Niektórzy dilerzy to w sumie porządni ludzie. Pieniądze pożyczą, telefon kradziony sprzedadzą po okazyjnej cenie, płytę przegrają, a i w piłkę można z nimi zagrać.
Albo tatuaż zrobią za darmo^^
Średnio obchodzi mnie ich obecność, bo sama nic bym od nich nie kupiła. Zresztą sami dilerzy zazwyczaj nie biorą narkotyków, oni po prostu czerpią kasę od tych którzy chcą się pogrążać na własne życzenie.
_________________ Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim. Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Imię: Tomek
Wiek: 22 Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 15
Wysłany: 16-05-2007, 19:26
Ci uliczni odpyty znaczy sie.Wspieram i popieram tych ktorzy nie pozbyli sie zasad i mysla jeszcze potrafia czas umilic tzn nie cpaja wlasnego towaru i nie sciemniaja sa potrzebni bo ludzie potrzeby swoje maja np ktos chce zjebac sobie zycie hehe lub pobawic sie generalnie wspierc kur.. mac!
a ja znam bardzo dobrze dealera, właśnie dowiedziałem się, że jeden z moich kolegów z podstawówki pracuję w salonie Fiata.
jest jeszcze jeden taki, który sprzedaje ubezpieczenia. ale to chyba nie dealer a akwizytor bo chodzi od domu do domu i biednych ludzi niepokoi...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum