Nie przeczę że sex jest dopełnieniem miłości i to nie "on" jest najważniejszy w związku, ale kto z was zgodziłby się na to dopełnienie dopiero po ślubie, lub ma taki faktyczny zamiar?? Pytam z ciekawości, bo mówi się że to staroświeckie itd, ale czy są ludzie którzy może ze względu na religię czy tradycję czekają do nocy poślubnej???
czy są ludzie którzy może ze względu na religię czy tradycję czekają do nocy poślubnej???
tak są znam jedna taką parę i oni wytrwają ale tak szczerze mówiąc znam tylko ich a cała reszta nie bedzie czekać
aha odsyłam do http://forum.mportalik.com/12375.htm - temat :seks po ślubie?
_________________ "Bóg mówi, bierz, co chcesz... i płać".
Nie zaczekam do ślubu, ponieważ w Polsce homoseksualiści nie mogą zawierać małżeństw. Razem z moją dziewczyną uważamy, że nie musimy czekać. Jest nam dobrze bez ślubu.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum