Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem z psem ? ze mna czy z nim???
Autor Wiadomość
koza1

Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 4
  Wysłany: 13-11-2006, 22:24   Problem z psem ? ze mna czy z nim???

Zaczne od tego ze jestem zazdrosnica, moj chlopak z ktorym jestem 2 lata ma swojego psa o ktorego jestem zazdrosna. Wkurza mnie bardzo , jak jeczy, piszczy pod drzwiami patrzy sie krzywo na mnie gdy caluje mojego, wchodzi miedzy nas, pcha sie do niego na kolana itp. Nie moge tego tolerowac, z tego powodu sa ciagle klotnie , bo ja uwarzam ze pies nie ma nawet prawa byc zazdrosnym , a moj nigdy go nie karci , a pies bez nmiego jest kaleka nawet wysrac sie nie moze bo do parku 3a z nim isc i 1000 problemow. Moze to i smieszne i zalosne ale mnie to strasznie razi, nie oczekuje ze moj przestanie go lubic , ale uwarzam ze zwyklego psa sie inaczej traktuje nie chce zeby byl ktokolwiek i cokolwiek co moze byc miedzy nami bo jestem w nim chorobliwie zakochana. I jak sa sytuacje ze ja go karce a moj staje po raz 100 po jego stronie top mnie szlak trafia. Dlaczego jak mnie tak mocno koch anie potrafi zrezygnowac w pewnym stopniu z psa, normalnie go karac , czasem glaskac tj psa, a nie go nianczyc . Boli mnie to, wkur** i wogole doszlo do tego ze ja pow ze nie potrafie sobie z tmy poradzic wiec nie ma wyjscia jak sie rozdzielic. Jezcze dodam z emieszakmy razem dopiero od miecha i zpsem brrr. Prosze o komentarze.
 
 
agusia2202 
***
Butterfly



Imię: Agnieszka
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Paź 2006
Posty: 501
Skąd: z tęczy
Wysłany: 13-11-2006, 22:29   

dla mnie to jest smieszne ze jestes zazdrosna o psa, pies to pies a wasz zwiazek to co innego, wiadomo ze pies jest do niego przywiazany i jak widzi Ciebie to chce byuc w centrum zainteresowania, Twoj chlopak kocha psa, Ciebie tez, nie mozesz byc o to zazdrosna... rozumiem zazdrosc, o inna kobiete, kolege ale o psa ? no prosze Cie
_________________
Bo tylko dzięki Tobie żyję, jestem i oddycham...
 
  Znak zodiaku: ryby
 
juna 
++
dziewczyna Alicji



Imię: Wszemiła
Wiek: 20
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 3212
Skąd: że znowu?
Wysłany: 13-11-2006, 22:58   

koza1 napisał/a:
Moze to i smieszne i zalosne

to nie jest smieszne i żalosne tylko przerazliwie chore.
koza1 napisał/a:
Jezcze dodam z emieszakmy razem dopiero od miecha i zpsem brrr. Prosze o komentarze.

Ja tez bym sie szybko rozdzielała ale na miejscu twojego chłopaka,bo moze niedługo bedziesz zazdrosna jak poda ręke koledze z klasy na przywitanie.
A wiesz czemu pies ma specjalne względy? bo ty juz myslisz o rozstaniu a pies na pewno nie.
  Znak zodiaku: skorpion
 
**MJ** 
Moderator



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4652
Skąd: Kraków
Wysłany: 13-11-2006, 23:05   

koza1 napisał/a:
od tego ze jestem zazdrosnica, moj chlopak z ktorym jestem 2 lata ma swojego psa o ktorego jestem zazdrosna.
zwariowałam w tym momencie
:dance: <- przedstawiam wam emota którego będę używać za każdym razem kiedy uznam że moje IQ jest zagrożone

dziewczyno zastanów się co ty w ogóle mówisz, przeciez wiadomo ze twój chłopak nie zostawi psa samego sobie i musi go od czasu do czasu nakarmic/wyprowadzic na spacer/pogłaskać, to tylko zwierzę
koza1 napisał/a:
chorobliwie zakochana
chorobliwie to dobre określenie
koza1 napisał/a:
Jezcze dodam z emieszakmy razem dopiero od miecha i zpsem brrr
otruj psa, albo powiedz dramatycznym tonem "ja albo on, wybieraj!" :053: :053:
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
  Znak zodiaku: panna
 
juna 
++
dziewczyna Alicji



Imię: Wszemiła
Wiek: 20
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 3212
Skąd: że znowu?
Wysłany: 13-11-2006, 23:09   

**MJ** napisał/a:
albo powiedz dramatycznym tonem "ja albo on, wybieraj!"

a chłopak odpowie "ona albo pies? oto jest pytanie!"
  Znak zodiaku: skorpion
 
**MJ** 
Moderator



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4652
Skąd: Kraków
Wysłany: 13-11-2006, 23:11   

ja bym wybrała psa, psy są inteligentne
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
  Znak zodiaku: panna
 
juna 
++
dziewczyna Alicji



Imię: Wszemiła
Wiek: 20
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 3212
Skąd: że znowu?
Wysłany: 13-11-2006, 23:14   

**MJ** napisał/a:
ja bym wybrała psa, psy są inteligentne

tez bym wybrała psa gsyz jak juz pisałam: pies na pewno nie mysli o rozstaniu a laska juz tak.
  Znak zodiaku: skorpion
 
Julia 
**
Si vis amari, ama



Imię: Julia
Dołączyła: 18 Wrz 2006
Posty: 363
Wysłany: 14-11-2006, 17:55   

zwątpiłam po przeczytaniu twojego posta. Jak dla mnie określenie "chorobliwa zazdrość" to za mało. Dziewczyno, to jest pies, zwierzę, zrozum, że ono jest przywiązane do swojego pana. On do niego zresztą też. A on co, ma go nie karmić, nie wyprowadzać na dwór, bo z tobą jest?

Jestem ciekawa, co ty robisz, jak on na jakąś dziewczynę spojrzy. No ja mu po prostu współczuję.
_________________
Przyjaźń to jedyny cement, który może utrzymać świat w jedności
 
  Znak zodiaku: ryby
 
Wooof 
******
świadomość...



Imię: Wooof
Wiek: 20
Dołączył: 07 Lip 2006
Posty: 2019
Skąd: z okolicy
Wysłany: 14-11-2006, 17:59   

boisz sie ze pies odbjie ci chlopaka? :D
_________________
Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
  Znak zodiaku: ryby
 
lika 
*****
Życie jest snem...



Imię: po prostu lika
Wiek: 23
Dołączyła: 03 Kwi 2006
Posty: 1519
Skąd: Śląsk
Wysłany: 14-11-2006, 18:02   

Ja też jestem zazdrośnica, ale o zwierzę nigdy nie byłam zazdrosna. Szczerze - to nawet nie rozumiem jak można być zazdrosnym o psa.
Niekiedy tylko się wygłupiałam i jak mój chłopak przyjeżdżał do mnie na rowerze to mówiłam, że jestem zazdrosna o ten rower bo z nim spędza więcej czasu niż ze mną :D
_________________
"Czasem wystarczy tylko cisza.
Aby zrozumieć jedno słowo..."
Ostatnio zmieniony przez lika 14-11-2006, 18:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: byk
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9390
Wysłany: 14-11-2006, 18:02   

Śmieszne. Mój pies też tak robi, zawsze wywalam go za drzwi. Dziewczyno, to tylko pies. Jak dla mnie to normalne, że Twój chłopak jest do niego przywiązany itp.

[ Dodano: 14 Lis 2006 06:09 pm ]
Chciałam jeszcze dodać, że to głupota rozstawać się przez psa. To tak jakbym miała rozstać się z moim chłopakiem, bo zostawia skarpety za kanapą :/ Czyżbyś szukała sobie powodu do zerwania?? Poza tym (nie wiem czy dobrze przeczytałam), ten pies jest kaleką! Kobieto, współczucia trochę. Jesteś bez uczuć. Fe, wstydź się. Ten biedny psiak powinien Cię w tyłek ugryźć.
_________________
Ty.
 
 
**MJ** 
Moderator



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4652
Skąd: Kraków
Wysłany: 14-11-2006, 19:46   

ten temat dał mi sporo do myślenia, zaczynam być poważnie zazdrosna o 3 psy
zastanawiam się czy nie należaloby ich wytruć zanim uda im się odbić mi faceta.
widzę że coś kombinują
:dance: <-emot spadającego IQ
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
  Znak zodiaku: panna
 
alanho 
+++++


Wiek: 19
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 10310
Wysłany: 14-11-2006, 19:51   

zastanawiam sie czy to że mam psa nie powoduje tego zę moje "związki" rozpadają sie po kilku tygodniach
 
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 19
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11586
Wysłany: 14-11-2006, 19:52   

Ja myślę, że powinnaś baczniej przyglądać się swojemu facetowi, bo może on coś z tym psem...

[ Dodano: 14 Lis 2006 07:53 pm ]
alanho napisał/a:
zastanawiam sie czy to że mam psa nie powoduje tego zę moje "związki" rozpadają sie po kilku tygodniach


Nie sądzę. Ja nie mam psa, a też się rozpadały :-P
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
**MJ** 
Moderator



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4652
Skąd: Kraków
Wysłany: 14-11-2006, 19:53   

alanho napisał/a:
zastanawiam sie czy to że mam psa nie powoduje tego zę moje "związki" rozpadają sie po kilku tygodniach
jedynym wyjściem jest pozbycie się psa, czego nawet dla mnie nie jesteś w stanie zrobić ;P
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
  Znak zodiaku: panna
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl