Pewien facet stoi na przystanku i ca³uje wszystkie przeje¿d¿aj±ce tramwaje.
W koñcu zgarnia go policja.
- Co pan wyprawia? Po co ca³uje pan te tramwaje?
Facet na to:
- Bo wczoraj jeden z nich zabi³ moj± te¶ciow±, a ja nie wiem który!!!
Spotyka siê dwóch kolegów jeden jest wyra¼nie smutny drugi pyta go:
- Czego jeste¶ smutny?
- No wiesz porwali mi te¶ciow± i ¿±daj± okupu.
- Zaraz, zaraz te¶ciow±? To co siê martwisz?
- Powiedzieli, ¿e je¶li nie dam im okupu, to j± sklonuj±.
Przyjecha³a matka do córki w odwiedziny.
-A mamusia do nas na d³ugo?-pyta ziêæ
-Dopuki siê wam nie znudzê-odpowiada te¶ciowa
-To mamusia nawet na herbatkê nie zostanie?!
Jasiu ju¿ dorus³ i spotyka star± nauczycielke.
nauczycielka-O Jasiu i jak sobie u³o¿y³e¶ ¿ycie.
Jasio-Wyk³adam chemie
nauczycielka-a na jakim uniwersytecie
Jasio-Nie na uniwersytecie. W biedr±ce
Te¶ciowa zmar³a i ziêæ poszed³ zamówiæ trumnê.
- Mo¿e ta dêbowa za 2000 z³?
- Nie, za droga.
- To mo¿e ta sosnowa za 1200 z³?
- Nie, za droga.
- Mo¿e jesionowa za 800 z³?
- Nie, za droga.
- To mo¿e taka zwyk³a za 500 z³?
- Nie, za droga.
- To mo¿e ze sklejki za 250 z³?
- Nie, za droga.
- To niech pan przyniesie te¶ciow±, dorobimy uchwyty.
_________________ "Taka ju¿ jest niewiasta, lubie¿no¶ci pe³na. I w chuci nienasycona. Jak ¶wiat ¶wiatem, tak by³o i tak bêdzie in saecula saeculorum."
Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta,a ¿e nie umia³ p³ywaæ, wiêc wo³a na pomoc do wêdkarza:
- Ratuj moj± ¿onê. Dam ci stówê. Ja nie umiem p³ywaæ!
Wêdkarz wskoczy³ do wody, uratowa³ babê i mówi do faceta:
- Dawaj stówê, któr± mi obieca³e¶, a facet na to:
- Jest jeden szkopu³. Kiedy by³a pod wod± my¶la³em, ¿e to moja ¿ona. Teraz widzê, ¿e to te¶ciowa.
- Rozumiem - mówi wêdkarz siêgaj±c do kieszeni. - ile ci jestem winien?
Do komisariatu wchodzi mê¿czyzna i zg³asza zaginiêcie te¶ciowej.
- Kiedy zaginê³a?
- Trzy tygodnie temu.
- I dopiero teraz zg³asza pan zaginiêcie?
- Tak, bo nie mog³em uwierzyæ w to szczê¶cie.
_________________ Niestety, rzadko ko³o zdarzeñ obraca si³a naszych marzeñ.
Jan Izydor Sztaudynger
- Czemu jeste¶ taki smutny?
- No wiesz porwali mi te¶ciow± i ¿±daj± okupu!
- Zaraz, zaraz te¶ciow±? To co siê martwisz?
- Powiedzieli, ¿e je¶li nie dam im okupu, to j± sklonuj±!
Do w³a¶ciciela domku z ogródkiem przybiega rozpromieniony s±siad.
- Czy mo¿esz po¿yczyæ mi dwa wiadra wody?
- Oczywi¶cie, ale przecie¿ ty masz w³asn± studniê!
- Tak oczywi¶cie ale do niej wpad³a te¶ciowa i woda siêga jej tylko do brody...
Odbywa siê rozprawa w s±dzie. Mê¿czyzna oskar¿ony jest o zamordowanie te¶ciowej.
- Co oskar¿ony ma na swoj± obronê?
- Wysoki S±dzie, jestem niewinny. To by³o tak: siedzia³em sobie w kuchni i obiera³em pomarañcze, gdy w pewnym momencie wy¶lizgnê³a mi siê z rêki skórka, a potem wypad³ mi nó¿ i w³a¶nie wtedy do kuchni wesz³a te¶ciowa i po¶lizgnê³a siê na skórce, i upad³a na nó¿... i tak siedem razy...
Ulicami miasta uciecha w pop³ochu starsza kobieta, a za ni± biegnie mê¿czyzna i bije j± deska po plecach. Zatrzymuje go si³± przechodzieñ i krzyczy:
- Co pan robi tej biednej kobiecie?!
- To nie jest kobieta, to moja te¶ciowa.
- To kantem j± pan walnij, kantem!
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum