Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kreska
31-12-2006, 14:21
Kocha mnie 2 chłopaków...
Autor Wiadomość
kafka819 
*
KaFka


Imię: Kasia
Wiek: 16
Dołączyła: 04 Gru 2006
Posty: 29
Skąd: Tomaszów Maz
Wysłany: 04-12-2006, 19:34   Kocha mnie 2 chłopaków...

pisze tu na forum z nadzieją ze ktos mi pomoze...moj problem polega na tym ze kocha mnie moj przyjaciel Mateusz..kiedys z nim byłam(ale teraz wiem ze to był bląd bo poza przyjacielska miloscią nic wiecej nie czuje a on zupełnie przeciwnie) Drugim chłopakiem jest Artur. Byłam z nim juz kilka razy i za kazdym to ja zrywałam..a mimo to on nadal mnie kocha! juz od 3 lat...teraz zrozumiałam ze "stara milosc nie rdzewieje"...kocham go i to bardzo...bardzo...tyle ze ostatnio skonczyly nam sie tematy! nie mam pojecia czemu...codzienie i tak wysyłamy do siebie z 50 esków...(to nasz nałóg) ale one sa zazwyczaj krótkie i bez sensu...czuje ze sie oddala...on wie ze go kocham i nadal czeka kiedy zgodze sie na bycie z nim...tylko chyba zanim sie zgodze to to wszystko sie znów rozleci! a tego nie chcem, nie chcem po raz koleny popełnic błędu...ale nie chcem tez skrzywdzic Mateusza, wiem jaki to jest bol kiedy osoba którą kochasz jest z osobą ktrórą nienawidzisz....czy zawsze musi byc tak samo? czy tak jak skrzywidziłam Artura tym ze bylam z Mateuszem teraz ma być tak samo tylko w odwrotną stronę?? prosze dorazdzcie mi cos...czy to ze bede z Arturem pozwoli mu sie wyluzowac? ale czy to nie zada zbyd duzego bolu Mateuszowi? nie chcem stracic zadnego z nich..poprostu nie potrafie bez nich zyc...czekam na wasze komentarze(przepraszam za błedy)
_________________
"być wolnym to znaczy nie kłamać"
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Picasso89 
*
rokokowy pan


Imię: Paweł
Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 96
Skąd: z Glatz
Wysłany: 04-12-2006, 19:39   Re: Kocha mnie 2 chłopaków...

kafka819 napisał/a:
pisze tu na forum z nadzieją ze ktos mi pomoze...moj problem polega na tym ze kocha mnie moj przyjaciel Mateusz..kiedys z nim byłam(ale teraz wiem ze to był bląd bo poza przyjacielska miloscią nic wiecej nie czuje a on zupełnie przeciwnie) Drugim chłopakiem jest Artur. Byłam z nim juz kilka razy i za kazdym to ja zrywałam..a mimo to on nadal mnie kocha! juz od 3 lat...teraz zrozumiałam ze "stara milosc nie rdzewieje"...kocham go i to bardzo...bardzo...tyle ze ostatnio skonczyly nam sie tematy! nie mam pojecia czemu...codzienie i tak wysyłamy do siebie z 50 esków...(to nasz nałóg) ale one sa zazwyczaj krótkie i bez sensu...czuje ze sie oddala...on wie ze go kocham i nadal czeka kiedy zgodze sie na bycie z nim...tylko chyba zanim sie zgodze to to wszystko sie znów rozleci! a tego nie chcem, nie chcem po raz koleny popełnic błędu...ale nie chcem tez skrzywdzic Mateusza, wiem jaki to jest bol kiedy osoba którą kochasz jest z osobą ktrórą nienawidzisz....czy zawsze musi byc tak samo? czy tak jak skrzywidziłam Artura tym ze bylam z Mateuszem teraz ma być tak samo tylko w odwrotną stronę?? prosze dorazdzcie mi cos...czy to ze bede z Arturem pozwoli mu sie wyluzowac? ale czy to nie zada zbyd duzego bolu Mateuszowi? nie chcem stracic zadnego z nich..po prostu nie potrafie bez nich zyc...czekam na wasze komentarze(przepraszam za błedy)


Ja bym ograniczył kontakt chwilowo z jednym i drugim... Z żadnym bym sie nie związał...
 
  Znak zodiaku: byk
 
Fala 
**



Wiek: 19
Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 276
Wysłany: 04-12-2006, 19:41   

A to checa! Dwoch na raz... :D

ale masz branie...
_________________
Glamorous..
  Znak zodiaku: koziorozec
 
agusia2202 
***
Butterfly



Imię: Agnieszka
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Paź 2006
Posty: 501
Skąd: z tęczy
Wysłany: 04-12-2006, 19:41   

ja pikole powiedz temu przyjacielowi ze go nie kochasz i poza przyjaznia niczego wiecej nie mozesz mu zaoferowac niech chlopak wie na czym stoi, jesli kochasz tego drugiego to bvadz znim, na co Ty czekasz ? na to az on znajdzie sobie inna i zapomni o Tobie ? musisz kogos wybrac, albo tego ktorego kochasz albo zadnego bo dla nikogo to nie jest dobry uklad, wiec sie zdecyduj, a tematy do rozmowy zawsze sie znajda
_________________
Bo tylko dzięki Tobie żyję, jestem i oddycham...
 
  Znak zodiaku: ryby
 
Fala 
**



Wiek: 19
Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 276
Wysłany: 04-12-2006, 19:46   

kafka819 napisał/a:
kiedys z nim byłam

oooOOOoooo...
kafka819 napisał/a:
Byłam z nim juz kilka razy i za kazdym to ja zrywałam..

dziewczyno, jaki ty masz staz w tych sprawach...
kafka819 napisał/a:
stara milosc nie rdzewieje


kafka819 napisał/a:
kocham go i to bardzo...bardzo

powiedz mi, dlaczego jakos mi sie nie chce w to wierzyc?...
kafka819 napisał/a:
tyle ze ostatnio skonczyly nam sie tematy

ciekawe dlaczego...
wydaje mi sie ze powinnas podejsc do tej CALEJ sytuacji z dystansem i to bardzo duuuuUUUuuuzym. oderwij sie od tego wszystkiego na pare dni, wylacz tel i pomysl spokojnie nad tym wszystkim...nie dzialaj pod wplywem impulsu..
_________________
Glamorous..
  Znak zodiaku: koziorozec
 
vievia 
Przyjaciel
jedyna.



Wiek: 20
Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 1932
Skąd: wiesz?
Wysłany: 04-12-2006, 19:54   

Bądź z tym, którego kochasz. Przyjaciel kocha Cię równiez, ale Ty go nie, więc nie ma sensu być z kims bez uczucia: 'W tym cały ambaras żeby dwoje chciało naraz' i już ;)
_________________
nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.

siła.siłacz.silna.silność.siłownia.
zrozum.
 
  Znak zodiaku: baran
 
alter ego
+++++



Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 6398
Wysłany: 04-12-2006, 19:54   

Jesteś jawnym obliczem zła!

Nie zasługujesz na miłosć. A młodzieńcy niedługo przejrzą na oczy i nie będziesz miała problemu.

Dobrze wymyśliłam?
 
 
Popiel 
+++++
Zły Człowiek



Imię: Arturek ~~
Wiek: 20
Dołączył: 27 Lip 2005
Posty: 6669
Skąd: z miasta
Wysłany: 04-12-2006, 19:55   

Dzieci dzieci :562:
_________________
„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą."

Ad maiorem Dei gloriam.
 
 
 
buba 
**
jestem jaka jestem



Imię: Magda
Wiek: 21
Dołączyła: 07 Lis 2006
Posty: 348
Wysłany: 04-12-2006, 19:55   

kafka819 napisał/a:
kocha mnie moj przyjaciel Mateusz..kiedys z nim byłam(ale teraz wiem ze to był bląd bo poza przyjacielska miloscią nic wiecej nie czuje a on zupełnie przeciwnie

skoro nic do niego nie masz- nie ma problemu, powiedz mu o tym i po sprawie... moze będzie cierpiał ale takie jest życie.
kafka819 napisał/a:
Drugim chłopakiem jest Artur. Byłam z nim juz kilka razy i za kazdym to ja zrywałam..

dlaczego?
kafka819 napisał/a:
ostatnio skonczyly nam sie tematy!

wiec zastanów sie czy to jest miłosć, skoro nie macie nawet o czym rozmawiać!!!!
_________________
"życie jest piękne kiedy życ się potrafii"
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Michaś 
Przyjaciel
puerro muchacho



Imię: Michaś
Wiek: 18
Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 4658
Skąd: Szczecin
Wysłany: 04-12-2006, 19:55   

A mnie 3 dziewczyny...
Nie ma nikt ciekawszych problemów.
Podziel tarcze na pół przyklej ich zdjęcia i rzuć rzutką z zamkniętymi oczami.
_________________
Może też rozsądnej panny szukać warto...
Kumple mówią, znajdź niunię z wielką klasą,
Ja mówię znajdę, ale taką z czymś pod czaszką.
  Znak zodiaku: lew
 
caessa 
Przyjaciel
**złośnica**



Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lut 2006
Posty: 4009
Wysłany: 04-12-2006, 21:22   

kafka819 napisał/a:
nie chcem

kafka819 napisał/a:
nie chcem

kafka819 napisał/a:
nie chcem

kafka819 napisał/a:
nie chcem


jakieś pokrewieństwo z postacią z polskiej polityki??
to mnie tak uderzyło, że musiałam spojrzeć lekko w lewo:
Cytat:
Wiek: 14


dziecko!
poczekaj kilka lat zanim powiesz znowu, ze kogoś kochasz. no chyba, ze to będzie mamusia lub tatuś itp.
masz jeszcze dużo czasu na miłość. nie pakuj się w jakieś durne związki
_________________
poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
 
  Znak zodiaku: byk
 
Niezapominajka 
*


Imię: Natalia poprostu
Wiek: 20
Dołączyła: 04 Gru 2006
Posty: 23
Skąd: pomorze
Wysłany: 04-12-2006, 22:14   

Moim skromniutkim zdaniem jestes jeszcze mlodziutka na ta prawdziwa milosc i gdy piszesz ze go kochasz to tak dziecinnie brzmi,bo przeciez w prawdziwej milosci nie sa wazne slowa...i ona nigdy nie powinna sie znudzic...hehe wiem jak to jest bo tez bylam bardzo kochliwa dziewczyna i zawsze myslalam ze to jest MILOSC heh radze Ci dac sobie z nimi na jakis czas spokoj i ograniczyc pisanie eskow bo pewnie paluszki Cie juz od tego bola ;p buzka:)
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Matio.K
*



Imię: Mateusz
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 40
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 18-12-2006, 00:24   

Niezapominajka napisał/a:
Moim skromniutkim zdaniem jestes jeszcze mlodziutka na ta prawdziwa milosc i gdy piszesz ze go kochasz to tak dziecinnie brzmi,bo przeciez w prawdziwej milosci nie sa wazne slowa...i ona nigdy nie powinna sie znudzic...hehe wiem jak to jest bo tez bylam bardzo kochliwa dziewczyna i zawsze myslalam ze to jest MILOSC heh radze Ci dac sobie z nimi na jakis czas spokoj i ograniczyc pisanie eskow bo pewnie paluszki Cie juz od tego bola ;p buzka:)


Ja pozwolę niejako odejść sobie od stereotypów, gdyż ... postawię się w obronie tej czternastolatki. Ale nie żebym bronił jej miłosnych przygód, ale polemizowałbym, czy tylko ona nie jest gotowa na miłość. Piszesz, że jest za młodziutka na prawdziwą miłość. A ty kim jesteś do jasnej choler* ? Masz zaledwie cztery lata więcej od niej, a piszesz jakbyś miała czterdzieści lat na karku, za sobą nieudane małżeństwo i płomienny romans z młodszym od dwadzieścia lat mężyczną ! Ż-A-Ł-O-S-N-E. Dla ciebie zapewne miłość to nie pisanie "esków", ale też seks i wyjście ze swym lubym na zabawę. Doprawdy to takie dojrzałe :gitara: Na przyszłość - postaraj się nie epatować nieuargumentowaną mądrością :):
Ostatnio zmieniony przez Matio.K 18-12-2006, 00:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5955
Skąd: skądinąd
Wysłany: 18-12-2006, 14:47   

3M napisał/a:
A mnie 3 dziewczyny...

kim sa 2 pozostałe?!
_________________
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3470
Wysłany: 18-12-2006, 17:31   

Matio.K napisał/a:

Ja pozwolę niejako odejść sobie od stereotypów, gdyż ... postawię się w obronie tej czternastolatki. Ale nie żebym bronił jej miłosnych przygód, ale polemizowałbym, czy tylko ona nie jest gotowa na miłość. Piszesz, że jest za młodziutka na prawdziwą miłość. A ty kim jesteś do jasnej choler* ? Masz zaledwie cztery lata więcej od niej, a piszesz jakbyś miała czterdzieści lat na karku, za sobą nieudane małżeństwo i płomienny romans z młodszym od dwadzieścia lat mężyczną ! Ż-A-Ł-O-S-N-E. Dla ciebie zapewne miłość to nie pisanie "esków", ale też seks i wyjście ze swym lubym na zabawę. Doprawdy to takie dojrzałe :gitara: Na przyszłość - postaraj się nie epatować nieuargumentowaną mądrością :):

Nie sądziłam, że to powiem, ale... chłopcze... masz rację!
Pozdrawiam!
_________________
"Elen síla lúmenn' omentielvo."
Ostatnio zmieniony przez miyako 18-12-2006, 17:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl