Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Chory człowiek prezentuje
Autor Wiadomość
Chory człowiek 
*
Były człowiek



Imię: Adam
Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 104
  Wysłany: 09-02-2006, 14:38   Chory człowiek prezentuje

Zacisze

przed wschodem i za chodem
ścieżki biegną do lasu
gdzieś ktoś poza nawiasem
toczy się wokół osi razem z ziemią

dzięcioły przybite do korników
dzioby kości pneumatyczne jak młoty
wybiją gwoździe

czy cisza musi tak napierdalać?

szum szumi szumnie a drwal
ścina kolejną sosnę aż
do grobowych desek

- dzień dobry wieczór
czy można tutaj spocząć?

Lista płac

zwapniały kości
niedolizane kostki
kości lizać

myszy uciekły z domów
szczątków - zabrakło dziur
tych w brzuchach również

pościerane zęby wypadły
powybijały obdrapane ściany
zaraz za włosami z łysin

ziemia lekka robactwu
i robactwo lekkie ziemi
słaniają się na kolanach
pędraki z jelit

kulami w mur wiszą nazwiska
(ludzie?) niektórym do twarzy
w betonie

bracie czarne dziury
tykają w oczodołach
po raz drugi odliczając
do nieskończoności

„hej wojenko wojenko”
chór na was czeka
z salwami honorowi
w głównym tonie

struny głosowe naciągnięte
o jeden krzyżyk w górę
pękają z ostatnim preludium

marsz jeden za drugim
drugi za pierwszym
obaj za kolejnym
pozdrówcie Chopina rodacy

z językiem za zębami
martwym językiem
nikt tutaj już nie mówi
zapomniałem

w niemym kinie
na 16 sekundowych taśmach
lista płac umyka historii

Do góry korzeniami - Cykl opowieści poetyckie

od wschodniej wieży żonkil dostrzegł pod polem minowym
Wykopki legiony ziemniaków w mundurkach i koprze
kwiaty na dziedzińcu spanikowały chowając głowy w piasek

obrona zamku
błyskawicznego z fosą
płynącą od ujścia Rynny
zardzewiałej w bojach
pod dowództwem ogrodnika

doświadczony szachowymi potyczkami z Kasparovem
wystawia w pierwszym szeregu konewki
a zaraz za nimi krasnale najęte zza zachodniej granicy

stojąc na tyłach walki
pada ofiarą sabotażu
(czyżby koń trojański?)
jak każdy błędny - ginie
uderzony grabiami w głowę


Zapisy zdarzeń domu podczas nieobecności właściciela – Cykl opowieści poetyckie

posadzka ze śmiechu wpadła pod sam blat
łaskotana dredami nie mogła utrzymać powagi
zawstydzony mop zmył się z pola widzenia
przedpokojem dochodziły odgłosy walki
strzęp i kurzu, co niemiara – gardłowa sprawa
koszula z ciasnym kołnierzem nie wytrzymała
przygnieciona grubym swetrem(udzierganym przez babcię)
wypruła mu rękawy a szafa w rytm im grała
za drzwiami cisza, spokój i nuda tylko ludzie
z jakąś nieufnością powracający do mieszkania

Strych - Cykl opowieści poetyckie

w czterech kątach staroci
kręci piruety jak prima balerina
przyprawiając przedsionek dachu o zawrót
głowy gdzie kurczowo poskręcało schody

kilka stopni wyżej dantejskie sceny
ściany podpierają na duchu szufladę
zamkniętą w sobie razem z żołnierzykami
którzy przetopili ołów na złoto ojczyzny
jedyne co po nich zostało to solidarność
i złośliwość przedmiotów martwych

przy oknie ze stoickim spokojem konik
na biegunach waha się w rozmyślaniu
czy nie dane mu biegać o własnych siłach
może świat jest po prostu płaski

Kolejka

nerwy w konserwach
i ludzie po konserwy

czubki. po obu stronach
wycieraczki. uwaga
deptak nie deptać
butów do wewnątrz
i na zewnątrz sklepu

dzieci uczepione
rybiego uścisku
cisza - śliska
posadzka - "haczyk"

przed ladą
i za ladą
mięso

Notka z dziennika


wykrochmalone firany
w przeciągu słupów telegraficznych
sztywno pofalowały
napotkane drzewa

trójkąty bermudzkie
giną pod falami
zlewając geometrię
na kłosy zboża

pastwiska skręcają

na mdłościach
szarzejące krowy

pierwszy wagon origami
złożył szyny do przedziału
pasażerskiego

19 sierpnia 1980 roku o godzinie 04:29
na trasie Toruń - Łódź Kaliska
stanęła w miejscu ziemia

Ostatni portret malującego słoneczniki

farba za wazonem
chloroplastyczna głębia
olejna na pierwszym planie

fartuch artystyczny nieład
pożółkły od starości
rozlanej bezwładnością

adaptacja płaszczyzn
oddala perspektywę
od szkiełka i oka

zostało niewiele czasu
na płótnie więdną słoneczniki
z każdym naniesionym szczegółem
coraz bardziej martwe



Nostalgia

lewą – nie prowokuje losu i tak podobno ślepy biedaczek
prawą – brak bardziej lub mniej sprecyzowanych danych
najpewniej wstaje na obie nogi twardo trzymając się ziemi

jak zawsze przywita framugę na pokojowym stropie
spadając z głową w chmurach do poziomu podłogi
gdzie rozlane mleko podmywa brzegi – zazwyczaj
w przypadku depresji

po wyprasowaniu na kant pomiętego poranka
wychodzi z domu oswajać ludzi, udomowić jakiegoś człowieka
rozmawiając gdziekolwiek z kimkolwiek o czymkolwiek


Kod:

Epitafium struny

gryf skrzyp i
smyk skrzep  ł
requiem       em-ol
pękła "A"


Kod:
W jednostkach (lub zero absolutne)

Leżę na wersalce sprężyna wchodzi bokiem, może się przekręcę
na drugi bok aby zobaczyć jak podłoga uderza o sufit. Pod dachem
bardziej rozwarty na ciele. Zimniej, przewiewnej niż w ścianach
90 stopniach
                   czy piwnicy stojąc zamurowany. Buchać w piecu, spopieleć
w kominie, przygasnąć na złość domownikom. Od czasu do czasu dać znać
o sobie rozgarnięty pogrzebaczem nie wszystkim przeznaczona ziemia
można trafić na poddasze
                                      karmiąc ptactwo wnętrznościami jak słoniną
sikory przeganiane przez gapy, rozłożyć się na deskach czekając na korniki.
wygrzewać plecy w słońcu, (bo skostniały) razem z Kelwinem i Fahrenheitem
w innej skali od 36 i 6


Erotyk materialny

przypadkiem w okolicach kotar
przy świecy po świecku smalić
bruzdy w paryjskim marmurze

- ja błoń wspierająca
nogę na równinie

wyżymać włosy w Cyklady
przy bryzie bez wyrazu
na twarzy a jeśli

- można przemierzenia
za bezcen ziemi

za ułamek cyprysu knocić
udami usta w boku ciągle
kończąc na kamieniu

po przegubach po palce
szukać rąk przy popiersiu
jak wieśniak z Melos
przed odpływem statku
_________________
Był sobie człowiek
 
 
Non Omnis 
***
Non Omnis Moriar



Dołączyła: 10 Paź 2005
Posty: 990
Wysłany: 10-02-2006, 20:58   

widać, że młode :)
_________________
Strzeż się plucia pod wiatr.
 
  Znak zodiaku: rak
 
Shaezaar 
*****
Pacyfikator



Dołączył: 19 Lip 2005
Posty: 1559
Skąd: Brzeg
Wysłany: 10-02-2006, 21:29   

LOl... bakasz cos? O_o
_________________
\m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
 
 
 
Chory człowiek 
*
Były człowiek



Imię: Adam
Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 104
Wysłany: 10-02-2006, 21:34   

Shaezaar napisał/a:
LOl... bakasz cos? O_o


pisałem w jednym temacie że mogę się nawalić bez używek O_o
_________________
Był sobie człowiek
 
 
Shaezaar 
*****
Pacyfikator



Dołączył: 19 Lip 2005
Posty: 1559
Skąd: Brzeg
Wysłany: 11-02-2006, 20:04   

No bo ja podobnie pisałem... tyle, że nie do końca trzeźwo myśląc. :D
_________________
\m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
 
 
 
SvenDarko 
******



Wiek: 18
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 2011
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 23-02-2006, 19:29   

Jak dla mnie bomba. ;) Powinienś wydac tomik wierszy. Z przyjemnością położył bym go na swojej ześwirowanej półce. :D
_________________
 
  Znak zodiaku: waga
 
Chory człowiek 
*
Były człowiek



Imię: Adam
Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 104
Wysłany: 23-02-2006, 21:39   

hehe na razie jest współpraca z UW ;) i publikacje w magazynach literackich :] może coś z tego będzie dodaję dwa nowsze wiersze "radiozgiełk" - awangarda oraz "żydowski sen po warszawie" - może się spodobać już przeciwnie zobaczymy z chęcią wysłucham spostrzeżeń i opini ;)

Radiozgiełk

gniazdo gniazdko herc herce terefere
bezzasadne szumy przy pokrętle
dwie ręce przełamało na lewe
w prawą stronę - otwarte
a jednak można kręcić

– techniczna plansza –

przepraszamy za usterki
prąd kopnął stacje może
coś widać oprócz dźwięku

e ele elemele
przestrajanie

tabula rasa trzeba zapisać
częstotliwość jak zagrają

zakłócenia. cokolwiek. znaczyć.
ma być. synchronizacja o 12:
00 ewentualnie 0:00 to nic.
do usłyszenia. państwu
odbierać nie nadawać.
koniec audycji. dwa końce.

Żydowski sen po Warszawie

Jak sądzisz?
– Nie wiem zawsze bałam się ocen
z perspektywy czasu.


Uczą, że pogoda jest zawsze tylko różnie
się objawia. Dziś jej nie ma. Niebo przysłania sufit
a my tak nisko jak kwiaty w szklarni. Siadam
przy stole, samoloty zagłuszają muzykę. Władysław,

w rytmie bicia serca dodaje otuchy. Tej brakuje.
Słucham, więc z uwagą, nie za głośno, ale po cichu
by nie zbudzić się do walki, zwarty w szyku.

Wyrzekam się myślenia, po co, nad czym. Żywego
ducha po Helenie, jak ścierała kurze od święta. Każdy
dzień był świętem. Przypalam papierosa z widokiem
na miasto, kiedyś przez okno - czystki - kilka pomocnych
dłoni, nóg. Nie udało im się uciec. Podziurawione głowy.

Czy to jeszcze orzeł trzepocze? Nie, to bocian zabiera
moje dziecko. Wychodzę przez bramy jedną, drugą
na miejsca zbrodni, wywiesić postulaty na grobie
znanych mi żołnierzy.
______Jedna wiara za Polskę cmentarną, za Polskę
szarego mydła, przetopionych zębów i włosów.
_________________
Był sobie człowiek
 
 
Non Omnis 
***
Non Omnis Moriar



Dołączyła: 10 Paź 2005
Posty: 990
Wysłany: 24-02-2006, 22:44   

"radiozgiełk" wcale mi sie nie podoba, za dużo w nim chaosu, i...

za to "żydowski sen o warszawie"... piękne. na początku... zresztą... tak, tak pisz, jak na mój gust oczywiście. te metafory...

nie napiszę tu więcej. pomimo wszystko uważam takie miejsce jak forum zbyt... "niedoskonałe" i otwarte do takich, jakby nie było, osobistych uczuć i odczuć. tak to czuję. jak co to priv, albo gg, albo nic. whatever...
_________________
Strzeż się plucia pod wiatr.
 
  Znak zodiaku: rak
 
cicha 
****
buntowniczka


Dołączyła: 05 Lis 2005
Posty: 1051
Wysłany: 24-03-2006, 22:54   

naprawde dobre :) ja tez pisze ale moje to takie mroczne ciekzie .. z lekkoscia poezji nie maj nic wspolnego a tobie gratuluje :)
_________________
(OPUSCIŁA FORUM)
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl