Ja na kazdym kroku przekonuje sie o tym jakim jestem dzieckiem. Nie potrafie sie odnalesc w banku, zakladajac konto. Nie wiem jak sie nalesniki gotuje, jakie ubrania z jakimi sie pierze, ba ja pralki nie umiem wlaczyc bo nigdy mi to nie bylo potrzebne. Nie potrafie druczkow wypelnic w urzedzie skarbowym.
Teraz kiedy sie z tym zetknelam, widze ile nie potrafie. A gotowac i prac musze sie nauczyc bo byc moze za pol roku juz tu mieszkac nie bede.
Ja na kazdym kroku przekonuje sie o tym jakim jestem dzieckiem. Nie potrafie sie odnalesc w banku, zakladajac konto. Nie wiem jak sie nalesniki gotuje, jakie ubrania z jakimi sie pierze, ba ja pralki nie umiem wlaczyc bo nigdy mi to nie bylo potrzebne. Nie potrafie druczkow wypelnic w urzedzie skarbowym.
Teraz kiedy sie z tym zetknelam, widze ile nie potrafie. A gotowac i prac musze sie nauczyc bo byc moze za pol roku juz tu mieszkac nie bede.
A ja umiem wszystko, ha ;-p
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Sie 2006 Posty: 1932 Skąd: wiesz?
Wysłany: 04-11-2006, 18:27
No ja to wszystko chcąc nie chcąc umieć musze.... bo kto to zrobi za mnie... ale poniewaz jestem jedynaczką to przez bardzo długo dużo nie potrafiłam...
_________________ nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Sie 2006 Posty: 1932 Skąd: wiesz?
Wysłany: 04-11-2006, 21:04
Ale wiecie co... dzieci sa sto razy lepsze od dorosłych. Mimo wieku potrafią łatwiej rozwiązac problemy niż dorośli i znaleźc rozwiązanie w trudnych sytuacjach. Nie dla dzieci fałszywe wierszyki...
_________________ nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.
siła.siłacz.silna.silność.siłownia.
zrozum.
Ostatnio zmieniony przez vievia 04-11-2006, 21:06, w całości zmieniany 1 raz
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 04-11-2006, 21:10
dzieci nie potrafią kłamać, to prawda, zresztą, nie mają po co. Pierwsze kłamstwo pojawia się wraz z pierwszą dwóją w dzienniku;)jak to ukryć przed rodzicami...
dzieci nie potrafią kłamać, to prawda, zresztą, nie mają po co.
Nie wcale nie mają po co. Kłamią żeby nie ponieść kary. Nigdy nie mieliście prze*ebane przez to, że rodzeństwo zwaliło nas was winę? O.o
vievia napisał/a:
Ale wiecie co... dzieci sa sto razy lepsze od dorosłych. Mimo wieku potrafią łatwiej rozwiązac problemy niż dorośli i znaleźc rozwiązanie w trudnych sytuacjach. Nie dla dzieci fałszywe wierszyki...
Nie porównuj problemów dzieci z problemami dorosłych O.o
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Ja na kazdym kroku przekonuje sie o tym jakim jestem dzieckiem. Nie potrafie sie odnalesc w banku, zakladajac konto. Nie wiem jak sie nalesniki gotuje, jakie ubrania z jakimi sie pierze, ba ja pralki nie umiem wlaczyc bo nigdy mi to nie bylo potrzebne. Nie potrafie druczkow wypelnic w urzedzie skarbowym.
Teraz kiedy sie z tym zetknelam, widze ile nie potrafie. A gotowac i prac musze sie nauczyc bo byc moze za pol roku juz tu mieszkac nie bede.
ja umiem to wszystko robić, konto w banku założyłam dwa tyg. temu, w pracach domowych jak i gotowaniu świetnie się odnajduję, tylko w urzędzie skarbowym jeszcze nie byłam ;P na studia chciałabym wyjechać do innego miasta, ponieważ wtedy nauczyłabym się w pełni być samodzielną. Na pewno na początku będzie ciżeko, ale przecież rodziece nie będą nas wiecznie prowadzić za rączkę.
Mam kolegę, który ma 24 lata, ciągle mieszka z mamą nigdy nie miał dziewczyny i jest prawdziwym maminsynkiem. Nie wiem jak on sobie w życiu poradzi, jak mu zabraknie mamy, która wszystko synusiowi pod nos podstawia.
_________________ Do wszystkich kobiet mów tak, jakbyś je kochał, a do wszystkich mężczyzn tak, jakby cię nudzili.
Na pewno na początku będzie ciżeko, ale przecież rodziece nie będą nas wiecznie prowadzić za rączkę.
Ja już od całych 2 miesięcy i 4 dni mieszkam bez mojej rodzicielki Iwony.;p A już niedługo będę w ogóle mieszkać sama samotna. Jestem samodzielną dziewczynką. Już nie uciekam. A na studia to wyjadę najdalej jak będę mogła.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum