Nie przepadam za rybkami, bo ciężko się z nimi pobawić albo na spacer zabrać... Owszem, można im w szybkę postukać, ale to jednak nie to .
Dokładnie..
nie urażając nikogo, ale z takich rybek to mało pożytku..
postukamy im przez szybkę, one się rozbiegną a rano znajdziemy je unoszące się na powierzchni martwe..
Ja już wolałabym nie wieć zwierząt niż w pokoju trzymać rybki
Ryb w kuli nie można trzymać, ponieważ ich ruchy powodują wibracje wody, która odbija się i wraca do rybki. Rybka odbiera swoje własne "echo" przez linię boczną i odczuwa ciągły stres. A co do filtra dla złotej rybki to jest konieczny. Welonki bardzo brudzą. Ja mam w 112l z welonkami filtr do akwa 150-250l i ledwo daje radę. A napewno konieczny jest dla welonek napowietrzacz. Grzałka nie musi być, bo welonki najlepiej czują się w temperaturze od 18-22 stopni.
Miałam rybki,skalary i takie małe -nie pamiętam jakie,jedna wlazła za grzałkę i w połowie się usmażyła,ale jeszcze żyła,a resztę pochłonęła zaraza i spuściliśmy je w wc.Teraz mam kota i nie zamieniłabym go na żadnego innego zwierzaka.
Imię: olek
Wiek: 20 Dołączyła: 28 Sie 2006 Posty: 1994
Wysłany: 23-02-2007, 21:44
a ja jak bylam w podstawowce balam sie wyjac zdechlej rybki z mojego akwarium...i obserwowalam jak sie rozklada i zrobila sie taka duuuuuuuuza, watowaaaaataaa.
Imię: Wszemiła
Wiek: 20 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3212 Skąd: że znowu?
Wysłany: 24-02-2007, 15:20
kiedyś miałam 2 czarne rybki,trzymałam je w litrowym kuflu od piwa,karmiłam 2 łyżkami pokarmu dzinnie (zamoast szczyptami bo źle zrozumiałam).zdechły po tygodniu.płakałam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum