Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4516 Skąd: Kraków
Wysłany: 14-11-2006, 01:05
Nefri napisał/a:
a zachwycił mnie sposobem palenia
oryginalne
Nefri napisał/a:
pierwszy raz widziałam żeby ktoś to robił z taką klasą
ja tez pale z klasą ale jeszcze nikogo tym nie zachwyciłam, czy coś jest ze mną nie tak?
mój ideał nie pali, nienawidzę zapachu papierosów
mój ideał nie pije za dużo
mój ideał jest inteligentny
mój ideał ma poczucie humoru
mój ideał nie jest ode mnie starszy o 27 lat
mój ideał gotów jest zostawić dla mnie swojego psa
mój ideał jest przystojny
mój ideał ma jeszcze dużo idealnych cech których nie chce mi się wymieniać
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
gdyby istniał ideał miałby jedną wadę, byłby nudny i przewidywalny co sprawiłoby że przestałby być ideałem
czyli wynika z tego to zę ideałem może być tylko taka osoba która nie jest idealna PARADOKS (słowo na ten tydzień - w tym tygodniu odszukuje forumowe paradoksy)
**MJ** napisał/a:
ale to nie zmienia faktu że jestem wredna i chamska ;P
Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4516 Skąd: Kraków
Wysłany: 14-11-2006, 15:45
Nefri napisał/a:
uznam to za komplement ....
niepotrzebnie
Nefri napisał/a:
Tylko gdzie takiego znaleźć
dookoła jest mnóstwo niezbyt idealnych ludzi, wystarczy wyjść na ulicę
alanho napisał/a:
gdyby nie to o psie to byłbym twoim ideałem
czyli jesteś prawie idealny czyli idealny? ;P
alanho napisał/a:
btw. odczuwam wrażenie zę temat o ideałach już był
bo był ale cicho bo zamkną poza tmy był dosyć dawno i chyba bardziej opłaca się zamknąć stary niż go odgrzebywać, tym bardziej że w tym toczy sie tak emocjonująca dyskusja
był, ale chodziło o ideał bardziej w kwestii urody kobiecej- i nie całokształtu.
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
mimo wszystko nie jest to wtedy ideał tylko osoba wyidealizowana przez nas samych
nie zgadzam sie
ty np. podałaś ze twój ideał nie powinien przy tobie bekać czyli wiesz ze to ci sie to nie podoba ale czy wiedziałaś o tym ze to ci sie nie podoba od pierwszego dnia
Nie kiedyś sie poprostu przekonałaś o tym ze miłe to nie jest
Tak samo z tym ideałem będąc z tą idealną (wg moich kryteriów) osobą dostosowujesz swoje wyobrażenie ideału i to wyobrazenie zmienia sie cały czas
Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4516 Skąd: Kraków
Wysłany: 14-11-2006, 16:17
alanho napisał/a:
ty np. podałaś ze twój ideał nie powinien przy tobie bekać czyli wiesz ze to ci sie to nie podoba ale czy wiedziałaś o tym ze to ci sie nie podoba od pierwszego dnia
co nie znaczy ze jesli będzie to robić osoba którą kocham nagle zacznie mi się to podobać, po prostu będzie mi mniej przeszkadzać niż u innych
alanho napisał/a:
Tak samo z tym ideałem będąc z tą idealną (wg moich kryteriów) osobą dostosowujesz swoje wyobrażenie ideału i to wyobrazenie zmienia sie cały czas
zgadzam się, jednak takie podejście charakterystyczne jest dla pierwszej fazy związku kiedy po prostu nie dostrzegamy wad ukochanej osoby, dopiero później gdy pierwsze zauroczenie mija dostrzegamy te wady i jesli tego kogoś dalej kochamy stwierdzamy że są mało istotne, lub że właściewi nam nie przeszkadzają
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum