I trzeba wygrać mecze z Japonią. Oba po 3:0 i powinno być dobrze, bo USA powinno ukraść trochę punktów Serbii.
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Imię: Ela
Wiek: 20 Dołączyła: 11 Kwi 2006 Posty: 510 Skąd: Kraków
Wysłany: 16-08-2006, 22:18
"W weekend podczas meczów z Japonią w Lidze Światowej siatkarzy, zanosi się na narodowe liczenie małych punktów. Jeśli wynik będzie negatywny, to Polakom pozostanie szansa na dziką kartę do turnieju finałowego w Moskwie."
ja tam się na zasadach za bardzo nie znam, ale tak wyczytałam
"Jeśli biało-czerwonym nie uda się wygrać grupy, to pozostanie szansa na dziką kartę, którą ma przyznać FIVB.
- Rozmawiałem w poniedziałek z prezydentem światowej federacji Rubenem Acostą, który zapewnił mnie, że informacje podane przez włoskie strony internetowe nie są prawdziwe. FIVB nie obiecała jeszcze dzikiej karty Włochom – powiedział „Przeglądowi Sportowemu” prezes PZPS Mirosław Przedpełski."
no jest dzika karta bo od tego sezonu w finale gra 6 drużyn gospodarz (rosja) zwycięzcy grup oraz drużyna która dostanie "dziką karte" pod uwage przy podjęciu tej decyzji będzie brany zarówno poziom sportowy reprezentacji jak i możliwości marketingowe (krążą słuchy ze włosi mają dziką karte już w kieszeni ale nikt oczywiście tego nie potwierdza)
Nie ma co liczyć na jakieś tam dzikie karty. Trzeba się skupić, żeby obcykać Japońców i modlić się, żeby USA zabrało punkty Serbii. Gdy ostatnią kolejkę będziemy mieli za sobą możemy kombinować ;]
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
yy no chyba nie, biorac pod uwagę ilość medali zdobytych ostatnio ne ME i podejscie niektorych zawodników to chyba nie jest za dobrze..
siatkowka, plywanie, kajakarstwo..i boks jeszcze sie wzglednie prezentuje.
a co do tego ze wygram 2x po 3:0 to nie bylbym tego taki pewien..ale wierzymy w naszych!!
I o finale możemy zapomnieć. Amerykanie chociaż trochę mogli podkraść punktów serbom, a tu lipa.
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum