Zadam pytania adekwatne do mojego dzisiejszego humoru, a mianowicie co was wkurza najbardziej? i co wtedy robicie- rzucacie krzesłami, trzaskacie drzwiami, płaczecie??
Didek [Usunięty]
Wysłany: 16-02-2005, 18:44
Gdy jestem wkurzony to wchodze na te forum, czytam niektore posty i juz mi lepiej
Zależy jaki jest powód. Jak jestem wściekła to rzucam wszystkim co wpadnie mi w ręce, krzyczę, wydzieram się-jeśli mam takie możliwości. Jeśli natomiast nie mam takiej możliwości to:
a) wychodzę z domu i chodzę dopóki mi nie przejdzie
b) piszę okropną notkę na blogu
c) rozmawiam z przyjacielem i się na nim wyżywam
A jeśli jestem wściekła, a powodem jest jakaś konkretna osoba, to rysuję komiks jak umiera ta osoba albo kłócę się z tym kimś lub obgaduję z kimś tą osobę.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Hehe ja włanczam troche głosniej niz zawsze muzyke, wychodze, pisze SMS do kobiecinki pewnej, wychodze. Zalezy na co mam ochote...a wkurzam sie czasami przez małe sprawy, a czasmi przezwielkie...nie ma reguły i ciezko opisac dokladnie przez co...:P
zależy od sytuacji, czasami dostaję histerii i nie mogę się opanować. czasami pomaga mi wysiłek fizyczyny - rower, basen do upadłego. czasami wyżywam się na kimś bliskim albo na sobie, ale tego nie polecam poza tym jedzenie mnie uspokaja, ale to już trochę podchodzi pod ED.
Czasem płaczę - ale to wtedy, kiedy wiem, że nic nie mogę zrobić... Czasem wpadam w dziką furię i wydzieram się na wszystko co mi stanie na drodze. A jeszcze kiedy indziej zamykam się w pokoju, puszczam sobie na fulla muzykę i obmyślam jak najgorsze scenariusze związane z osobą lub wydarzeniem...
_________________ Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności a daje więcej światła
Dołączyła: 11 Lut 2005 Posty: 208 Skąd: z pastwiska
Wysłany: 17-02-2005, 15:08
Ja jak jestem tak napraaaawde wkurzona, to często chce mi sie płakac (ale staram sie to powstrzymywac ), chce wszystko niszczyc (tez sie powstrzymuje, ale nie zawsze sie udaje ) i często wyżywam sie na innych...
Kiedyś miałam takiego aniołka zrobionego z takiego ciasta... Pamiętam, że strasznie sie na coś wkurzyłam i złapałam pierwszą rzecz, którą miałam pod ręką - to był własnie ten aniołek Rzuciłam go o podłoge z nadzieją, ze sie rozpadnie ;P Ale NIE! Był cały. To mnie jeszcze bardziej wkurzyło i męczyłam sie z nim dotąd aż odłamałam mu skrzydełko
Kiedyś tez urwałam misiowi głowe...
Potem żal mi było tego aniołka i misia, dlatego staram sie to powstrzymywac
_________________ "Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć..." JP II
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 17-02-2005, 15:36
Ovvieczka ale jesteś agresywną dziewczyną... nie chciał bym z Tobą przebywać jak dostaniesz atak złości
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Ja jak jestem tak już naprawdę wkurzona na maxa to potrafię np. dotknąć gorącego czajnika albo uderzyć w ścienę ale zazwyczaj po prostu wyrzywam się na otoczeniu. Wiem, że tak się nie powinno ale nie nawidze ukrywać złości w sobie i okazuję ją jak tylko mogę. Czasami nawet płaczę ale z bólu
_________________ CoR_ti_nKA pamięta i już nie zapomni
@Gruvby i Didek : Zaraz widac ze jestescie od kompow uzaleznieni.
Jezeli chodzi o mnie, to jak sie wkurze, to biore samochod i sobie jezdze po miescie z Rammsteinem na cala pare.
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 17-02-2005, 16:26
BigMitchMaker napisał/a:
@Gruvby i Didek : Zaraz widac ze jestescie od kompow uzaleznieni.
Widocznie nie zrozumiałeś mojego postu. Tak naprawde gdy jestem wkurzony to wlaczam sobie PP na full i tyle.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum