Wysłany: 18-07-2005, 21:50 Dowcipy o zajaczku i innych zwierzatkach:D
Przychodzi zajączek do sklepu i mowi:
- Dziendobry, przepraszam pana bardzo po ile jest makowiec?
- Po 3,8zl za kilogram, zajączku?
- Hmmmm, drogo, a po ile sa okruszki?
- Okruszki (mowi sprzedawca smiejac się), okruszki sa za darmo.
Na to zajączek uradowany:
- To poprosze 2 kilo okruszkow )
Idzie zając z magnetowidem przez las, spotyka niedźwiedzia. Ten pyta:
- Zając, a skąd masz wideo ?
- A, dostalem od lisicy.
- E... jak to, od lisicy ? Przecież ona taka chytra...
- No tak, zaprosiła mnie na kolację, postawiła winko, potem się rozebrała, zgasiła światło i mówi: "Bierz, co mam najlepszego." No to wziąłem video i poszedłem. Niedzwiedź smieje się rozbawiony:
- Och, głupiutki zajączku, trzeba było mnie zawołać, wzięlibyśmy też telewizor !
zosia [Usunięty]
Wysłany: 21-07-2005, 16:56
Slon i mrówka wloka się przez pustynie. Skwar, zar i ani kropli wody.
- Juz nie moge - jeczy slon - Umre z pragnienia!
- Wez się w garsc, sloniku! - pociesza go mrówka. - Na najblizszym postoju dam ci lyk wody z mojej manierki...
Zajaczek załozył sklep ze wszystkim...wilk chciał wyprobowac czy zajaczek rzeaczywiscie wszystko w nim ma i mowi
-poprosze bułke z prądem
zajaczek sie zastanawia,ale wzioł bułke wsadził do niej baterie i sprzedał wilkowi.
Na nastepny dzien wilk juz troche wkurzony wymyslił nowy plan.Przychodzi do sklepu zajaczka i mowi:
-poprosze 3 kg niczego
zajaczek sie zastanawia i w koncu zaprowadził wilka do pywnicy i mowi:
-wilk widzisz tu cos?
-nie, nic
-to bierz 3 kilogramy i spadaj
Na polanie w lesie pasą się krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zajączek i mówi:
- Witam szanowne króweczki! Czy jest może między paniami jakiś cwaniaczek?
- Nieee - odpowiedziały zdziwione krowy.
- No to zrzuteczka po 5 złotych!
Na drugi dzień sytuacja się powtarza. Zdenerwowane krowy wysłały delegację do lisa.
- Ty lis, zajączek wyłudza od nas gotówkę, chodź i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis się zgodził. Trzeciego dnia krowy znów pasą się na polanie. Przychodzi zajączek:
- Witam szanowne panie. Czy jest pomiędzy paniami jakiś cwaniaczek?
Lis wstaje i mówi:
- Jestem, a co mały?
W tym momencie zza drzew wychodzi niedźwiedź.
- A nic, krówki jak zwykle po "piątalu", a cwaniaczek 15!
_________________ Pamietaj Gość
1. Mam zawsze racje
2. Jesli twierdzisz, że nie mam racji, patrz punkt 1
Siedzą 3 mrówki na drzewie i wkur..... Słonia:
- Brudas!
- Cwel!
Słoń się zdenerwował i kopnął w drzewo, jedna mrówka spadła na słonia a dwie pozostałe krzyczą:
- Ździchu! Uduś gnoja!!!
Przychodzi króliczek do misia i mówi:
- Misiu.. mam do ciebie sprawę... - No słucham Cię , mów ..
- No bo wiesz... mam fortepian .. i muszę go wnieść na 10 piętro w wieżowcu... i sam sobie chyba nie dam rady..
- Pomogę Ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi zarąbisty kawał, taki żebym się posrał ze śmiechu... Króliczek pomyślał chwilę... i zgodził się... Misiu wciąga fortepian...1 piętro, i misiu mówi:
- No teraz opowiedz mi ten kawał...
- No dobra...
Opowiedział misiowi kawał... i misiu posrał się , ze śmiechu... i tak samo było na 2,3,4,5,6,7,8,9 piętrze... Na 10 piętrze misiu bardzo zmęczony i zasapany powiedział:
- No to teraz, na koniec, opowiedz mi najlepszy kawał ze wszystkich...
- Stary, jak Ci opowiem, to nie tylko się zesrasz, ale i zrzygasz i zeszczasz ze śmiechu...
- Ok, wal...
- To nie ta klatka...
_________________ Pamietaj Gość
1. Mam zawsze racje
2. Jesli twierdzisz, że nie mam racji, patrz punkt 1
Jedzie króliczek autem, staje przy stacji i się pyta:
-Ile kosztuje jedna kropla benzyny
Na to kierownik odpowiada:
-Za darmo
Królik na to:
-To poprosze 10 litrów
Idzie zapłakana lisiczka przez las a za nią stado prosiaczków.
Zatrzymuje ją zajączek i pyta:
- Lisiczko, dlaczego taka smutna jesteś?
Lisiczka szlochając odpowiada:
- A wiesz, zajączku ... najpierw mieszkałam z lisem. Po jakimś czasie urodziłam mu prosiaczki, więc mnie wyrzucił. Później przygarnął mnie wilk, dobrze nam było do czasu, aż zaszłam w ciążę i urodziłam prosiaczki, więc też mnie wyrzucił.
- Nie płacz lisiczko, zamieszkasz ze mną i będzie nam dobrze.
Żyli sobie przez jakiś czas z zajączkiem, ale los chciał, że lisiczka znowu zaszła w ciążę i znowu urodziła prosiaczki.
Idzie zajączek przez las i mówi:
-Porąbane misie, porąbane misie
Wychodzi niedźwiedź i mówi:
-Coś powiedział?
A zajączek na to:
-Porąbało misię, porąbało misię
Spotykają się dwa wieloryby. Jeden mówi.
- Tydzień temu zjadłem Ruskiego i od tamtej pory pływam wężykiem.
- To jeszcze nic - mówi drugi - ja tydzień temu zjadłem blondynkę i od tamtej pory nic nie jadłem.
- Dlaczego? - pyta pierwszy.
- Bo nie mogę się zanurzyć.
Niedźwiedź mówi:
- Jak ja zaryczę to wszystkie zwierzęta w lesie uciekają.
Na to lew:
- Jak ja zaryczę to wszystkie zwierzęta ze stepu uciekają.
Na to kurczak
- A jak ja kichnę to cały świat robi w gacie.
Spotykają się dwa wieloryby. Jeden mówi.
- Tydzień temu zjadłem Ruskiego i od tamtej pory pływam wężykiem.
- To jeszcze nic - mówi drugi - ja tydzień temu zjadłem blondynkę i od tamtej pory nic nie jadłem.
- Dlaczego? - pyta pierwszy.
- Bo nie mogę się zanurzyć.
Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodzącymi od sąsiada, pyta:
- Co się u was dzieje, kumie?
- Nic. To tylko teściowa śpiewa wnukom kołysanki.
- Chwała Bogu! Już myślałam, że świnia wam zdycha.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum