Imię: karola
Dołączyła: 20 Sie 2006 Posty: 136 Skąd: slask
Wysłany: 21-09-2006, 19:38
caessa napisał/a:
bardzo zakompleksiona jestem
ja tez..., chociaz wszyscy mi wmawiaja ze nie powinnam miec kompleksow, ale jednak teraz juz nie mam problemow z wyskoczeniem topless na plazy, ale rozebrac sie calkiem, mam duze opory, choc bardzo mi sie to nie podoba... ktos powiedzial ze mam nieodpowiednich facetow, ktorzy nei potrafia mnie wyleczyc z kompleksow... moze...
_________________ ... gdy krótkim urwanym oddycha oddechem...
Przed moim facetem bez problemu mogę pokazać sie nago - no stres W końcu on kocha mnie taką, jaką jestem i nie mam się czego wstydzić Za to jakby miał być to ktoś obcy, to brrrr... Jak było za pierwszym razem ?? Hmm... Dziwne uczucie, strach, stresik, wstyd...
Na poczatku mialam, bo wstydzilam sie tego, ze mam troche tu za duzo i troche tam. Ale w koncu chyba mi przeszlo, bo wkradalam sie do mojego miska jak sie kompal po pracy do lazienki i podgladalam go z reszta w koncu siekochamy to i widzi mnie nago tak samo podczas wspolnej kompieli.
Imię: karola
Dołączyła: 20 Sie 2006 Posty: 136 Skąd: slask
Wysłany: 25-09-2006, 18:18
dkf napisał/a:
to ty nie masz kompleksów
uwierz mi ze mam. i to spore, dopiero od piatku mi przechodzi Mam straszne opory przed nogami, dokladnie udami... Teraz idac na przystanek powtarzam sobie ze mam ladne nogi i wsszystkie kompleksy mam gdzies To w sumei zasluga pewnego faceta, ze zrozumialam ze nie jest zle
co do topless to podobno mam ladny biust i mmsyel ze faktycznie tak jest, wiec nie mam oporow
_________________ ... gdy krótkim urwanym oddycha oddechem...
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9635
Wysłany: 25-09-2006, 18:42
karola to możemy sobie podac rece mi się nie podaba prawie całe moje ciało (oprucz twarzy do która mi się podoba i to nawet bardzo, no i pupy która jest mała i zgrabna) ale akceptuje je i uwazam że większość żeczy można skorygować ubraniem więc dlatego też nie lubie się rozbierać, nawet w skąpe ciuszki.
Moja nagosc.. hmmm..
Jak kogos dobrz ei dlugo znam to nie ma problemu.. na przyklad 12 lat..
ale.. nawet jesli to jest moj Luby, ktorego bardzo kocham, jakos dziwnie mi jescze tak o sobie nago przed ni paradowac jak staje z lozka.. czy przebierac sie..
Ale wiem, ze to po jakims czasie mija..
Kiedys sadzialam, ze jestem w stanie dac sie sfotografowac w aktach.. ale to bylo zanim stracilam zaufanie do kogos kto mial mi takie foty zrobic. Dzis juz nie chce.. to bylo ze 3 m-ce temu.. Dochodze do wniosku, ze nagosc moja to jest dla wybrnaych..
Czy sie wstydzilam.. tak..
czasem w bikini na plazy mi tak nie tego wyjsc.. a niiby nie powinnam miec wielkich kompleksow na pkt swojej figury..
Imię: karola
Dołączyła: 20 Sie 2006 Posty: 136 Skąd: slask
Wysłany: 25-09-2006, 22:40
dkf napisał/a:
też nie lubie się rozbierać, nawet w skąpe ciuszki
najdziwniejsze ze z ubraniami nei mam wiekszych problemo, niby nie wyskocze w krotkich spodenkach na miasto, ale juz na wf czasami mi to obojetne. Co do twarzy, to dobrze ze masz cos co lubisz. Ja sie wczesniej czepialam w sumei wszystkiego. Teraz wierze ze mam sexowne stopy, ladne nogi i fajny biust. No moze nie wierze, ale staram sie To chyba pomaga przy rozbieraniu a facet tez musi byc ospowiedni. Badz co badz nie mozna przy pierwszym lepszy, ktory nei doceni ciala ;P
_________________ ... gdy krótkim urwanym oddycha oddechem...
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9635
Wysłany: 26-09-2006, 19:49
karola napisał/a:
to dobrze ze masz cos co lubisz. Ja sie wczesniej czepialam w sumei wszystkiego
Ja tez kiedyś też czepiałam sie u siebie wszystkiego i nic mi sie nie podobało, ale wiem że to jak spostrzegamy sami siebie w dużej mierze przekłada się też na to jak nas widza inni, więc na początku zaczełam sobie wmawiać że nie jestem aż taka brzydka a potem zaczełam zauważać coraz więcej dobrych rzeczy. Wiem ze nie jestem idealna ale też nienajgorsza. Wolę zeby mnie lubieli za charakter i to jaka jestem a nie za to jak wyglądam.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9635
Wysłany: 27-09-2006, 16:01
Wiesz po tym jak kumpel (najlepsza osoba która mi została w klasie i za nic nie chciałabym żeby wynikło z tego coś więcej) powiedział mi że jak zobaczył pierwszy raz kumpele (była z nami w grupie, on ją nazywał przyjacółką ale w czystym tego słowa znaczeniu) na rozoczęciu roku to pomyslał że jedyna fajna dupa w klasie. Potem jak dodał ze podobają mu się delikatne blondynki (totalne przeciwieństwo mnie ) pomyślałam że to cudownie bo przynajmniej lubi mnie i ceni za to jaka jestem a nie ze jedynie można się ze mną podazać przed kumplami.Tamtej ma juz serdecznie dość za jej charakter, a my chodzimy prawie codziennie gdzieś po lekcjach. Ale co jedno duzo dłuzej zajeło mi żeby zaczoł się za mna kumplować niz z tamta dziewczyną.
Imię: karola
Dołączyła: 20 Sie 2006 Posty: 136 Skąd: slask
Wysłany: 27-09-2006, 16:36
uroda i pewnosc siebie sporo pomagaja, ulatwiaja i zwykle ida w parze. ulatwiaja tez rozebranie sie przed facetem... co do takich znajomosci, to fakt ze nie mozna z kims utrzymywac znajomosci ze wzgledu na wyglad. na dluzej lubi sie kogos za to jaki jest, a wyglad nie ma najmniejszego znaczenia. w zwiazkach owszem, ma to pewne znaczenie, ale w kumpelstwie juz nie mimo tego lubie gdy moj przyjaciel, czy znajomi mowia mi ze niezla ze mnie laska przez to zaczynam wierzyc w siebie
_________________ ... gdy krótkim urwanym oddycha oddechem...
Bardzo sie wstydziłam kiedy rozebraismy sie po raz pierwszy ale bylo bardzo przyjemnie;)takie dośwaidczenia napewno pomaga kiedy zdwecydujemy sie na nasz pierwszy raz-bedziemy mniej spieci, ja juz czuje sie o wiele swobodniej w jego obecnosci bez ubrania-on też:)
napewno ni erozebralabym sie przed nikim innym!!!!
_________________ "... nie na krześle nie we śnie, nie w spokoju i nie w dzień, nie chce łatwo nie za sto lat, chciałbym umrzec z miłości, nie bez bólu i nie w domu, nie chce szybko, nie chce młodo, nie szczęśliwie i wśród bliskich, chciałbym umrzec z miłości..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum