Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: harlequin
31-08-2008, 20:30
Molestowanie.
Autor Wiadomość
Alearan 
+++++


Imię: Mala Cavilla
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 5383
Wysłany: 25-02-2007, 13:17   Molestowanie.

Ostatnio chcąc, niechcąc napotkałem się na problem molestowania dzieci przez własnych rodziców.
W sumie, wiedziałem, że zdaża się to od zawsze - ale napotkałem się na przypadek w którym dziewczyna, wykorzystywana przez ojca od kilku lat - obwinia siebie! Jest to dla mnie niezrozumiałe - dziewczyna wiele cierpiała, ale mowiąc o tym - przyjmowała winę na siebie, twierdząc, że jej zachowanie (dorastanie) prowokowało jej ojca do takiego działania.
Nie potrafię znaleźc logicznego uzasadnienia - dla którego, możnaby obwiniac właśnie ją. A wy?
Czy naprawdę wina za takie coś, może leżec po stronie 12-15 letniej dziewczyny?

Jeśli coś byłoby niejasne - rozwinę.
_________________
Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
  Znak zodiaku: ryby
 
Didek
[Usunięty]

Wysłany: 25-02-2007, 13:19   

Ja nie byłem molestowany.
 
 
caessa 
Przyjaciel
**złośnica**



Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lut 2006
Posty: 3954
Wysłany: 25-02-2007, 13:20   

Alearan napisał/a:
Czy naprawdę wina za takie coś, może leżec po stronie 12-15 letniej dziewczyny?

no jasne, że nie. tylko, że przez to wszystko przeszła takie pranie mózgu, że dopuki jej ktoś nie uświadomi, ze to nie ona jest winna, tak właśnie będzie myślała.

a takim "tatusiom" to toporem odciąć członka.
_________________
poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
 
  Znak zodiaku: byk
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5799
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 25-02-2007, 13:32   

caessa napisał/a:


a takim "tatusiom" to toporem odciąć członka.

po kawalku.

Dziwi mnie troche, ze taka molestowana dziewczyna nie wezmie siekiery pewnej nocy i nie zaje*ie skur*ysyna. Ale nie byłam molestowana, wiec nie wiem jak to jest :P
_________________
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5230
Wysłany: 25-02-2007, 13:34   

jakkolwiek, moge Cie troche pomolestować?
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5799
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 25-02-2007, 13:36   

fobia, nie możesz.
_________________
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5230
Wysłany: 25-02-2007, 13:38   

jakkolwiek, jestem twoim ojcem...
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
akukaracza 
Przyjaciel
Say I.



Wiek: 20
Dołączyła: 13 Wrz 2006
Posty: 1001
Skąd: PL
Wysłany: 25-02-2007, 13:40   

Alearan napisał/a:
dziewczyna, wykorzystywana przez ojca od kilku lat - obwinia siebie! Jest to dla mnie niezrozumiałe - dziewczyna wiele cierpiała, ale mowiąc o tym - przyjmowała winę na siebie, twierdząc, że jej zachowanie (dorastanie) prowokowało jej ojca do takiego działania.
[...]
Czy naprawdę wina za takie coś, może leżec po stronie 12-15 letniej dziewczyny?


Może winić siebie. Oczywiście ta wina jest tylko w jej głowie, bo każdy bo rozeznaniu sprawy chyba zauważa, że to wina ojca jest tu rażąca...
Tym bardziej jeśli dziewczyna miała rodzeństwo, np siostry, których ojciec nie krzywdził. Mogła wymyślić sobie, że wina musi leżeć po jej stronie, skoro jej tata nie interesował się jej rodzeństwem, tylko nią jedną. A nawet jeśli była jedynaczką zastanawiała się pewnie dlaczego ojcowie jej koleżanek nie krzywdzą swoich córek, mogła pomyśleć, że to z nią jest coś nie tak, że go swoją osobą prowokuje.

Takich spekulacji może być dużo. Wiele dziewczyn w takiej sytuacji wini siebie. Gdyby zrozumiały, że to zupełne nie jest ich wina, nie wstydziłyby się powiedzieć komuś bliskiemu o tym wcześniej, a nie dopiero po kilku latach molestowania. Po prostu wstydzą się, obwiniają się, płaczą po kątach, tną siebie po rękach ...a nie ojców, chociaż wina w ogóle nie leży po ich stronie.

Dobrze jest, gdy dziewczyna ma komu powiedzieć o swoim problemie w rodzinie i gdy ktoś z zewnątrz to zauważy, zanim taka nastolatka całkowicie sie wyniszczy. :/
_________________
Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim.
Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Ostatnio zmieniony przez akukaracza 25-02-2007, 13:41, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: wodnik
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5799
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 25-02-2007, 13:49   

Fobio, nie jestes, Nie mam takiego penisa jak Ty, wiec nie mozesz byc moim ojcem.

nie sadzilam, ze to kiedys napisze. Back to topic!!!!
:D
_________________
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Wooof 
******
świadomość...



Imię: Wooof
Wiek: 20
Dołączył: 07 Lip 2006
Posty: 2019
Skąd: z okolicy
Wysłany: 25-02-2007, 13:50   

Didek napisał/a:
Ja nie byłem molestowany.

ja tez nie
ale ta dziewczyna nie powinna siebie obwiniac
_________________
Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
  Znak zodiaku: ryby
 
piurko 
+++



Dołączyła: 29 Sie 2006
Posty: 4437
Wysłany: 25-02-2007, 15:20   

Wooof napisał/a:
ale ta dziewczyna nie powinna siebie obwiniac

Ale tak jest w większości przypadków ,tak samo jak ofiary gwałtu
_________________
Nie zapomnij skąd wyrosły Ci nogi.
 
 
Alearan 
+++++


Imię: Mala Cavilla
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 5383
Wysłany: 25-02-2007, 20:11   

Ok. Dziękuje za wypowiedzi.

A macie jakiś pomysł, jak ją przekonac do tego, że wina nie leży po jej stronie?
_________________
Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
  Znak zodiaku: ryby
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5230
Wysłany: 25-02-2007, 20:13   

pomoc psychologa.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
vievia 
Przyjaciel
jedyna.



Wiek: 20
Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 1932
Skąd: wiesz?
Wysłany: 25-02-2007, 21:58   

Czasem jak ludzie nas krzywdzą i sa od nas silniejsi psychicznie to robią tak, że my nieświadomie obwiniamy się o wszystko i uważamy, że to my jesteśmy winni i że to my jesteśmy źli... Wszystko zalezy od psychiki człowieka. Gdy przeciwnik jest silniejszy potrafi wmówić nam winę w która osoba słaba psychicznie po pewnym czasie zaczyna wierzyć.
_________________
nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.

siła.siłacz.silna.silność.siłownia.
zrozum.
 
  Znak zodiaku: baran
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11224
Wysłany: 26-02-2007, 09:48   

Psychol zrobił jej pranie mózgu, kretyn jeden niewyżyty.
Pomóc jej może psycholog. Jak nie zacznie się leczyć z tego poczucia winy to długo nie pociągnie.
A takich fi*tów jak ten "tatuś" to powinni zsyłać na karne roboty do jakiegoś kamieniołomu dożywotnio -__-
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl