Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
12-03-2008, 13:11
Rodzice a przeklinanie.
Autor Wiadomość
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9050
  Wysłany: 17-10-2006, 17:10   Rodzice a przeklinanie.

Zainspirowana lekką dyskusją w temacie "Pierwsze słowa, które dziś wypowiedziałeś/aś?" zastanawiam się czy przeklinacie przy rodzicach i z czego to wynika??

Ja przeklinam wyłącznie przy matce, przy ojcu nie.Sama nie wiem dlaczego.
Mamie początkowo to przeszkadzało, upominała mnie ale po pewnym czasie jej się znudziło.

A jak jest z wami?
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
Didek
[Usunięty]

Wysłany: 17-10-2006, 17:13   

A kupę też robisz przy matce ? Trochę szacunku.
 
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5171
Wysłany: 17-10-2006, 17:14   

Ja przklinam przy rodzicach czasem. Z tym że oni nieraz takie wiązanki puszczają że ja pie**ole, więc wszyscy klniemy na kupe. Taki domowy klimat sie robi.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9050
Wysłany: 17-10-2006, 17:15   

Didek napisał/a:
A kupę też robisz przy matce ? Trochę szacunku.


Brawo. Po tym, że przeklinam przy matce byłeś łaskaw stwierdzić, że jej nie szanuję. Szybki.
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
[P]legalna 
Przyjaciel
nieprzeciętna



Imię: Ola
Wiek: 17
Dołączyła: 02 Maj 2006
Posty: 2619
Skąd: Radom
Wysłany: 17-10-2006, 17:21   

przy tacie to nawet nie próbuje powiedzieć cholera bo jest przewrażliwiony na tym punkcie chociaż sam nieraz klnie jak szewc, a przy mamie jak mi sie wypsnie ale wolę tego nie robic bo strasznie długie kazania potem są :/
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Lee 
***



Imię: Kamil
Wiek: 19
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 614
Wysłany: 17-10-2006, 17:45   

Od kiedy sięgam pamięcią to u mnie w domu rodzice nie przeklinają, więc ja nawet nie próbuje :)
 
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9050
Wysłany: 17-10-2006, 17:47   

Czasem mi się wydaję, że to właśnie z domu wynosi się przekleństwa, chociaż wcale nie jestem pewna.
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
high_anonymity
*


Imię: Anonim
Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 119
Wysłany: 17-10-2006, 18:21   

Nigdy tego nie robię.
 
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11089
Wysłany: 17-10-2006, 18:45   

Jak się drę na młodszą siostrę to używam słów typu "spieprzaj" co najwyżej. Jak nikt nie słyszy to też do niej nie przeklinam, bo by poskarżyła, a po co mi gadanie za uchem ;p
Jak się kłóciłam z ojcem i puszczał mi wiązanki to też przeklinałam. Do mamy nie przeklinam.
A przy rodzicach ogólnie, tak w rozmowie też nie przeklinam. Jakoś nie czuję potrzeby. Głupio by mi było. Pamiętam, że jak miałam sześć i w przedszkolu usłyszałam słowo "dupa" to miesiąc się zbierałam zanim to powiedziałam przy rodzicach, i tak wyczekiwałam ich reakcji - a oni nic ;p
Tylko przy znajomych zdarza mi się przeklinać.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
SvenDarko 
******



Wiek: 17
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 2012
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 17-10-2006, 18:52   

U mnie na początku im to przeszkadzało, ale teraz już nie zwracają na to uwagi...
_________________
Amor Vincit Omnia - http://pomoz_milosci.glt.pl
 
  Znak zodiaku: waga
 
joasia:) 
*
dziewczyna szamana



Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 66
Skąd: od skazańców
Wysłany: 17-10-2006, 19:08   

U mnie w domu nigdy nikt nie miał tendencji do przeklinania i ja z domu tego nie wyniosłam :) Przeklinanie staram się ograniczyć do minimum, ale jak się zdenerwuje to uuu... :D
Ostatnio zmieniony przez joasia:) 17-10-2006, 19:10, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: koziorozec
 
alanho 
+++++


Wiek: 19
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 10271
Wysłany: 17-10-2006, 19:33   

yyy nie robie tego czy to znaczy że to przezemnie morsy mają mniej pożywienia
 
 
**MJ** 
Moderator
martini bianco



Wiek: 17
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4432
Skąd: Kraków
Wysłany: 17-10-2006, 19:43   

nie przeklinam przy rodzicach, chyba raz mi się do ojca wymknęło jak się kłóciliśmy, w ogóle mało przeklinam, chyba ze sie zdenerwuje
  Znak zodiaku: panna
 
Alex 
Przyjaciel
płyń z prądem



Wiek: 21
Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 2142
Skąd: ... i dokąd?
Wysłany: 17-10-2006, 19:43   

nie, raczej nie klne przy rodzicach.
_________________
( -_- ( -_- ( -_- ( -_- ) -_- ) -_- ) -_- )
 
 
alter ego
+++++



Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 6398
Wysłany: 17-10-2006, 20:16   

Jako, że w ogóle nie przeklinam, to rzeczą niemożliwą jest przeklinanie przy rodzicach.
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl