HIM(też nie jest taki straszny) albo Slipknot to mi sie krew gotuje!!
bo to wszystko pozerzy. Slipknot dal np na koncercie pokaz obcinania kurom głow. Marilyn manson rzucal gównem w publicznosc i myział swoim członkiem bodajrze perkusiste ...
Mozliwe... ja nie słucham wieprzowego żygania (Wieprzu Respekt) i moge pomyslić gatunki muzyki, nie znam się. Ale dla mnie i tak metalika (jeśli dobrze gadam) to do spokojnych nie należy. Jak juz to lubie Linkin Park, to nie jest bardzo spokojne, ale wpada w uszy, a do metalu nie należy.
Dołączył: 14 Lut 2004 Posty: 346 Skąd: Koszalin City
Wysłany: 17-05-2004, 17:05
ktoś tu źle się wypowiedział o Slipknocie.... gówno prawda...jażeli Slipknot jest komerchą to nie ma już porządnych rzeczy na tym świecie... nie słyszałem o takich eksccesach na ich koncertach, ale wszystko możliwe... jeżeli chodzi o ich maski...nie chcą być aż tak medialni w sensie rozpoznawalności... ludzie cenią ich za muzę, a nie za np. lalusiowaty wygląd wsłuchaj się w teksty...i dopiero coś powiedz. Co do Metalliki.... nie słucham ich, ale szanuję ich muzę... chociaż po ostatnim albumie większość z nimi jedzie ... A co do pytania Lubię HIM'a, nie słucham go, ale loobię... fajne jest np. Join me :D inne też... spoko koleś - ma fajne klimaty...tak jakby gotyckie, tajemnicze
_________________ ...Trust nobody
I don't know who to call a friend
they all just pretend to be
Fuck everybody this is to all of ya'll
cuz everybody is an enemy...
Wieprzu, widać mamy naprawdę różne gusta... ja słucham przede wszystkim HIMa, ale jeszcze tak: The Sisters Of Mercy, The 69 Eyes, Linkin Park, Depeche Mode, Metallica...
czyli same pozerskie i komercyjne zespoly
dokładnie, zgadzm się w zupełności...
a tak w ogóle HIM to jakaś zupełna pomyłka dla mnie... Dla mnie zawsze najlepsza będzie Nirvana, bo Kurt był bezkonkurencyjny...
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Dla mnie HIM to ulubiony zespół, natchnienie, pocieszenie, religia, ostoja...
mówilam tak 2 lata temu .,teraz HIM to dla mnie przebrzmiały zespół który powinien juz skończyć....co nie zmienia faktu ze dalej lubie ,,jone me" czy ,,for you"
Imię: Ankh
Dołączyła: 16 Sie 2005 Posty: 400 Skąd: Nigdzie
Wysłany: 22-08-2005, 21:32
HIM słucham od kilku lay.
Oczywiście to już nie jest ta fascynacja,która była na początku.
Teraz preferuję Cradle of filth,bądź Opeth i Evanescence jeżeli chodzi o coś spokojniejszego [/b]
_________________ Sweet oblivion ... now I am back,
Sweet oblivion ...
Where did I been ?
Sad oblivion ...
Nothing is like before
Ja do HIM'a nic nie mam, nawet mi się podobają niektóre kawałki. A co do Metalliki (którą z lekka skrytykowano) to uważam , ze jest doskonałym zespołem, a ich "Master Of Puppets" to coś wspaniałego;) Wrzucenie ich do jednego worka z LP i nazwanie komerchą było nie na miejscu;/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum