Kiedyś się nad tym zastanawiałem, po namyśle, wybór padł na samochód. Głównie dlatego, że jest to pojazd zdolny do użytkowania przez cały rok, a nie jak w przypadku motoru praktycznie tylko w okresie wiosenno-letnim. Poza tym jest znacznie bardziej pakowny.
Nie ukrywam, że jazda na motorze jest bardzo ekscytująca, ale nie stać mnie na taki luksus, może gdybym wygrał w totka kupiłbym sobie wypasionego ścigacza a na starość choppera , ale to raczej tylko w tym przypadku.
Zdecydowanie motocykl.
Dlaczego? Kreci mnie szybka jazda i wiatr we wlosach. Mysle ze na motocyklu jest wiecej adrenaliny niz w czasie jazdy samochodem, poza tym kocham dzwiek silnika motorow. Poza tym kreci mnie stunt. Wiec zdecydowanie motocykle ( scigacze i streety !!! ).
Motocykle mam we krwi jak to moj dziadek mowi
Opowiem anegdote - jechal z rodzicami, polna droga, podniecenie siegalo zenitu - niezbyt czesto wybieramy sie cala rodzina na zakupy, bo to recesja i droga benzyna. Lepszy juz transport publiczny. Z naprzeciwka jechal rower i samochód marki BMW. Samochod marki BMW jechal szybko, my swoim traktorem marki Bizon zajmowalismy 85% jezdni. Kierowce niemieckiego auta nazwijmy Krystianem. Krystian naszczescie wyhamowal i rowerzyscie nic sie nie stalo. A bylo juz blisko starcia rowera z poteznym, niemieckim monstrum. I to jest wiele takich anegdot - nie oplaca sie szybko jezdzic. Opowiesc prawdziwa w 75%.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum