Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kreska
21-09-2006, 07:07
Problem z chłopakiem
Autor Wiadomość
Dominican 
Przyjaciel
MnichToJaN'et



Dołączył: 28 Wrz 2005
Posty: 1324
Skąd: z piekieł
Wysłany: 21-09-2006, 20:31   

chance napisał/a:
on jest ee.. zimny
zimny to na pewno nie jest, lezalby juz w kostnicy... po prostu nie jest to jakis rozmemlany prawiczek, co sie umila ciaglym , cominutowym wysylaniem sygnalkow. jak na moje zdanie - jak sie dopasujesz to wrozy to zwiazek na lata. czlowiek twardy, wierny (nie wiem do konca), ale polegac na nim mozesz.
Bango napisał/a:
Komórka jest jak taka smycz
domowy tez...
Bango napisał/a:
Jestem taki sam jak ten chlopak, takie smosowanie do siebie uwazam za kompletną głupote.
ja dodatkowo uwazam, ze nie ma sensu ciaglego dawania 'znaku zycia' skoro ona wie, ze sie jutro spotkamy... przeciez pzrez takie przypominanie sie zwiazek szybciej wypala...
_________________
poprzedni opis dotycył dawnej sytuacji politycznej. teraz właściwszy byłby: jak nie sraczka to tarczka...
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
chance 
***


Dołączyła: 16 Cze 2006
Posty: 900
Wysłany: 21-09-2006, 20:36   

Dominican napisał/a:
zimny to na pewno nie jest, lezalby juz w kostnicy...

no nie.

Dominican napisał/a:
po prostu nie jest to jakis rozmemlany prawiczek

rozmemlany nie, ale prawiczek tak. :P

Dominican napisał/a:
co sie umila ciaglym , cominutowym wysylaniem sygnalkow.


No nie. Tylko, że czasem potrzebuję jego ciepłych słówek i takich tam blaa blaa blaa. Ale wiem, że on tego po prostu nie lubi i do niczego go nie zmuszam.

Dominican napisał/a:
ak sie dopasujesz to wrozy to zwiazek na lata. czlowiek twardy, wierny (nie wiem do konca), ale polegac na nim mozesz.


I taka prawda. Nie wiem, czy związek na lata, ale o.
_________________
I n n o ś ć rodzi Z Ł O Ś Ć.
 
 
kicia90 
*
*~róbta co chceta~*



Imię: Agatka
Wiek: 18
Dołączyła: 17 Wrz 2006
Posty: 185
Skąd: z Polski ;]
Wysłany: 22-09-2006, 19:40   

Gosiurek87 napisał/a:
Mógłby przecież eska napisać albo chociaż sygnałka mi puścić... Ale NIE, wiecznie tylko cisza i cisza :-( Oczywiscie, ze z nim rozmawiałam, ale bez skutku - twierdzi, że taki jest i już Ale przecież nic mu się nie stanie jak da mi jakiś znak, że o mnie pamięta ??


Wyobraź sobie, że jestem dziewczyną i do swojego chłopapka potrafię nie dawac znaku życia przez tydzień :D :D :D
_________________
Na dnie serca pozostanie zawsze ślad...
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
wazelina 
*****
już się golę



Dołączyła: 14 Lip 2006
Posty: 1789
Wysłany: 22-09-2006, 19:51   

kicia90, to go nie kochasz.
_________________
Mada faka nyga
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Didek
[Usunięty]

Wysłany: 22-09-2006, 19:58   

Jak kocha to poczeka. Nie ?
 
 
wazelina 
*****
już się golę



Dołączyła: 14 Lip 2006
Posty: 1789
Wysłany: 22-09-2006, 20:04   

Didek napisał/a:
Jak kocha to poczeka. Nie ?

Nie. Miłość nie chce czekać. Miłość chce "już"!
_________________
Mada faka nyga
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Didek
[Usunięty]

Wysłany: 22-09-2006, 20:13   

A jak nie kocha to za tydzien kicia90 zalozy temat - Łukasz, Paweł czy może Krystian ?
 
 
wazelina 
*****
już się golę



Dołączyła: 14 Lip 2006
Posty: 1789
Wysłany: 22-09-2006, 20:16   

i wtedy zachce nam się makowca.
_________________
Mada faka nyga
  Znak zodiaku: bliznieta
 
wilczyca 
*
zatańcz z wilkami



Dołączyła: 09 Wrz 2006
Posty: 97
Wysłany: 22-09-2006, 21:22   

trzeba sie z tym pogodzic i nie ma innej opcji ;)
_________________
"...Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj...".
  Znak zodiaku: ryby
 
Erill 
Przyjaciel
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2797
Skąd: Warsovia
Wysłany: 24-09-2006, 23:52   

To też zależy czy zawsze tam miał, czy po prosu zaczęło sie takie nieodzywanie sie od jakiegoś czasu.. jeśli od zawsze to pretnesje możesz mieć do siebie, ze nad tym nie popracowłaś wczesniej, jesli od teraz.. no coz.. tak juz bywa..
Mój luby mnie rozpiesczał 3 mailami z rana, dzwonieniem 3 razy dziennie i 40 smsmai w ciagu dnia i nocy.. teraz sie to zchillowało.. bo On pracuje.. co nie zmienia faktu, ze mu powiedziałam, ze mi przykro i miło jest dostawać słowa od Niego.. nie truje mu ze ma do mnie pisac co chwile, maile na sile tworzyc.. zwrocilam uwage na problem.. czasem dorzuce do tego jakąs uszczypiliwa uwage.. ale.. no taki ti etap zwiazku.. nie bedzie jak na poczatku..

Fakt faktem, ze to nie fair, ze sie caly dzien nie odzywa i faktczynie sugerowalabym jakis kompromis.. byle nie bylo naciskania..
On nie jest w tym typie..? ze nie pisze i woli inne formy okazywania uczuc.. to okej. Ty do Niego pisz.. Skoro Ty go kcohasz a On Cienie i czujesz potrzebe.. to to rob..
Moj Luby mi to uswiadomil.. pzreciez ja Ce kocham o czym wiesz... a fakt, ze nie pisze juz maili nie swiadczy o tym, ze nagle przestalem.. ale obiecal sie ciut poprawic..
Po prosu.. rozmowa na spokojnie i kompromis polecam :)
_________________
CeDePownia i Łiczerownia w jednym :D

http://erill.blog.interia.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
T3chnologic
Gość
Wysłany: 03-10-2006, 16:13   

Wiesz co, ja tez czasami nie napisze esq nie odezwe sie do chlopaka przez caly dzien... co prawda pozniej "w pewnym sensie) mi sie za to obrywa, ale dla mnie to zrozumiale.


1>Moze jak Ty tez przystopujesz z tym i dasz mu do zrozumienia co czujesz? 2Przede wszystkim w zwiazku najwazniejsza jaest umiejetnosc rozmowy... dopiero jak to nie pomoze wez sie za punkt 1:)
 
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9392
Wysłany: 03-10-2006, 16:24   

Przyzwyczaj się, albo też nie dawaj znaku życia :D
_________________
Ty.
 
 
high_anonymity
*


Imię: Anonim
Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 119
Wysłany: 03-10-2006, 16:36   

Ja nie wyobrażam sobie sytuacji, że mając taką techniczną możliwość, nie odezwałbym się do swojej dziewczyny przez cały dzień, nie mówiąc już o tygodniu! Mnie przecież też to pomaga. Kiedy bardzo tęsknię - wysyłam eska od razu jest mi lżej, bo wiem, że osoba "po drugiej stronie kabla" odczyta go, pomyśli o mnie, być może odpisze.
I nie rozumiem takiego postępowania, jakie opisujesz, jeśli nie ma konkretnych powodów, może nie ma kasy na te SMS'ki? :) A co, jesli Ty do niego napiszesz? Również nie odpowiada?

kicia90 napisał/a:
Wyobraź sobie, że jestem dziewczyną i do swojego chłopapka potrafię nie dawac znaku życia przez tydzień :D :D :D


Nie wiem czy związek, w którym dwoje ludzi, bez powodu, nie kontaktuje się ze sobą przez tydzień można nazwać związkiem...
 
 
Wooof 
******
świadomość...



Imię: Wooof
Wiek: 20
Dołączył: 07 Lip 2006
Posty: 2019
Skąd: z okolicy
Wysłany: 04-10-2006, 15:02   

raczej dziwne to jest, nie umial byma tak robic.
pogadaj z nim niech Ci wytlumaczy ta sytuacje.
_________________
Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
  Znak zodiaku: ryby
 
punia
Gość
Wysłany: 04-10-2006, 16:26   

wiecie .. mój chlopak tez sie podobnie zachowuje.. czasami chcialabym zeby sie odezwal bo to naprawde mile dostac smska od ukochanej osoby.. tyle ze on chyba ma taki charakter.. odzywa sie tylko gdy chce sie spotkac, albo gdy jestem na niego wsciekla zeby zalagodzic sytuacje i sie usprawiedliwic.. :567: zawsze taki byl.. tylko raz pamietam na samym poczatku wyslal mi esa ze za mna teskni choc nie widzielismy sie od 15 min... i to bylo bardzo mile..
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl