualnego włamywacza, czy też o swoich marzeniach dotyczących robota kuchennego
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
kocham hey! bylam na dwuch koncertach (nie żebym się chwaliła czy coś ). moją ulubioną piosenką jest "eksperyment", a zaraz po tym "misie".
nie wiem czy ktos zna, ale strasznie podoba mi się voo voo i własnie nosowska - nim stanie sie tak. słuchałam tej piosenki późną zimą cały czas
strasznie mi sie podoba jak na koncertach opowiada pomiędzy piosenkami. śmiesznie było, jak strasznie krzyczeliśmy (całe studio wypełnione po brzegi) o antibe i kasia zaczeła opowidać, że antiba będzie, ale potem i że nie możemy się tak domagać, bo jak jest w sklepie ze swoim synkiem (jeśli dobrze pamiętam), to jak on ją o cos prosi, to ona nie może mu wszystkiego kupować itd, itd. generalnie trwało to ładne kilka minut. strasznie fajnie było. z tego co pamiętam to grał tak jeszcze happysad. chyba, że coś mi się popieprzyło... no, nieważne, kocham hey
[ Dodano: 18-06-2007, 01:15 ]
a, jeszcze dopisze, że cholernie mi się podoba zoil. kazik i nosowska w jednej piosenkce... to musi byc cudowne
przeprowadzimy mały sprawdzian wytrzymałości duszy na bół- ost miałam to na opisie na gg
przez Ciebie teraz śpiewam na głos
labanda napisał/a:
ze swoim synkiem
właśnie, ona często tak o tym swoim synku mówi. pamiętam jak jeszcze pisała felietony do Filipinki, to był jeden pośiwęcony tym, że ten mały (Mikołaj?) się zakochał w przedszkolu i chciał kupić swojej wybrance pierścionek. tak ładnie to opisywała.
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8895 Skąd: Kraków
Wysłany: 18-06-2007, 19:59
Lubię Kaśkę z Heyem, Kaśkę rockową- nie podobało mi się że poszła trochę w kierunku elektroniki na którejś solowej płycie- przestałam na dłuższy moment jej słuchać.
Ale często wracam do Hey.
Bardzo lubię "Miglanca", "ho!", "zoil", i "zazdrość".
Bardzo zdolna tekściarka, pisałateksty m.in. dla Rodowicz.
Właśnie a propos pisania to coś mi się ostatnio obiło o uszy że Nosowska sobie pisze na boku i przebąkiwała że może pomyślała by kiedyś o tym żeby coś tam wydać...nie wiem na ile robi coś w tym kierunku czy jest to tylko takie pisanie do szuflady ale z chęcią bym przeczytała jeśli już by coś takiego wyszło
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 18-06-2007, 20:24
Zadałem jej kiedyś pytanie na Onecie i odpisała mi ciętą ripostą. Ale to było dawno, może po prostu mi się zdawało.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum