Wydaje mi się, że najpierw powinna być miłość, a potem dopiero chodzenie.
Hmm... Mi mój książę z bajki powiedział, że miłość jest dla niego równoznaczna z chodzeniem, więc gdy nazwał mnie swoją miłością to wiedziałam już, że jesteśmy 'parą'.
_________________ Black is like the silence of the body after death, the close of life.
Kandinsky
Wydaje mi się, że najpierw powinna być miłość, a potem dopiero chodzenie.
A według mnie niekoniecznie.
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Myślę, że często kiedy dwoje ludzi chce ze sobą chodzić nie ma między nimi miłości tylko zauroczenie... A kiedy się lepiej poznają to wszystko mija bo więcej rzeczy zaczyna denerwowac ich w tej drugiej osobie... I po jakimś czasie zrywają... Albo po lepszym poznaniu moga się dopiero zakochć...
Może nie powinnam używać słowa miłość, ale właśnie zauroczenie. Tak to dobre słowo.
A co do chodzenia.. Według mnie chodzenie powinno zacząć się wtedy, gdy coś się już czuje do partnera. Jak można z kimś tworzyć parę nie znając go i nie być pod wpływem jego czaru...
darn napisał/a:
a najlepiej poznać człowieka gdy się z nim chodzi
A nie można drugiego człowieka poznać nie chodząc z nim jednocześnie?
Lucky napisał/a:
A według mnie niekoniecznie.
Mógłbyś jakoś uzasadnić?
_________________ Black is like the silence of the body after death, the close of life.
Kandinsky
Masz trochę racji, że lepiej poznaje się człowieka, gdy się z nim chodzi, bo z różnych stron go poznajesz i w różnych sytuacjach, które mogłyby się nie zdarzyć, gdybyście nie byli parą.
Ale sądzę, że: chodzenie=para. Definicja pary to nie jest bycie razem po to by się poznać, trzeba coś do kogoś czuć. Chyba nie ma innej możliwości...
_________________ Black is like the silence of the body after death, the close of life.
Kandinsky
Żeby kogoś pokochać trzeba go poznać, a najlepiej poznać człowieka gdy się z nim chodzi, no chyba, że zna się go parę lat.
Skończyłem.
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum