Sie chyba powtórze, ale tez uważam, że jeśli sie dogadujecie i jest wam ze sobą dobrze i cos między wami jest, to nie ma znaczenia wiek. Mam kumpla, który 2 lata chodził z dziewczyną o 4 lata od siebie starszą...ale ona wyjechała na studia i się skończyło. Wiek nie ma znaczenia, byle to obojgu nie przeszkadzało
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 29-10-2006, 21:21
kris, Ty masz młodszego czy starszego chłopaka ? Pogubiłem się.
Imię: Wszemiła
Wiek: 20 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3212 Skąd: że znowu?
Wysłany: 29-10-2006, 22:09
Ja nie widze róznicy w tym ile chłopak ma lat czy jest rok starszy czy rok młodszy. Wazne jest jakim jest człwowiekiem a o dojrzałosci nie znaczą liczby. Fakt ze gdyby był duzo młodszy to mogłabys miec obawy ze byłby przesadnie niedojrzały siła rzeczy,ale rok to naprawde nie wiele. Chyba ze sie wstydzisz przed kolżankami...:>
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 30-10-2006, 09:00
raczek:) napisał/a:
osatnio mlodszy o rok chlopak powiedzial ze mu sie podobam nie wiem co zrobic jak mnie poprosi o chodzienie. jest fajny i ladny.jak mozecie to poradzcie. a moze wy tez tak macie?
w sumie to co piszesz to mnie troche rozsmieszylo , bo co wiek ma do tego by byc z kims? a po drugie od podobania sie komus do tego by z nim byc jest jeszcze kilka krokow, wiec jesli on ci to powiedzial to powinnas poczekac az zaproponuje bycie razem a nie zakladac taki temat.
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
młodszy facet chyba dla kogos kto lubi uczyc jak taki młody facecik zaopiekuje sie dziwczyną ???? jak jej pomoze skoro sam nie ma doświadczenia nie mówie juz o odpowiadaniu na pytanie .
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 30-10-2006, 10:19
zeusss napisał/a:
młodszy facet chyba dla kogos kto lubi uczyc
dlaczego? czy dziweczyna 26 lat musi tak duzo uczyc faceta 24 letniego?
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
młodszy facet chyba dla kogos kto lubi uczyc jak taki młody facecik zaopiekuje sie dziwczyną ???? jak jej pomoze skoro sam nie ma doświadczenia nie mówie juz o odpowiadaniu na pytanie .
lol a czy to znaczy że jak koleś młodszy od laski to nie doświadczony?
obalam argument
znam dziewczynę, która będąc w maturalnej klasie została poderwana przez pierwszaka. Cztery lata już są razem i wiek nie stanowi dla nich problemu. Zresztą, uważam, że wiek nie ma nic do gadania, jeśli w grę wchodzi uczucie, bowiem serce nie sługa, nieprawdaż ?
_________________ Do wszystkich kobiet mów tak, jakbyś je kochał, a do wszystkich mężczyzn tak, jakby cię nudzili.
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 30-10-2006, 20:36
Dzika napisał/a:
uczyliście w podstawówce biologii:
niektorzy nawet bardzo dokladnie z tego co czytam
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum