To już powinnaś się cieszyć. Może po prostu facet zachował się spontanicznie a potem zrobiło mu się głupio i się speszył.
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 21-05-2007, 21:47
Leany napisał/a:
Poison napisał/a:
Prawdziwy związek buduje się wtedy kiedy już dwie osoby są ze sobą razem.
No dobrze, źle się wyraziłam - chodziło mi o poważne podejście do sprawy. Chyba lepiej, żeby chłopak był pewien, że coś do dziewczyny czuje, niż żeby miał po tygodniu zerwać?
Zgadzam się
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Chyba wszystko zaczyna się wyjaśniać . Zabrał mnie dzisiaj do parku... i był bardzo czuły. Przyznam, że kiedy mnie po raz pierwszy pocałował, byłam nieźle zdezorientowana, szczególnie po tym jak powiedział: "Nie powinniśmy się tak spieszyć". Ale jak widać, wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum