eee Gapon, kolegi na samej gorze nic nie przebije Czytalac jego "straszna" historie o malo nie udusilem sie ze smiechu, nie wydaje mi sie zeby osoba piszac to opowiadanie miala na celu przestraszenie kogokolwiek, bo autor musialby sie okazac ulomny, jesli wiezy w jego "strasznosc"
Mi się wydaję, że autor naprawdę chciał stworzyć coś strasznego i trzeba przyznać, że mu się to udało. Prawdopodobnie niezamierzenie stworzył parodię horroru.
_________________ I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
Mi się wydaję, że autor naprawdę chciał stworzyć coś strasznego i trzeba przyznać, że mu się to udało. Prawdopodobnie niezamierzenie stworzył parodię horroru.
To miała być książka! Cholera, myślę, ze ciężko zrobić film z książki, która jeszcze nie istnieje. Ale mogę się mylić.
Faktycznie, porąbąło mi się. Film miał byc o Janku Tomaszewskim i związkach Watykanu z meczem na wodzie w 74. Ale tematyka w sumie podobna, można by to połączyć.
_________________ I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
To miała być książka! Cholera, myślę, ze ciężko zrobić film z książki, która jeszcze nie istnieje. Ale mogę się mylić.
Faktycznie, porąbąło mi się. Film miał byc o Janku Tomaszewskim i związkach Watykanu z meczem na wodzie w 74. Ale tematyka w sumie podobna, można by to połączyć.
A czemu mi nic o tym filmie nie wiadomo? Przecież jestem specjalistką forumową na temat związków piłki nożnej z sektami, praniem mózgu itd. Czuję się niechciana, odrzucona i niedoceniana bu:(
_________________ Ostatnio trochę OTuję o penisie!
i wszędzie było pełno flaków i wątroby i mózgi i pewien potwór spalił dziewczynę a ona uciekała 3000000000 km/h a bohater patrzył i uciekł do sklepu potem był bezpieczny a potwór pluł oginiem na staruszke która sie turlała 1000000000000 km/h a potem nauczycielka leżała w kałuży gówna a potem demony zaorały swoimi mrocznymi ciagnikami wszysktie trupy i
tak powstał CZOKAPIK.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie no... szacun. Kino akcji, wszedzie pełno krwi. Rafcio stał się moim idolem, postanowiłam napisac podobną historię o jakże zgranej fabule i z pełną interpunkcją. Historię o demonach z piekła rodem zaprezentowałam powyżej. Gdzie niegdzie występują rymy, aby było jeszcze mroczniej oraz straszniej. Ten brak przecinków ma was wciągnąć w wir mojego straszliwego opowiadania! Każdy brakujący przecinek to dusza cierpiąca, tnąc deski w pobliskim drewnopaku... natomiast każdy błąd ortograficzny "koleś" dedykuje zmarłej w kałuży gówna nauczycielce, która odryglowała drzwi. Mam nadzieję że wszystko jest zrozumiałe. Może wydam kolejny odcinek... Mhmm...
[ Dodano: 21 Sie 2006 01:30 pm ]
nikt nie skomentował mej strasznej historii, wzorowanej na ideale.
To smutne
_________________ Protect Me From What I Want
Ostatnio zmieniony przez Antidote 19-08-2006, 15:52, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum