i to jest właśnie to o czym mówiłam... ludzie spłycacie sprawę jak cholera... ja nie pisałam tu językiem fachowym... tylko po swojemu...
i wiecie ?
nie słowa, wchodzące w skład wypowiedzi się liczą... ale sens całości...
a ten jest zrozumiały raczej... prawda ?
A co składa się sens całości? Bo moim zdaniem na sens całości składają się właśnie słowa wchodzące w skład wypowiedzi. Bo chyba nie te wielokropki?
Dziewczyno, nie żebym była złośliwa ale zmienianie majtek to zmienianie majtek a wyrywanie brwi to wyrywanie brwi. Nie znaczy to, że nie rozumiemy sensu całości Twojego posta, bo każdy z nas wie o co Ci chodzi, ale nie znaczy że musimy się z Tobą zgodzić. Dlatego właśnie cytujemy Ciebie, chcąc podkreślić właśnie Twoje spłycanie tematu. Bo co w tym złego że ktoś o siebie dba? Nawet depilując ręce, jeśli w jego mniemaniu to też jest elementem dbania o siebie? Są różni ludzie, jedni dbają o siebie mniej, inni bardziej, jedni golą sobie nogi inni wyrywają włosy z nosa , a drudzy po prostu tego nie robią i też czują się z tym dobrze. Jeśli powiedzmy dziewczyny czują się bardziej komfortowo z gładkimi nogami czy rękami to dlaczego nie miałyby tego robić? Czemu właściwie to dla Ciebie takie ważne, i dlaczego uważasz takie zachowania za dziwne, chore? Może to dlatego tak źle czujesz się tłumie? Zauważasz w ludziach zbyt wiele powierzchownych rzeczy, które w Twoim mniemaniu są wadami i odpychają Cię od ludzi? Dziewczyna z wydepilowanymi rękami jest dla Ciebie dziwna i skreślasz ją na wstępie?
Dla mnie np o wiele bardziej chore jest zrobienie sobie tatuażu na twarzy niż nie wiem, wydepilowanie rąk. Oceniasz ludzi patrząc na ich poziom owłosienia? Jeśli mają go więcej tu i tam, to są fajniejsi?
taka.jedna.Olka napisał/a:
i wiecie... to jest właśnie to o czym piszę...
ludzie z ograniczonymi umysłami...
bo jak ktoś chce koniecznie zabrać głos w jakiejś sprawie...
to słowa się przyczepi... bo to jedyne co ma w miarę interesującego do przekazania...
no fajnie fajnie...
bierzcie się za pisanie książek...
naprawdę...
może by z tego wyszło coś wartościowego...
jakiś nowy nurt może stworzycie...
życzę powodzenia
Nie czuję osobą z ograniczonym umysłem, mimo że posiadam i aktywnie używam pincety i golarki venus.
Dzięki za zachętę, napiszę kiedyś książkę. Takie posty jak Twoje właśnie mnie do tego inspirują
_________________ Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim. Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Imię: Arturek ~~
Wiek: 20 Dołączył: 27 Lip 2005 Posty: 6669 Skąd: z miasta
Wysłany: 09-03-2007, 14:30
taka.jedna.Olka, bek, nie chce Cie za mocno zjechać, więc tylko troche się pobawie ;-D.
Sama wychodzisz na bardzo ograniczoną jednostke z problemami ze zrozumieniem innych ludzi. Dyskusja w tym temacie była bardzo spokojna i rzeczowa, a Ty coś bełkoczesz o wojnie. To bzdura kompletna.
Banalnym i prawdziwym stwierdzeniem, że każdy może robić co chce (w granicach prawa), jeśli to mu pomaga być szczęśliwym. Niektórzy się np. golą w miejscach względnie nietypowych, ale to ich sprawa. Jeśli to im pomaga, to nie ma sprawy. Twój ograniczony móżdżek nie pojmuje, że niektórym jest po prostu lepiej jak się ogolą.
taka.jedna.Olka napisał/a:
ale depilowanie rąk... ?
to dbanie o siebie ?
Tak, dokladnie tak.
taka.jedna.Olka napisał/a:
no nie wiem...
dla mnie to jest już głupota...
Bo tego nie rozumiesz, nie próbujesz zrozumieć, co pokazuje jak bardzo "zamknięty" jest Twój mózg.
taka.jedna.Olka napisał/a:
i to jest spowodowane czym ?
brakiem akceptacji...
bo gdybyśmy się nie wstydzili... to byśmy je zostawili w spokoju...
Zostaw sobie ten bełkot dla siebie. Te pseudo wywody są gówno warte. Uproszczone i mocno prymitywne. Wbij sobie do glowy, że niektórzy się golą, bo po prostu tak lepiej wygladaja, ich wybór. Dotarlo? Ch*j to ma zwykle do samoakceptacji.
taka.jedna.Olka napisał/a:
a zresztą... niech każdy sobie robi co chce ze swoim ciałem...
Eureka
taka.jedna.Olka napisał/a:
lecz dyskusja, która staje się absurdalna...
Ty jeszcze nie widzialas absurdalnych dyskusji chyba.
I btw, jak myślisz, że jesteś tu jedyna "mundra", to się przeliczysz. Nie myśl, że tylko Ty masz różne trafne przemyślenia, jeszcze taka genialna nie jesteś. Tak cienką opartą tylko na błędnych tezach ironie zostaw sobie. Bo jak tu mądrzejsi od Ciebie zaczną z Ciebie drwić, to sie możesz nieźle spiz**ić.
_________________ „Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
Didek [Usunięty]
Wysłany: 09-03-2007, 15:03
To można się depilować ? Moralne to jest ? Bo mam żyletkę, ale nie wiem czy użyć, zdania są podzielone.
Czy jeśli ogolę sobie włosy na rękach uratuję Dolinę Rospudy ?
wiesz... wszystko jest w porządku... ale ja nie przeklinam... i nie za bardzo wiem, co miałeś na myśli... używając takich słów...
ale to chyba raczej... miało zabrzmieć niemiło...
bo jakoś tak się poczułam nieswojo... ale spokojnie, nie zgasiłeś mnie...
intensywnie myślałam czytając wypowiedzi, które mniej więcej... miały mi dać do zrozumienia, że... właściwie to nie wiem co...
chyba, że piszę bzdurne rzeczy i to ja mam problem... z czymś...
a teraz powrót do tematu...
kiedyś pewna dziewczyna z mej klasy... miała w opisie, że goli ręce... mmm... i zaciekawiło mnie troszkę... i zapytałam ją... dlaczego to robi...
ona powiedziała, że ma "takie kłaki na rękach", że aż głupio...
będę się upierała przy swoim... choć pewnie znowu komuś... coś nie podpasuje...
ale zastanówmy się...
dlaczego golimy nogi ? ręce ? wyrywamy brwi ?
może faktycznie dla estetyki...
ale ja na przykład patrzę w lustro... i nie widzę potrzeby wyrywania brwi... i patrzę na ręce... gładkie nie są... ale nie czuję potrzeby ich golenia...
więc... usuwamy włosy... bo ?
bo głupio nam jest... wyjść do ludzi... mniej więcej to chyba takk...
czyż nie ?
wiem.. w poprzednich swoich wywodach... ostro przebarwiłam... z tym psychologiem...
ale moje wypowiedzi zawsze brzmią jakoś tak... są takie... przesadzone...
przyzwyczaicie się...
i może po jakimś czasie...
zaczniecie rozumieć... co mam na myśli...
trzeba się dobrze wprawić...
ale zastanówmy się...
dlaczego golimy nogi ? ręce ? wyrywamy brwi ?
może faktycznie dla estetyki...
ale ja na przykład patrzę w lustro... i nie widzę potrzeby wyrywania brwi... i patrzę na ręce... gładkie nie są... ale nie czuję potrzeby ich golenia...
więc... usuwamy włosy... bo ?
bo głupio nam jest... wyjść do ludzi... mniej więcej to chyba takk...
czyż nie ?
Postanowiłam się nad tym intensywnie zastanowić.
Myślę, że robię to z tego samego powodu, dla którego nie chodzę po mieście w bieliźnie latem kiedy jest ponad 30 stopni. Chociaż teoretycznie byłoby mi wygodniej bez ubrań, nie robię tego, bo po prostu tak już jest w naszym społeczeństwie. Wpadamy w pewne schematy i się do nich przyzwyczajamy. Golę nogi, bo nie wyszłabym w spódniczce z nieogolonymi, pewnie tak jak 90% procent innych dziewczyn.
Usuwamy włosy, z tego samego powodu dla którego dziewczyny malują paznokcie czy czeszą się rano. Po prostu podświadomie chcemy wyglądać podobnie do innych, nie odcinać się, podpatrujemy, oceniamy co wygląda estetycznie, a co nie.
Tak już jest po prostu. Nie należy się nad tym rozczulać.
Napisałaś że Twoja koleżanka czuje się "głupio" z włosami na rękach,dlatego je goli. Właśnie, skoro ma jej takie usunięcie włosków poprawić humor to dlaczego nie? A skoro Ty tego nie lubisz i czujesz się z tym dobrze to dlaczego nagle miałabyś nagle zacząć usuwać włoski?
Nie rób tego jeśli nie lubisz, nie chcesz. Ale też nie rozmyślaj wiele nad tymi którzy golą/depilują włosy, tacy po prostu są już ludzie, szkoda tracić czas na zgłębianie takich błahych tematów
Pozdrawiam
_________________ Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim. Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Po prostu podświadomie chcemy wyglądać podobnie do innych, nie odcinać się,
Zawsze mi się zdawało, że każdy ma potrzebę wyglądać inaczej, a nie jak wszyscy.
A dbanie o siebie to nie jest kwestia chęci bycia jak wszyscy, tylko rzecz normalna tak jak chodzenie do kibla czy jedzenie obiadu. Nienormalne jest zaniedbywanie siebie.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
taka.jedna.Olka, weź przestań walić tymi wielokropkami, bo spać się chce jak się czyta.
Spać jak spać... ale po cholerę są te wielokropki?? Twoje posty stają się przez to niezrozumiałe! Sorry, że zapytałam o wiek, ale właśnie po wygladzie Twoich postów wnioskowałam, że jesteś młodsza. Wiesz, ja też bardzo lubię używać wielokropków i czesto ich nadużywam, ale nie tworzę przy tym takiego bełkotu
taka.jedna.Olka napisał/a:
kiedyś pewna dziewczyna z mej klasy... miała w opisie, że goli ręce... mmm... i zaciekawiło mnie troszkę... i zapytałam ją... dlaczego to robi...
ona powiedziała, że ma "takie kłaki na rękach", że aż głupio...
No i? Jeśli jej zdaniem ma za bardzo owłosione ręce, to dlaczego nie moze ich ogolić? Czy zrobiła tym komuś krzywdę? Chciała się poczuć dobrze we wlasnej skórze, a chyba nie ma w tym nic złego?
akukaracza napisał/a:
Usuwamy włosy, z tego samego powodu dla którego dziewczyny malują paznokcie czy czeszą się rano
No właśnie. Bóg nie dał nam kolorowych paznokci, a mimo to kobiety je malują. Dlaczego? Bo chcą się podobać. Czy to jest złe?
taka.jedna.Olka napisał/a:
ale ja na przykład patrzę w lustro... i nie widzę potrzeby wyrywania brwi...
Tylko, że wcześniej napisałaś, że masz naturalnie ładne brwi. Wiesz, nie każdy ma w życiu tak dobrze. Poza tym jesteś na razie jeszcze bardzo młoda... w wieku 16 lat, też nie odczuwałam potrzeby wyrównywania brwi. Skąd wiesz, że gdy będziesz starsza , to nie będziesz chciała bardziej zadbać o siebie?
taka.jedna.Olka napisał/a:
i patrzę na ręce... gładkie nie są... ale nie czuję potrzeby ich golenia...
Fajnie. Moje też nie są gładkie, ale również nie odczuwam potrzeby ogolenia ich. Ale jeśli ktoś taką potrzebę odczuwa, to nie widzę problemu.
taka.jedna.Olka, powinnaś nauczyć sie tolerancji dla decyzji innych ludzi. Oprócz tego założyłaś też temat, że czujesz się samotna i że ludzie w około Cię nie rozumieją... a okazuje się, że tak naprawdę to Ty masz problemy ze zrozumieniem innych.
taka.jedna.Olka napisał/a:
intensywnie myślałam czytając wypowiedzi, które mniej więcej... miały mi dać do zrozumienia, że... właściwie to nie wiem co...
chyba, że piszę bzdurne rzeczy i to ja mam problem... z czymś...
Jeśli kilka osób mówi Ci to samo, to zastanów się czy nie maja przypadkiem racji...
_________________ Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat. Jan Stanisław Lec
taka.jedna.Olka, wez z tymi kropkami przestan. i nie pisz o depilacji w pseudofilozoficzny sposob bo sie niedobrze robi. Uj cie obchodzi kto co sobie goli. ot co.
Jezu Olka co za przemowy o.O Wyluzuj. Ja się golę, bo to fazi.
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
Nogi, pachy, no i tam, tam- w miejscu, którego nazwy nie można wymawiać
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
Ja zostawiam tam tylko pentagramik. A na klacie mam 666. Taka jestem tró.
Fak! Zawsze musisz być do przodu. Czuję zazdrość.
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum