U mnie dziefffcynki chciały kupić im tort O.o
Skończyło się na małym samochodziku, batonie i ciastku ;/ Wstyd. Lepiej było nic nie kupować.
Podobał mi się pomysł jak np. dziewczyny z bio-chem zaprosiły po prostu chłopaków na pizzę po lekcjach. Z tym, ze u nich jest 5 chłopaków to nieduże koszty ;p
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Nasi chłopcy sami upomnieli się wczoraj o prezent. ;P Ale my jeszcze nic nie przygotowalysmy, więc podsuneli nam pomysł, żeby zaprosic ich na pizze w poniedzialek. ;D
My dałyśmy chłopakom gacie z podpisami wszystkich dziewczyn
_________________ "Każdy człowiek, który kiedykolwiek żył, żyje bądź żyć będzie, ma swoją pieśń. Nie jest to pieśń napisana przez kogoś innego. Ma własną melodię, własne słowa. Niewielu ludziom przypadło w udziale zaśpiewać swą pieśń. Większość z nas obawia się, że nasz głos nie zdołałby oddać jej uroku albo że słowa są zbyt błahe, zbyt uczciwe, zbyt banalne. Zamiast więc śpiewać swe pieśni, ludzie je przeżywają."
Ja dostałem w klasie zdjęcie wszystkiech naszych pasztecików z klasy w jakimś czymś szklanym
a od dziewczyny 2xlech lilastars chunch (coś tkaeigo nie czytałem byłem po browcach:D) no i taką więkrzą paczkę m&m'sów a i jeszcze paczkę L&M niebieskich (polskie:D) czyli wszytko co lubie. I to był chyba najlepszysz prezent na dzień chłopaka. Wole dosteać te browarki niż jakieś coś co postawie na półce (albo i do śmietnika) i zapomne o tym ;]
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 04-10-2006, 17:42
Dostalem stringi (w sumie dostaje sporo stringów, możnaby zrobić z nich namiot forumowy) i chipsy. BTW. Kiedy jest dzien dziewczyny ?
PS. Przez klasowe paszteciki rozumiem kilka dziewczat, które nie mieszcza sie w kanonach szeroko pojętego piekna. Jak dla mnie to żenada takie coś - chyba, że źle zrozumiałem to popraw.
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 04-10-2006, 19:40
gruber napisał/a:
Ja dostałem w klasie zdjęcie wszystkiech naszych pasztecików z klasy w jakimś czymś szklanym
ja dokladnie to samo.
a od mojej dziewczyny zlota robke w szklanej kuli
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum