piatek 13 - ogladalem jak bylem duzo mlodszy
cube 1 i 2 - jedynka z powodok ktorymi nie bede sie chwalil a 2 byla poryta do kwadratu
siedem - strasznie zapadl w pamiec
trainspotting - lubie ta tematyke no i skonczyl sie optymistycznie co w tym przypadku mi sie spodobalo
requiem for a dream - jw tyle ze tu zakonczenie w druga strone
wolnosc jest darem boga - to trzeba zobaczyc
zielona mila - piekna historia
"Na zachodzie bez zmian" - najpierw jednak polecam przeczytać ksiazke....
"Szeregowiec Ryan" - rzeźnia
"Braveheart" - zrozumiałem co to znaczy być patriotą
"Milczenie owiec" i "Hannibal" - po tych filmach człowiek przestaje być niewiniątkiem
"kompania braci" - poruszyła mnie po raz pierwszy scena smierci kiedy w jednym z odcinków ginie wciagniety pod gąsienice niemiecki żołnierz.....
więcej sobie na razie nie przypominam...w sumie nie ma takiego jedynego filmu ktory mialby na mnie najwiekszy wpływ.....
"Laleczka Chuki"- obejrzałam jak byłam mała i później bałam się spać w jednym pokoju ze swoimi lalkami, dlatego przerzuciłam się na klocki LEGO.
"Wyznania gejszy"
"Miasto gniewu"
Expereyment
Zielona mila(trzy godziny)
Ostatni samuraj.
_________________ "Ja nic nie znaczę, tylko ty, ty masz szczęśliwą być, ja ciebie kocham, lecz nie będę zły gdy szczęście da ci inny, może on da ci więcej, będzie kochać goręcej, proszę, spróbuj, przekonaj się, ja mam czas, ja poczekam"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum