Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kreska
18-02-2007, 20:30
nie wiem co robić :(pomóżcie mi...to mnie męczy
Autor Wiadomość
Leonardo17 
żyj chwilą :)

Imię: Arkadiusz
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 4
Skąd: Wołomin
Wysłany: 18-02-2007, 14:16   nie wiem co robić :(pomóżcie mi...to mnie męczy

proszę o pomoc..jestem z dziewczyną 3 miesiące i bardzo ją kocham,ale ostatnio sie dziwnie zachowywala bo nie miała odwagi mi powiedziec ze nie mozemy sie narazie spotykac(musi sie uczyc bo zawaliła 1 półrocze) ale to nie mozliwe zeby nawet chwili dla mnie nie znalazła.. :065: przeciez sie nie bedzie uczyć 24 na dobe..... gdy ostatnio byłem z nią na dyskotece zpytalem sie jej czy mnie kocha a ona nie potrafila mi tego powiedziec prosto w oczy tylko wysłała smsa.....że kocha...lecz ostatnio mowila ze nie wie czy mnie kocha aczkolwiek chce ze mną być i zalezy jej na mnie i jestem dla niej bardzoo wazny,z tym że ja nie wiem co robić no bo to dla mnie dziwna sytuacja. pomóżcie, :566: co mam robić ?????????????

[ Dodano: 18 Lut 2007 01:24 pm ]
proszę odpowiedzcie mi czy ona zasługuje na to żeby z nią być ?? napisała mi tez smsa czy żeby z kims byc to trzeba kochać?....... pomóżcie mi , bo nie wiem czy zasluguje na to zeby z nia nadal byc.....
_________________
Leonardo17
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
bendis 
**



Wiek: 26
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18-02-2007, 14:25   

Czy ten wysyp przez Walentynki jest?
Jak ma się uczyć, to ma się uczyć. Jakby moje dziecko zawaliło semestr, to by nie wyszło przez długie tygodnie nigdzie poza szkołą i toaletą. Daj jej spokój.
_________________

It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
Ostatnio zmieniony przez bendis 18-02-2007, 14:27, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: strzelec
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11458
Wysłany: 18-02-2007, 14:28   

Nie od razu kocha się kogoś. Trzeba czasem trochę być ze sobą, żeby poczuć miłość. Dajcie sobie szansę.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Leonardo17 
żyj chwilą :)

Imię: Arkadiusz
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 4
Skąd: Wołomin
Wysłany: 18-02-2007, 14:33   

ona mówi że jestem dla niej bardzo ważny i jej na mnie zalezy ale nie wiem czy ten jej tekst ze musi sie uczyc jest do końca szczery, no bo pomyślcie czy to możliwe ze nie znajdzie nawet minuty dla mnie ?!
_________________
Leonardo17
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1061
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 18-02-2007, 14:38   

Leonardo17, ale ty pomysl tez, ze moze rodzice powiedzieli, ze ma sie uczyc i chwilowo nie chca, zeby sie z Toba spotykala ? mysle ze to tez moze byc powod.
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
Paolla =) 
*
SuNNy :o)



Imię: Ola
Dołączyła: 06 Gru 2006
Posty: 57
Wysłany: 18-02-2007, 14:42   

bendis napisał/a:
Jakby moje dziecko zawaliło semestr, to by nie wyszło przez długie tygodnie nigdzie poza szkołą i toaletą.


Otóż to... weź pod uwagę to, że po prostu za zawalenie semestru mama nie pozwala jej nigdzie wychodzić. I nie jest od razu tak, że nie znajduję dla Ciebie czasu...
_________________
KROK ZA KROKIEM NIESIE MNIE POZYTYWNA MYŚL, ŻE NIE JEST ŹLE, ŻE TO WSZYSTKO MA JAKIŚ SENS xD
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Charming 
Administrator



Imię: Kasia
Dołączyła: 16 Paź 2003
Posty: 11290
Wysłany: 18-02-2007, 14:48   

bendis napisał/a:
Czy ten wysyp przez Walentynki jest?

O dziwo, że prawie wszystkie takie tematy piszą 14-sto letni userzy.
_________________

http://www.mportalik.com
  Znak zodiaku: waga
 
Leonardo17 
żyj chwilą :)

Imię: Arkadiusz
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 4
Skąd: Wołomin
Wysłany: 18-02-2007, 14:52   

sory ale jak macie mi tu takie pierdoły pisać to ja dziękuje..nie mówie do wszystkich, mowie do osoby ktora jako ostatnia posta przysłała
_________________
Leonardo17
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
kicia90 
*
*~róbta co chceta~*



Imię: Agatka
Wiek: 18
Dołączyła: 17 Wrz 2006
Posty: 185
Skąd: z Polski ;]
Wysłany: 18-02-2007, 20:46   

Leonardo17 napisał/a:
sory ale jak macie mi tu takie pierdoły pisać to ja dziękuje..nie mówie do wszystkich, mowie do osoby ktora jako ostatnia posta przysłała

Nie ma się o co od razu tak pluć :!!: Lepiej się zająć głównym zagadnieniem.
Najlepiej byłoby dowiedzieć się czy to zawalone półrocze jest na pewno przyczyną. Przecież jeżeli się kocha to zawsze znajdzie się czas dla ukochanej osoby. Więc coś chyba tu nie gra... Może jej mama się wkurzyła na te oceny? Jeżeli tak to dobrze by było "szybko" je poprawić! A kiedy już to nastąpi i sytuacja nie wróci do normy, to trzeba poszukać innej przyczyny. Może nie chce się już z Tobą widywać? W tym wieku związki nie są "na śmierć i życie", nie ma co liczyć na poważne zobowiązania.
_________________
Na dnie serca pozostanie zawsze ślad...
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
malinkaaa 
Przyjaciel
Nieprzeciętna ;D:P



Imię: ~EveLinaaa~
Wiek: 18
Dołączyła: 09 Mar 2006
Posty: 3485
Skąd: z Holiłudu
Wysłany: 18-02-2007, 22:38   

Gdyby chciała z Tobą być to nawet nauka by jej w tym nie przeszkodziła. Kiedys jak mama zabraniała spotykać mi się z pewnym chłopakiem, mówiłam że mam się uczyć i takie tam, to ja wymyślałam jakies głupie powody, żeby tylko móc wyjść z domu np. do koleżanki po zeszyt czy coś. No ale nie każdy jest taki jak ja.
Patrząc na Twój wiek... daj se siana.
  Znak zodiaku: ryby
 
Migocia:) 
*
Małe stópki ^^



Imię: Madzinka
Wiek: 17
Dołączyła: 17 Gru 2006
Posty: 118
Skąd: Pypcin
Wysłany: 19-02-2007, 08:09   

hmmmm może nie może wychodzić przez rodziców a uwierz że niektórzy są tacy że za ch... nie wypuszczą z domu.Po 3 miesiachach nie pytahj o TAKIE rzeczy czy kocha!!!!myślisz że to jest takie proste i sie to tak szybko mowi i czy to tak latwo powiedzieć?mylisz sie. dajcie sobie czasu. Pozwol jej poprawic oceny a potem sie bedziecie widywaci w koncu nie trzeba sie widziec codziennie.mozna przynajmniej potesknic. Kicia90 nie zgadzam sie ze w 'jego wieku' zwiazki nie sa na smierc i zycie. Moze wiekszosc tak ale niektore sa z prawdziwej milosci.ale do tego trzeba CZASU
_________________
"Buki nie da się w żaden sposób ogrzać"

Lubię Baka Baki i Basia Tygrysie Oko xD (lepsza niż Chuck Norris)
 
  Znak zodiaku: baran
 
bendis 
**



Wiek: 26
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19-02-2007, 08:48   

No i chwała tym, którzy mogli wychodzić. Ja byłam tak wychowana, że w wieku 14 lat, nawet bym nie pomyślała, żeby okłamać rodzinę. Poza tym u mnie nie uznawano nauki u kogoś jeszcze wtedy a i najbliższe koleżanki mieszkały w tym samym bloku. Byłam mocno kontrolowana, jedyne co miałam robić - to być grzeczną i się uczyć. I wierz mi - to, że byłam zakochana, było najmniej ważne. Wręcz nieważne. Narzucano mi pewne priorytety,a ponieważ dobre wychowanie miałam już zakodowane, to jeszcze długo się nie buntowałam. Skoro nie, to nie. I choć w miłość między tym dwojgiem nie wierzę, a dziewczyna pewnie już myśli o kim innym, to prawda taka, że jak zawaliła, to teraz może mieć rygor jak nigdy.
_________________

It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
  Znak zodiaku: strzelec
 
vievia 
Przyjaciel
jedyna.



Wiek: 20
Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 1932
Skąd: wiesz?
Wysłany: 19-02-2007, 09:07   

Charming napisał/a:
O dziwo, że prawie wszystkie takie tematy piszą 14-sto letni userzy.


Też to zauważyłam. Czyżby w tym wieku ludzie mieli największe problemy 'miłosne'

A co do tematu to zawaliła semestr i oczywiście, ze nie bedzie się uczyła cały dzień, ale powinna teraz przysiąśc nad książkami, a spotykając się z Tobą wątpie by potem jeszcze jej się chciało i żeby mocno się do tego przykładała.
_________________
nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.

siła.siłacz.silna.silność.siłownia.
zrozum.
 
  Znak zodiaku: baran
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1061
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 19-02-2007, 10:09   

malinkaaa napisał/a:
to ja wymyślałam jakies głupie powody

ja tez. czasami nawet calkiem calkiem glupie i zastanawialm sie, czy ona wierzy w to rzeczywiscie czy tylko chce w to wierzyc.
vievia napisał/a:
Czyżby w tym wieku ludzie mieli największe problemy 'miłosne'

ja raczej nie mialam problemow milosnych w wieku 14 lat :) :D
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
Migocia:) 
*
Małe stópki ^^



Imię: Madzinka
Wiek: 17
Dołączyła: 17 Gru 2006
Posty: 118
Skąd: Pypcin
Wysłany: 19-02-2007, 10:40   

w róznym wieku sa problemy milosne^^ jedni je maja pozniej jewdni wczesniej choc w mlodszym wieku trudno je nawac 'milosnymi' .
_________________
"Buki nie da się w żaden sposób ogrzać"

Lubię Baka Baki i Basia Tygrysie Oko xD (lepsza niż Chuck Norris)
 
  Znak zodiaku: baran
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl