Wiek: 20 Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 377 Skąd: Polska
Wysłany: 04-11-2005, 22:59
-obejrzenie filmu nastrającego pozytywnie, np. "nigdy w życiu"
-słodkości
-narzekanie na wszystko i wszystkich
-zajęcię się czymś (sprzątanie, gotowanie, prasowanie)
-spotkanie z przyjaciółką
-jeśli to nie pomaga to idę spać a rano budzę się z fajnym humorem już
_________________ Shes a Maneater
Wish you never ever met her at all.
Wiek: 22 Dołączyła: 22 Maj 2005 Posty: 2142 Skąd: ... i dokąd?
Wysłany: 05-11-2005, 09:05
kunio_manio napisał/a:
-obejrzenie filmu nastrającego pozytywnie, np. "nigdy w życiu"
chciałam obejrzec ten film z chłopakiem. Wkurzona wylaczyłam w momencie gdy Judyta i ta druga po otwarciu listu od leona powiedziały 'dobrze mu tak'. Moj chłopak wyklą feministki, ja sie nadarłam na niego. Włączylismy 'dług'
Male_serduszko, cos za czesto miewasz te doly
Jak ja mam dola, to po prostu robie sobie relaksujaca kapiel, a jak wyjde z wanny, to zastanawiam sie dlaczego mam tego dola i jakie sa jego przyczyny. Bo jak sie zna przyczyne, to latwiej usunac ja na przyszlosc. Jezeli zas to nie pomaga, to po kapieli biore jakas dobra ksiazke, wchodze pod cieplutka piezyne i czytam. I ciagle pamietam, ze pomimo tych zlych, sa jeszcze bardzo dobry chwile w zyciu - i jest na co czekac
Wiek: 20 Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 377 Skąd: Polska
Wysłany: 05-11-2005, 12:34
Male_serduszko napisał/a:
kunio_manio napisał/a:
gotowanie
trzeba umiec gotowac
E, no co ty, gotowanie jest proste Też kiedyś nie umiałam, ale sytuacja w domu zmusiła mnie do nauczenia się tego
blablabla napisał/a:
chciałam obejrzec ten film z chłopakiem. Wkurzona wylaczyłam w momencie gdy Judyta i ta druga po otwarciu listu od leona powiedziały 'dobrze mu tak'. Moj chłopak wyklą feministki, ja sie nadarłam na niego. Włączylismy 'dług'
Ja oglądałam go sama, i po obejrzeniu stwierdziłam, że ludzie mają większe problemy i się tym nie dołują. Na wszystko trzeba patrzeć optymistycznie
_________________ Shes a Maneater
Wish you never ever met her at all.
E, no co ty, gotowanie jest proste Też kiedyś nie umiałam, ale sytuacja w domu zmusiła mnie do nauczenia się tego
hehe dzieki mnie jeszcze sytuacja nie zmusza, ale mimo wszystko chyba zaczne sie juz uczyc. Wiem, ze to proste, mam nadzieje przynajmniej
noo, a ugotowanie czegoś pysznego sobie i swojemu facetowi... to naprawdę może poprawić nastrój!
chociaż ja tam najbardziej lubię siąść sobie z książką, herbatką, słuchać radia..
a ostatnio odkryłam taką stronę.... www.mydziewczyny.pl - są ciekawe artykuły i jakieś takie śmieszne zabawy, mi to naprawdę poprawia humor.. w dziale "babskie zabawy" szukajcie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum