Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 12-05-2007, 18:22
Garść informacji:
Zalety
+ wygoda użycia
+ dyskrecja - plasterek nie rzuca się w oczy
+ hormony nie obciążają wątroby, gdyż przenikają przez skórę
Wady
- może powodować podrażnienia skóry
- nie mogą go stosować kobiety ze sporą nadwagą i otyłe
Wskaźnik Pearla dla plastrów to 1,0. Czyli bardzo wysoki. Wskaźnik 100 oznacza, że metoda jest zupełnie nieskuteczna, zaś wskaźnik 0, że jest absolutnie skuteczna.
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 12-05-2007, 19:35
problem jest jeszcze taki, że plastry szybko się brudzą (jak zwykły plaster na ranę), a zdjąć nie możesz przez tydzień.Skuteczność jest bardzo duża, ale zastanawiam się, czy to przypadkiem nie jest po prostu chwila mody i tyle. Tabletki mają wyższą skuteczność, a teraz produkuje się takie, których skutki uboczne są minimalne, tak więc przemyśl tą decyzję.Oczywiście plastry mają tą jedną zaletę, że nie musisz o nich pamiętać codziennie o tej samej porze;)
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 12-05-2007, 19:48
Kleopatra2 ja bym Tobie polecał tabletki tak jak pisze Markiza. Ważne też jest ile masz lat, bo np. 16 latkom lekarz chętnie (bez powodów) nie przypisuje tabletek.
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Imię: Tullia d'Aragona
Dołączyła: 15 Sie 2006 Posty: 1745 Skąd: z bankomatu
Wysłany: 13-05-2007, 02:20
zastanawiam sie nad plastrami...
ale mam pewne obawy
kiedys nakleilam sobie plaster zeby rzucic palenie...
i same efekty uboczne, niestety...
obawiam sie, ze z tymi tez beda problemy
dlatego ide po tabletki
mi się plastry źle kojarzą z koleżanką z klasy.
sama używam tabletek. ale jako środek leczniczy i nie mam pojęcia jak tam z ich działaniem antykoncepcyjnym.
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
ponoc na poczatku sa mdlosci i bole glowy... [...] ale zastanawiam sie, czy jeden wytrzyma przez caly tydzien
Moja siostra używa już spory kawałek czasu i z tego co wiem jest zadowolona.
Plaster wystarcza na tydzień a większych mdłości czy bólów głowy też nie miała.
Spróbować możesz, choć wiadomo, każdy woli co innego
dokładnie,każde ciało inaczej przyjmuje tabletki i plastry. trzeba najpierw wypróbować. sama biorę tabletki, ale zastanawiam się nad plastrami,bo jednak tabletki idą na wątrobe
Zależy od osoby, ja nic takiego nie miałam. Nie zakładaj z góry, że będzie nieprzyjemnie.
wyzynarka napisał/a:
koszt plastrow na miesiac- 50 zl...
Tabletki mogą kosztować podobne, dla porównania, od trzech miesięcy kupuje te same tabletki w tej samej aptece za 1 razem kosztowaly 35zl za drugim 45zl a za trzeciem 39zl.
Tak super się ceny zmieniają
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 13-05-2007, 14:54
Nimfomanka_ napisał/a:
bo jednak tabletki idą na wątrobe
wszystko, co ma związek jakikolwiek z hormonami może działać niegatywnie. Nie oczekuj, że po plastrach nie będziesz miała żadnych rewelacji, chociaż to wszystko kwestia organizmu. Ja stosuję tabletki od kilku miesięcy i nawet główka mnie nie boli;)skutków ubocznych (oczywiście tych widocznych)-brak
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum