Wysłany: 15-10-2006, 21:12 "United punx and skins"??
Co sądzicie o tym chśle?? o połączeniu anarchii i faszyzmu??dwie odmienne subkultury połączyły sie w jedno?z czego powstał nowy gatunek muzyki-Oj
Mi sie to nie podoba a co wy o tym sądzicei??
_________________ "... nie na krześle nie we śnie, nie w spokoju i nie w dzień, nie chce łatwo nie za sto lat, chciałbym umrzec z miłości, nie bez bólu i nie w domu, nie chce szybko, nie chce młodo, nie szczęśliwie i wśród bliskich, chciałbym umrzec z miłości..."
tego typu zdania widzę często na murach:/a nie moge zrozumiec jaki debi to mogl polaczyc..l
_________________ "... nie na krześle nie we śnie, nie w spokoju i nie w dzień, nie chce łatwo nie za sto lat, chciałbym umrzec z miłości, nie bez bólu i nie w domu, nie chce szybko, nie chce młodo, nie szczęśliwie i wśród bliskich, chciałbym umrzec z miłości..."
Imię: Albert Fish
Wiek: 16 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5172
Wysłany: 15-10-2006, 21:31
To napewno nie byli True Punx i True Skins tylko jacyś pozerzy. Nie widziałem narazie takich napisów. Ale to pewnie dlatego że w moje rejony nowe trendy docierają nieco później niż w całej polsce.
ale to wcake nie nowość!!! słyszałeś przykladowo ZBEERa(typowy Oj) czy analogsów.
jak pierwszy raz zobaczyła taki napis to mi sie niedobrze zrobił:///
_________________ "... nie na krześle nie we śnie, nie w spokoju i nie w dzień, nie chce łatwo nie za sto lat, chciałbym umrzec z miłości, nie bez bólu i nie w domu, nie chce szybko, nie chce młodo, nie szczęśliwie i wśród bliskich, chciałbym umrzec z miłości..."
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8743 Skąd: Kraków
Wysłany: 18-10-2006, 23:56
Pzecież anarchia to bezrząd a faszyzm popiera rządy silnej ręki, jak więc można to połączyć? To trochę nielogiczne.
Chyba że chodzi o zawieszenie broni między punkami a skinami.
czy ja sie pytam co to jest oj??
NIE
za to interesuje mnie wasze zdanie o chaśle ktore jest powyzej, zreszta mysle ze to ciekawy temat...
_________________ "... nie na krześle nie we śnie, nie w spokoju i nie w dzień, nie chce łatwo nie za sto lat, chciałbym umrzec z miłości, nie bez bólu i nie w domu, nie chce szybko, nie chce młodo, nie szczęśliwie i wśród bliskich, chciałbym umrzec z miłości..."
fragment z wiki... ,,także określenie subkultury młodzieżowej z nim związanej, jednoczącej punków i skinheadów'' wybacz ale tak powiedziałem bo skini kojarzą mi sie z faszyzmem rasizmem itd, jak dla mnie to wszystko jedno wielki G... a anarchia z punk'ami wiec myslałem ze to są inaczej muwiąc Oi'e
skinheadzi to poprostu nacjonaliści, pozniej powstał odłam nazi, którego de faceto nadal ci prawdziwi skini nienawidzą
a haslo "punks ad skins united wins" jest jak najbardziej prawdziwe, bo wbrew pozorom w chuj ich łączy. Oczywiście mówie o ludziach którzy czują ducha '77, a nie 16 letnich emopunków
Jest tak ponieważ Punk nie znaczy anarchista. Nie każdy punk jest anarchistą,a nie każdy anarchista- punkiem. Anachia to struktura społeczno polityczna, a nie subkultura tak jak Punk. Anarchista nie narusza praw życia innych ludzi. A punk początkowo nie posiadał jakiejkolwiek ideologii. Anarchopunk- owszem, ale faszyzm i nazizm, zawsze i wszędzie zwalczać będzie nie punków, a anarchię.
Ostatnio zmieniony przez Szum*O*Wina 19-10-2006, 22:57, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum