u mnie to był drugi film po "titanicu" na którym płakałam...
W mojej klasie siostra puściła to na religii. Oczywiście 95% dziewczyn płakało a chłopcy spali, z wyjątkiem jednego, który znał piosenki z filmu i śpiewał.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
no a oprócz tego to płakałam jeszcze na "zakochanym szekspirze", "szeregowcu ryanie" hehe i pewnie na paru innych ale nie pamiętam nie ma co, czasem fajnie tak popłakać
soundtrack też fajny, ogólnie film smutny ale ciekawy
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
wzruszajacy byl, az do przesady. Poza tym denerwuja mnie takie filmy takie cos, jak oni tam pokazali nie istnieje, a czlowiek sie tylko doluje ogladajac to i robi sobie nadzieje: "a moze kiedys jednak cos..." bzdury!
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum