Ja też bardzo lubie konie, uwielbiam na nich jeździć, ale niestety tu w mieście nie mam możliwości. W wakacje czesto jeżdze na wieś i tam mam okazje dosiadać wielu rumaków.
od kiedy skończyłam 3 lata zakochałam siew koniach. miałam kiedyś przyjaciółkę o takich samych zainteresowaniach (byłyśmy sobie takie dwie koniary). przec moją ciekawość sporo dowiedziałam sie o tych wspaniałych zwierzętach.
podczas ostatnich wakacji miałam zacząć naukę jazdy konnej z prawdziwego zdarzenia ale coś mi do łba strzeliło i kupiłam gitarę (po części żałuję, lecz mojej gitary nie oddam za skarby świata). jak dobrze pójdzie to namówie rodziców i może juz w maju, czerwcu znowu zacznę jeździć - to jest coś wspaniałego, zgrać sie z koniem, razem z nim pracować, wyczuć jeggo rytm, oddech i gnać przez łąki...
Konie to moje życie, moja pasja i mój żywioł. Nie wyobrażam sobie życia bez tych uroczych zwierząt. Jeżdżę konno od ponad 8 lat i nie mogę przestać. To uczucie gdy się pędzi galopem... albo przeskakując przez przeszkody...
_________________ * qutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo
* hominen non odi, sed eius vitia
* hominis est errare, insipientis in errore preseverare
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum