Temat jak sama nazwa wskazuje ma zrzeszać wielbicieli wszelkich trunków wyskokowych dzielmy sie doświadczeniemi gdyż tych nigdy za wiele
Ja dziś piłem nalewke wiśniową (5,30) dodatkowo zostałem "plecami" bo każdy sie bał iść kupić i musiałem kłamać pani w sklepie a co do samej nalewki wchodziła strasznie opornie teraz mnie już puszcza w sumie wypiliśmy tylko 2 nalewki na 3 młodocianych alkoholików nikt nie miał kasy na więcej
Imię: Wszemiła
Wiek: 20 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3212 Skąd: że znowu?
Wysłany: 30-09-2006, 22:32
jedno piwko,tak rekreacyjnie dziś warka, przypomniała mi dawne dzieje gdy piłam właśnie wareczke w krzakach nad jeziorem. Fajnie było jak sie trzeba było kryć
**MJ**, kubuś sie liczy dzisiaj sie z kumpla śmialem jak nie chciał iść kupić tych nalewke i w końcuy poszedł kupił kubusia to sie go spytałem czy dowodu od niego nie chciała
Imię: Wszemiła
Wiek: 20 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3212 Skąd: że znowu?
Wysłany: 30-09-2006, 22:46
alanho napisał/a:
kubuś sie liczy dzisiaj sie z kumpla śmialem jak nie chciał iść kupić tych nalewke i w końcuy poszedł kupił kubusia to sie go spytałem czy dowodu od niego nie chciała
Przypomina mi się jak my jeszcze pół roku temu sie kłócilismy kto ma iść,miałam to szczescie ze ze względuna okrągła twarz(która dodaje mi dziecinnego wyglądu) nie byłam nigdy wysyłana:P Teraz na szczescie wiekszosc znajomych juz ma dowody, ale to juz nie ta frajda hehs
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum