Wysłany: 25-09-2006, 21:29 Osobom poniżej 18 roku życia alkoholu nie sprzedajemy?
Czy wymagaja od was dowodu osobistego w sklepach przy zakupie alkoholi? Czy forumowicze ponizej 18 roku zycia maja problemy z nabyciem wyskokowych trunkow czy wrecz odwrotnie? Czy w mniejszych miastach jest latwiej kupic niz w wiekszych, czy moze nie ma na to reguly? Mi udawalo sie kupic piwo lub wino juz gdzies w 6 klasie podstawowej.
Mowi sie ze w krajach rozwinietych mlodziez ma lepszy dostep do nielegalnych narkotykow niz do alkoholu czy papierosow. Jak jest w naszym kraju?
_________________ Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
Ostatnio zmieniony przez I3ziko 25-09-2006, 21:47, w całości zmieniany 1 raz
Imię: adam
Wiek: 18 Dołączył: 24 Wrz 2006 Posty: 20
Wysłany: 25-09-2006, 21:38
popraw, powinno byc 'choc nie mam 18 lat.' owszem, w wiekszych sklepach sprawdzaja wiek, ale w mniejszych sklepach, szczegolnie na wsi alkohol mozna kupic bez problemu
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9705
Wysłany: 25-09-2006, 21:38
I3ziko napisał/a:
Mowi sie ze w krajach rozwinietych mlodziez ma lepszy dostep do nielegalnych narkotykow niz do alkoholu czy papierosow
Dokładnie tak.
U nas prawie zawsze chca dowód, więc ci przed 18 muszą zawsze iść z kimś kro już ma (a tych po 18 mało kiedy sprawdzają, chodź niejeden nie wygląda na swój wiek), a z fajkami nie ma żadnego problemu.
Nie wiem jak mam glosowac, bo mimo iz nie mam 18 lat tylko wiecej czasem sie mnie pytaja o dowod, a czasem nie. Nie pamietam szczerze mowiac czy majac mniej lat kupowalam alkohol, chyba ze byl to jakis sylwester, ale ogolnie nie przepadam za nim.
Pan z ulubionego monopolowego, stwierdził ze koniec wakacji i teraz tylko z dowodem.
Ale są inne sklepy.
Nie ma problemu z kupieniem.
Ale ja juz nie kupuję.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
zalezy, czasami pytaja sie o dowod ( ktorego jeszcze nie mam i chodze z ligiitymacja ) a czasami bez problemow sprzedaja. w sumie jak kupuje piwo to tylko w jednym klubie sie pyta a takto nie. A nic bardziej % raczej nie kupuje, znajomi zawsze kupuja Czasami tylko szmapany i tez nie pytaja. Dziwne bo podobno wygladam na 15 lat, ale trzeba wiedziec gdzie kupowac
Imię: Ola
Wiek: 17 Dołączyła: 02 Maj 2006 Posty: 2675 Skąd: Radom
Wysłany: 26-09-2006, 17:45
U nas sprzedaja bez problemu. wszystko, nawet wódkę mogłabym kupić bo wciśnęłabym kit że dla ojca czy cośw tym stylu. A papierosy to sprzedają nawet dzieciakom na sztuki bo chca zarobić
Co to za problem alkochol kupić? Czasami sprzedają, a jak nie to się idzie do menela który za sklepem stoi i się go prosi żeby kupił. Zawsze kupują, chyba że wszyscy są ujebani i leżą nieprzytomni w krzakach. To wtedy można starszego kolege poprosić i po problemie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum