A faktycznie, moj bład. A lezeli chodzi o wyjasnienie to lsd nie uzaleznie, a jezeli uzaleznia to w bardzo malym stopniu, jego skład chemiczny jest taki, że nie ma jak uzalezniać.
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
LSD nie powoduje uzależnienia psychicznego ani fizycznego.
bym się kłóciła. uznany jest za narkotyk. a każdy narkotyk uzależnia.
z tym zgodzę się prędzej:
devir napisał/a:
wolniej uzależnia
_________________ Panie Boże, pomóż mi zapamiętać, kiedy mam naprawdę zły dzień i zdaje mi się, że wszyscy dookoła chcą mnie wkur^ć niech nie zapomnę, że do zrobienia smutnego grymasu potrzebuję aż 42 mięśni, a tylko 4 do wyprostowania środkowego palca i powiedzenia im, że moga mi skoczyć...
Włączyłem muzykę i wziołołem (...) kiedy zamknołem oczy (...) wziołem pomidor do ręki zaczołem (...) udaliśmy się na strumień zaczołem (...) Mieliście kiedyś z nim przygody ?
Ja miałem przygody ze słownikiem ortograficznym. Polecam spróbować - odjazd
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3305
Wysłany: 19-02-2008, 17:09
Ja zawsze bardzo chciałam z tego, co o LSD czytałam, ale nie miałam takich kontaktów, by zdobyć. Właściwie w Świnoujściu chyba są nikłe na to szanse.
Mała mieścinka
U nas rządzi kokaina i ekstaza, to drugie jest tragiczne, ani mi się śni próbować po tym, jak słyszałam, jak babka wywaliła swojego męża przez okno pod wpływem
Przez pewien czas bawiłam się w różne rzeczy bardziej i mniej legalnie, ale otrzeźwiałam i już tego nie robię. Nie mogę, bo mój ojciec ma zbyt znane nazwisko w Ś-ciu (jest lokalnym politykiem ) i gdyby coś na mój temat wyszło na jaw, zaraz on by miał przes****.
Ostatnio popalam Salvię Divinorum i to jest właśnie kwintesencja tego, czego oczekuję od tego typu rzeczy. No i nie uzależnia
Ponadto Lady Salvia od początku traktuje mnie wyjątkowo łaskawie! Zadziałała już po pierwszym razie i pozostawiała po sobie bardzo przyjemne odczucia. Zapewne dlatego, że nie traktuję jej tak, jak niektórzy. Podchodzę do niej z szacunkiem i z bojaźnią.
Ja dalej marzę. Miałem już na wyciągnięcie ręki, wystarczyło zapłacić, ale "zmądrzałem". Teraz żałuję.
harlequin napisał/a:
ale nie miałam takich kontaktów, by zdobyć. Właściwie w Świnoujściu chyba są nikłe na to szanse.
Mała mieścinka
E tam. Szczecin blisko. Jak byś kogoś poprosiła pewnie nawet przywiózł by do domu. Jeżeli się zakręcisz wokół odpowiednich osób możesz dostać wszystko. Np. taki Ivan z forum. Na życzenie wyśle Ci nawet bombę jądrową priorytetem.
harlequin napisał/a:
U nas rządzi kokaina i ekstaza, to drugie jest tragiczne, ani mi się śni próbować po tym, jak słyszałam, jak babka wywaliła swojego męża przez okno pod wpływem
Po pierwsze Extasy nie Extaza. Po drugie w Polsce praktycznie nie do dostania. Mówię rzecz jasna o czystym MDMA bez dodatków. Nie wiadomo co w takich pigułkach siedzi, wiadomo natomiast że MDMA w pixach jest niewiele. W większości przypadków jest MDA, DXM i amfetamina. MDMA i MDA jest empatogenne, więc jakiekolwiek agresywne zachowanie są praktycznie wykluczone. Ta babka musiała być na jakiś innych prochach.
Właściwie w Świnoujściu chyba są nikłe na to szanse.
Mała mieścinka
mała? Moja mieścina ma 10 tys. mieszkańców zaledwie, a dostaniesz wszystko co chcesz, prócz koki i kwasów 'od ręki'
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum