Nie słyszałam ale zaraz poszukam, a najlepiej jak byś mógł to daj linka.
Nie posiadam linków, jak już to ściągam coś kaazą albo Torrentami.
Z kawałków mogę polecic "Dead eyes see no future" czy coś w ten deseń. (nie powinno byc problemów ze znalezieniem)
_________________ Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
mam do was pytanie, jaki wolicie wokal, męski czy rzeński?? jesli o mnie chodzi to rock/metal-męski chociaz jest pare zespołów gdzie spiewa babka i je lubie typu guano apes no i jeszcze GOTYK tam to tylko wokal rzeński jak dla mnie
("żeński")*
To Tylko zależy od barwy głosu.
i męski i żeński dla obu znajdą się słuchacze. Bez różnicy.
Z ulubionych Artystów jest nim mężczyzna to fakt, ale i wiele kobiet ma piękny głos.
_________________ _____________fucki'n
_____________________wanna play ??
Wszystko zależy od rodzaju wykonywanej muzyki, od akompaniamentu instrumentów i innych takich... Jeżeli jest wyczucie rytmu, odpowiednia barwa głosu, to dla mnie kwestia męskiego/żeńskiego wokalu jest bez znaczenia. Wiele zespołów tworzy muzykę właśnie pod stylistykę wokalu, więc większej różnicy raczej nie ma...
Najlepszymi wokalistami świata są Bruce Dickinson i Ronnie James Dio. Kto twierdzi inaczej prawdopodobnie się nie zna.
moim faworytami są:
Chuck Schuldiner (R.I.P.)(ex-Death)
Jeff Walker (ex-Carcass)
jeśli nie kojarzysz tych kapel, to najprawdopodobniej nie znasz się na dobrej muzyce
[ Dodano: 30 Cze 2006 06:49 pm ]
PS. każdy słucha tego co lubi i tak naprawdę NIE MA lepszego bądź gorszego wokalisty. Dla jednego dany wokalista będzie mistrzem, dla drugiego kompromitującym się na scenie antytalenciem
moim faworytami są:
Chuck Schuldiner (R.I.P.)(ex-Death)
Jeff Walker (ex-Carcass)
jeśli nie kojarzysz tych kapel, to najprawdopodobniej nie znasz się na dobrej muzyce
Obu panów kojarzę i nadal uważam, że Dickinson i Dio są lepsi.
I wreszcie po trzecie:
Nevoth napisał/a:
PS. każdy słucha tego co lubi i tak naprawdę NIE MA lepszego bądź gorszego wokalisty. Dla jednego dany wokalista będzie mistrzem, dla drugiego kompromitującym się na scenie antytalenciem
To, że każdy słucha tego co lubi nie zmienia faktu, że taki np. Michał Wiśniewski zawsze będzie gorszy np. od Stinga. Co z tego, że fani Michała W. uważają go za najlepszego wokalistę na świecie skoro jego umiejętności wokalne mówią co innego. Gdyby było tak jak ty to widzisz za najlepszych wokalistów uchodziliby pseudomuzycy ze szczytów list przebojów.
_________________ I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum