Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
tzw. trudna młodzież
Autor Wiadomość
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11459
Wysłany: 18-03-2007, 13:30   

Ceemka napisał/a:
No ja nie wiem czy to takie dobre. Moja mama mnie krótko trzyma. Mimo iz między nami nawet nie ma 20 lat różnicy, to się nie moge z nia dogadac. Nie umiem z nia rozmawiac, prawie o niczym nie rozmawiamy. Głupio mi jej o czyms powiedziec. Takie wychowywanie nie do końca jest dobre.


Ja nie mówię, że "zimny wychów". Ja z rodzicami też raczej nie rozmawiam o prywatnych sprawach, chociaż nie trzymali mnie krótko.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
**MJ** 
Moderator



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4607
Skąd: Kraków
Wysłany: 18-03-2007, 13:32   

Schiza009 napisał/a:
I już sama nie wiem, jak wychowywać dziecko naprawde dobrze.
jak? ^^ zdradz sekret ;P
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
  Znak zodiaku: panna
 
Schiza009 
Przyjaciel
Maurice



Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lut 2007
Posty: 2922
Ostrzeżeń:
 2/5/10
Wysłany: 18-03-2007, 13:33   

**MJ** napisał/a:
jak? ^^ zdradz sekret ;P


No przecież napisałam, że nie wiem. :571:
_________________
V E R D I
  Znak zodiaku: byk
 
**MJ** 
Moderator



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4607
Skąd: Kraków
Wysłany: 18-03-2007, 13:34   

Alicja napisał/a:
a nie mówię, że "zimny wychów". Ja z rodzicami też raczej nie rozmawiam o prywatnych sprawach, chociaż nie trzymali mnie krótko.
zaufanie do rodzicow nie zalezy od tego czy pozwalaja na duzo czy nie, to jakby odrebna sprawa :)
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
  Znak zodiaku: panna
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11459
Wysłany: 18-03-2007, 13:36   

**MJ** napisał/a:
zaufanie do rodzicow nie zalezy od tego czy pozwalaja na duzo czy nie, to jakby odrebna sprawa :)


O to mi właśnie chodziło.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Popiel 
+++++
Zły Człowiek



Imię: Arturek ~~
Wiek: 20
Dołączył: 27 Lip 2005
Posty: 6669
Skąd: z miasta
Wysłany: 18-03-2007, 15:09   

Podstawą normalnego życia w rodzinie jest zrozumienie. Ostateczne decyzje podejmują rodzice, ale powinni rozmawiać jeszcze przed ich podjęciem z dziecmi i szczegółowo wyjaśniać swoje stanowisko. Dzieciak ma prawo głosu, należy liczyć się z jego zdaniem, ale decyzje podejmują rodzice. Jeśli nie jest ona zgodna z wolą dziecka, to musi dokladnie rozumieć czym kierowali się rodzice przy jej podejmowaniu, wtedy łatwiej mu będzie ją "strawić". Wciskanie kitu można sobie darować. Poza tym rodzice powinni razem podejmować decyzje i nie podważać nawzajem swoich decyzji, bo wtedy dzieci zaczynają nastawiać jednego rodzica wrogo do drugiego, by osiągnąć swoje cele. Kiedy rodzice razem podejmą jakąś decyzje, to dziecko musi po prostu być świadome jej powodów.
_________________
„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą."

Ad maiorem Dei gloriam.
 
 
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11459
Wysłany: 18-03-2007, 15:11   

Popiel napisał/a:
Poza tym rodzice powinni razem podejmować decyzje i nie podważać nawzajem swoich decyzji, bo wtedy dzieci zaczynają nastawiać jednego rodzica wrogo do drugiego, by osiągnąć swoje cele.


O, to o mnie :D
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9635
Wysłany: 18-03-2007, 16:32   

Po pierwsze jak można dopuscić do takiego momętu że dziecko bedzie się tak zachowywało jak opisała to autorka tematu. To juz jest poraszka rodzicielska i wiele już raczej taki rodzic nie wskura bo jak nie potrafił poradzić sobie z 15 latkiem to jak teraz da radę już w sumie dorosłemu człowiekowi który myśli ze jak skończył 18 to wszystko mu wolno i starzy mogą mu naskoczyć.
Od początko trzeba budowac pozytywną więź z dzieckiem i być dla niego raczej przyjacielem niż wrogiem i żandarmem. Dużo trudniej jest nadużyć zaufania kogos kto nam ufa i traktuje na równi sobie i po kumpelsku niż wroga i kogos kto wymierza tylko kary.
Fobia powiem jeszcze raz zazdroszcze ci rodziców, bo sama chciałabym miec ze swoimi taki kontakt. Mimo ze nie są źle i dają mi wolną ręke, to bardziej sie unikamy i działają mi na nerwy.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11459
Wysłany: 18-03-2007, 16:36   

Moi jak muszę coś załatwić to mówią - jesteś dorosła, możesz zrobić to sama. Ale tak to słyszę "Będziesz dorosła, będziesz robić co chcesz". Trują, ale już nie mam w domu szkoły przetrwania ;]
Co do zachowania, które zostało opisane w pierwszym poście to po prostu po chamsku zamknęłabym takie dziecko w domu, zabrała telefon, komputer, telewizor i odwoziłabym go i odbierała ze szkoły dopóki by nie zmądrzał. 0 luzu w takich przypadkach. <jestem zła>
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Mariusz_ 
*
off



Imię: domyśl się.
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 39
Skąd: Ka- Ka
Wysłany: 18-03-2007, 17:56   Re: tzw. trudna młodzież

ananke_lingo napisał/a:
...Pełnoletniego, aczkolwiek jeszcze nastolatka. Pije nader często, pali papierosy, zdarza mu się iść z kolegami na jumę, kłamie, nie dotrzymuje słowa. Ma kłopoty z prawem. Niszczy życie swoje i najbliższych. Co najgorsze, nie da się z nim porozmawiać, bo z miejsca wrogo reaguje na wszelkie próby rozmowy. I nie widzi, że coś jest nie tak.

Toż to młode lata przyszłej gwiazdy rocka! :D
ananke_lingo napisał/a:
Jak z takim człowiekiem postępować?

To taki wiek... :043:
ananke_lingo napisał/a:
Co wy jako rodzice byście w takiej sytuacji zrobili?

Kupiłbym mu/ jej gitarę :gitara:
ananke_lingo napisał/a:
Wyjdzie takie coś na ludzi?

Raczej nie inaczej ;]
_________________
Thunder!
  Znak zodiaku: panna
 
Wooof 
******
świadomość...



Imię: Wooof
Wiek: 20
Dołączył: 07 Lip 2006
Posty: 2019
Skąd: z okolicy
Wysłany: 18-03-2007, 21:30   

ananke_lingo napisał/a:
Wyjdzie takie coś na ludzi?

nie
ale nad czlowiekiem trzeba "pracowac" od malego, a nie jak jest pelnoletni, teraz jet juz za pozno.
_________________
Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
  Znak zodiaku: ryby
 
Popiel 
+++++
Zły Człowiek



Imię: Arturek ~~
Wiek: 20
Dołączył: 27 Lip 2005
Posty: 6669
Skąd: z miasta
Wysłany: 18-03-2007, 22:36   

Wooof napisał/a:
teraz jet juz za pozno.
Nigdy nie jest za późno.
_________________
„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą."

Ad maiorem Dei gloriam.
 
 
 
Sakura 
******



Wiek: 18
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2342
Wysłany: 20-03-2007, 10:48   

Ja bym takie coś dała do jakiejś ciężkiej pracy lub do jakiegoś ośrodka wychowaczego.
Każdy popełnia błędy, ale zachowań gówniarskich, na dłuższą metę ,nie powinno się tolerować. Takiego człowieka trzeba wychować. I przede wszystkim dać mu szansę.

[ Dodano: 20 Mar 2007 10:49 am ]
Alicja napisał/a:
Popiel napisał/a:
Poza tym rodzice powinni razem podejmować decyzje i nie podważać nawzajem swoich decyzji, bo wtedy dzieci zaczynają nastawiać jednego rodzica wrogo do drugiego, by osiągnąć swoje cele.


O, to o mnie :D


I o mnie.

[ Dodano: 20 Mar 2007 10:51 am ]
Mariusz_ napisał/a:
Jak z takim człowiekiem postępować?

To taki wiek...


Taaa. Jeżeli wszystko można tłumacząc, mówiąc "bo to taki wiek", no to sorry. To bandyta taki człowiek.
_________________
"Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
  Znak zodiaku: ryby
 
wyzynarka 
*****
fuck off



Imię: Tullia d'Aragona
Dołączyła: 15 Sie 2006
Posty: 1747
Skąd: z bankomatu
Wysłany: 20-03-2007, 23:12   

first of all- zlo trzeba tepic od korzeni
  Znak zodiaku: byk
 
Popiel 
+++++
Zły Człowiek



Imię: Arturek ~~
Wiek: 20
Dołączył: 27 Lip 2005
Posty: 6669
Skąd: z miasta
Wysłany: 20-03-2007, 23:40   

wyzynarka napisał/a:
zlo trzeba tepic od korzeni
Trzeba zapobiegać złu.
_________________
„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą."

Ad maiorem Dei gloriam.
 
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl