A ja się zastanawiałam, czy jak jestem niewierząca to mi wolno. Bo mi się bardzo jeden krzyżyk podobał, zakupiłam go i leży.
Co za problem to ona zgrzeszy jak ten krzyżyk będzie nosiła dla ozdoby a Ty sobie nosisz bo Ci się podoba. Co prawda ludzi wierzących to rusza ale czy oni muszą wiedzieć, że wierzysz czy też nie?
Alicja napisał/a:
I ja nie wiem. Koleżanka się oburzyła jak go kiedyś założyłam.
A ja się zastanawiałam, czy jak jestem niewierząca to mi wolno. Bo mi się bardzo jeden krzyżyk podobał, zakupiłam go i leży. I ja nie wiem. Koleżanka się oburzyła jak go kiedyś założyłam.
Nic w tym złego.
Dla większości - to symbol, a dla innych - ozdoba.
_________________ Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
A ja się zastanawiałam, czy jak jestem niewierząca to mi wolno. Bo mi się bardzo jeden krzyżyk podobał, zakupiłam go i leży. I ja nie wiem. Koleżanka się oburzyła jak go kiedyś założyłam.
Nic w tym złego.
Dla większości - to symbol, a dla innych - ozdoba.
Pojedź do Iranu w koszulce z wizerunkiem Mahometa. Gwarantuję, że twoja teoria zostanie szybko obalona.
_________________ I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
Imię: Natalia
Wiek: 17 Dołączyła: 04 Maj 2007 Posty: 42 Skąd: z domu :)
Wysłany: 05-05-2007, 12:50
Z tego co zaobserwowałam, tacy ludzie robią to często dla szpanu. Robią z siebie na siłę takich męczenników... Oczywiście, jeśli ktoś czuje taką potrzebę to nie ma problemu, ale tak żeby zaszpanowac...? To chyba nie tędy droga prowadzi.
_________________ Łza po pierwszej miłości jest jak perła.
Ostatnio zmieniony przez enka 05-05-2007, 13:00, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum