treść jaką mi kumpel napisał na gg
Mam problem który tyczy sie cięcia nozem. 2 dni temu mialem taki poroblem ze niewytrzymalem psychicznie to se pare razy nozme po ręku przejchałem z powodu 2 dziewczyn które sie wemnie zakochały a nieumiałem podjąc decyzji a kazda nalegała na soj sposób i przekonywał jak moze abym był z nią
Pierwszy raz mi wpadł taki pomysł do głowy i mam nadzieje ze ostatni... Jest jakies magiczne lekarstwo na to na ból psychiczny. Nie zawsze rozmowa z psychologiem czy z kims pomaga...
_________________ Lilka jest bogiem, Citroën nałogiem.
"Ten kto wymyślił piwo był mędrcem" - Platon
"Zagubiłem się w Lilly Town" - pavlitto
Imię: Aisha
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 135 Skąd: z daleka
Wysłany: 20-07-2006, 08:37
malinkaaa napisał/a:
było
a może i nawet...
ja leczyłam się w poradni leczenia bólu psychicznego. Nic to nie dało. Człowiek jest taką konstrukcją, że sam wie najlepiej co jest dla niego najlepsze. Jego umysł, jest tak silny, że może sam sobie zmieniać świat, jeśli tylko spojrzy na niego z innej perspektywy. Trzeba nauczyć się kochać życie, póki je mamy
Ojjj sie rozpisałam
_________________ Skrwawione ręce, opalone skrzydła -
Anioł usłyszał - "Odejdź! nic nie wskórasz."
I już nie błyszczą srebrne w słońcu pióra,
Lecz czarna wstaje przeciw chmurze chmura...
_________________ "Każdy człowiek, który kiedykolwiek żył, żyje bądź żyć będzie, ma swoją pieśń. Nie jest to pieśń napisana przez kogoś innego. Ma własną melodię, własne słowa. Niewielu ludziom przypadło w udziale zaśpiewać swą pieśń. Większość z nas obawia się, że nasz głos nie zdołałby oddać jej uroku albo że słowa są zbyt błahe, zbyt uczciwe, zbyt banalne. Zamiast więc śpiewać swe pieśni, ludzie je przeżywają."
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9635
Wysłany: 21-07-2006, 16:16
Nie rozumiem jak można się ciąć, nigdy tego nie robiłam i niepotrafiłabym przeciąć własnej skóry, ale znam osoby które się cięłyt i ponoć w najtrudniejszych momentach ból psychiczny "zabija się" bólem fizycznym, co troche pomaga.
_________________ "Każdy człowiek, który kiedykolwiek żył, żyje bądź żyć będzie, ma swoją pieśń. Nie jest to pieśń napisana przez kogoś innego. Ma własną melodię, własne słowa. Niewielu ludziom przypadło w udziale zaśpiewać swą pieśń. Większość z nas obawia się, że nasz głos nie zdołałby oddać jej uroku albo że słowa są zbyt błahe, zbyt uczciwe, zbyt banalne. Zamiast więc śpiewać swe pieśni, ludzie je przeżywają."
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 21-07-2006, 22:12
Cytat:
Nie rozumiem jak można się ciąć
Widocznie można, ponieważ chodzą po świecie takie wynalazki. Moim zdaniem jest to osoba, która nie potrafi panować nad własnymi emocjami, czyli człowiek słaby psychicznie.
Cytat:
nigdy tego nie robiłam
Ja też nie. Poza tym to nie wyobrażam sobie, jakbym mógł się okaleczać
Cytat:
niepotrafiłabym przeciąć własnej skóry
Ja nie raz przeciąłem sobie skórę, ale to przy goleniu
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Tna sie nie po to zeby sie zabic, tylko po to zeby dac upust emocjom. To jest tak jak czasami masz wrazenie, ze nie mozesz nic zrobic w danej sytuacji, oni moga.
PO moich porocznych marudzeniach i namowach, sprawdzaniu rak. Dziewczyna przestala sie ciac. Teraz chociaz czasami ma chcec do tego wrocic wie, ze to nie rozwiaze jej problemow, a pozatym to brzydko wyglada
Ostatnio zmieniony przez kreska 22-07-2006, 08:28, w całości zmieniany 1 raz
Ktoś chce się zabić i patrzy na to, że to brzydko wygląda?!A zresztą to chyba to dobrze ukrywa
_________________ "Każdy człowiek, który kiedykolwiek żył, żyje bądź żyć będzie, ma swoją pieśń. Nie jest to pieśń napisana przez kogoś innego. Ma własną melodię, własne słowa. Niewielu ludziom przypadło w udziale zaśpiewać swą pieśń. Większość z nas obawia się, że nasz głos nie zdołałby oddać jej uroku albo że słowa są zbyt błahe, zbyt uczciwe, zbyt banalne. Zamiast więc śpiewać swe pieśni, ludzie je przeżywają."
Kumpel mi mówił ze kiedys sobie podcial zyle jedna zeby zobaczyc jak to jest
Pozatym niektórzy nozownicy tak sprawdzają ostrosc noża, robiac naciecie na przedramieniu.
Jak kilka razy sie pociąłem jak cos robiłem, dla faceta blizny to nic strasznego, oczywiscie jesli sa przypadkowe a nie celowo zrobione zeby wygladac jak wiedzmin.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum