pudło kiedy przepiasz alkohol napoami gazowanymi latwiej i szybciej wchodzi, ma to jakis głębszy związek z chemią, ale nie pytajcie mnie jaki bo nigdy nie byłam dobra z chemii
Wiem, że łatwiej i szybciej wchodzi, nie dało się nie zauważyć. Ale wolniej działa.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
A jak się je pomiędzy piciem, nie rzyga się potem jakoś bardziej?
Kiedyś kumpela powiedziała mi, że jak się zje czekoladę po alkoholu, to nikt nie wyczuje po zapachu, że piłam. No i OK. Miałam fazę, przestałam pić, zjadłam czekoladę (trochę na siłę...) no i działa błyskawicznie! Jak chcesz rzygać przez całą noc, to zjedz czekoladę! Poza tym jak pijesz, to rób przerwę na jakąś wodę, albo sok... i nie pij na siłę ani nie jedz niczego, bo to się potem źle kończy: \
Imię: Wszemiła
Wiek: 20 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3212 Skąd: że znowu?
Wysłany: 11-11-2006, 15:45
alanho napisał/a:
nie pić na siedząco (po kilku kolejkach można nie wstać)
ja raz na imprezie tak siedziałam i tylko mówiłam no to małego na rozgrzewkie (bo zimno było) i tak troche tych małych poszło i gdy po chwili chciałam wstac (a wydawało mi sie ze nic mi nie jest) to mi ładnie wiaterek zawiał.
ja osobiście nie wpatrywałam się, czy po czekoladzie są jakieś piękne, czy nie.. ale stawiam na to, że jednak nie... a przecież brązowy/czekoladowy to taaaaaaki piękny kolor...;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum