Moja mama też mi nigdy nie wierzyła, ale i tak pisała.
Nawet jak jej mówiłam, że mi się nie chce ćwiczyć to mi pisała.
No ale teraz jest już inaczej. ;]
Porozmawiaj z nią i weź ją ze sobą do lekarza.
To będzie chyba najlepsze wyjście. ;]
moja matka tez miala takie fazy. Kieyds strasznie bolala mnie glowa i brzuch a ta nie wierzyla i kazala mi sprztac, nie mialam sily i sie polozylam, mialam wielka awanture przez to. A gdy zmierzylam sobie temperature okazllo sie ze mam 39 stpni. Nastepnego dnia lekaz stwierdzil grype. I juz nie mam takich baz w domu
_________________ Mówiła:
"Pocałuj mnie, to uleczy
ale nie sprawi że zapomnę.
Pocałuj mnie, to uleczy
ale nie sprawi że zapomnę."
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Sie 2006 Posty: 1932 Skąd: wiesz?
Wysłany: 25-10-2006, 16:48
Mnie kiedyś bolał brzuch i też mi nie wierzono aż w końcu znalazłam się na oddziale chirurgicznym i wycięto mi wyrostek i wtedy dopiero uwierzyli... ;/
_________________ nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum