Się tym zajmuje, mam doświadczenie w tej sferze
teoretyczne (tony książek, tomików) jak i teoretyczne
współpraca z uw (jednym z tamtejszych doktorów)
z chęcią mogę pomagać i udzielać rad jeśli ktoś jest
chętny
O. Mnie interesują młodzi poeci (niekoniecznie współcześni i Polacy), których poezja jest wymieniana obok Baczyńskiego. Sama się na tym nie znam, czasu na szperanie w bibliotece za bardzo nie mam, a więc z góry dziękuję za pomoc
O. Mnie interesują młodzi poeci (niekoniecznie współcześni i Polacy), których poezja jest wymieniana obok Baczyńskiego. Sama się na tym nie znam, czasu na szperanie w bibliotece za bardzo nie mam, a więc z góry dziękuję za pomoc
jeśli kogoś młodego to może Jaceka Dehnel'a mi może zbytnio nie przypadł ze względu na to że jestem małą opozycją do jego stylu pisania, ale może Tobie się spodoba. Ewentualnie z młodch choć nie tak to Karol Maliszewski, Piotr Sommer?
Lubię poezję, ale "interesuję się" to za duże słowo i w moim wypadku mogę je użyć tylko w wypadku poezji Jacka Kaczmarskiego, którą kocham. Poza tym lubię ogólnie poezję polskich poetów współczesnych (Kaczmarski, Stachura...), jak również rosyjskich (Okudżawa, Wysocki - niestety tylko tłumaczenia, bo rosyjskiego nie znam). Pozdrawiam!
Był nieźle wykształcony Meksyk, literatura hiszpańsko-amerykańska
objechał dużą część świata mnie on nie przekonuje zachowywał
duży dystans pomiędzy wykreowanym bohaterem a własną osobą
dużo czytelników i krytyków się wykoleja na tym punkcie w
interpretacjach jego wierszy, w rzeczywistości rzadko się
pokrywających
Ja zamieszczę tu mój ulubiony wiersz, który jest po prostu cudowny... Nie wiem co prawda kto jst jego twórcą, ale czy to ważne
`Przełknę gorzkie łzy
Zduszę w sobie krzyk
Zachowam kamienną twarz
Udam, że Cię nie widzę
Udam, że Cię nie potrzebuję
Poczekam aż uronisz łzę
Lub odejdziesz precz
Zostawiając mnie samą
Wciąż nie złamaną
Lecz w środku już martwą...`
_________________ Nie wiem dlaczego był czas, że przestałam wierzyć w Miłość.
Głupia byłam.
Miłość istnieje moi Mili. Nigdy w Nią nie wątpcie.
Był nieźle wykształcony Meksyk, literatura hiszpańsko-amerykańska
objechał dużą część świata mnie on nie przekonuje zachowywał
duży dystans pomiędzy wykreowanym bohaterem a własną osobą
dużo czytelników i krytyków się wykoleja na tym punkcie w
interpretacjach jego wierszy, w rzeczywistości rzadko się
pokrywających
O_O
ech... myślimy szablonowo... poezja to nie sznury i kraty, ale lotne znaki i weny! nie ma co mówić o interpretacji, lepiej wspomnieć o uczuciu.
O Boże ja przepraszam!!!!! Ale się zagapiłam i w ogóle nie wiem, gdzie tu mój post jest związany z myślą autora topicu <maruda> sorrrrrrrrrry chwila nieuwagi, więc nie zwracajcie uwagi na to No ale przyznajcie, że wiersz fajny:D
_________________ Nie wiem dlaczego był czas, że przestałam wierzyć w Miłość.
Głupia byłam.
Miłość istnieje moi Mili. Nigdy w Nią nie wątpcie.
Był nieźle wykształcony Meksyk, literatura hiszpańsko-amerykańska
objechał dużą część świata mnie on nie przekonuje zachowywał
duży dystans pomiędzy wykreowanym bohaterem a własną osobą
dużo czytelników i krytyków się wykoleja na tym punkcie w
interpretacjach jego wierszy, w rzeczywistości rzadko się
pokrywających
O_O
ech... myślimy szablonowo... poezja to nie sznury i kraty, ale lotne znaki i weny! nie ma co mówić o interpretacji, lepiej wspomnieć o uczuciu.
kto myśli szablonowo O_o nigdzie czegoś takiego nie napisałem
(wyraziłem tylko moje zdanie o w/w autorze nie zaprzeczając
jego kompetencjom czy władaniem językiem pisanym
jednak poezja nie jest wyłącznie uczuciem jest także jak wspominasz
weną oraz doświadczeniem w sferze warsztatowej, pomysł jak wiele
innych czynników składających się na jego całość sam piszę można
powiedzieć zawodowo niedługo publikacje na terenie polski (akant
zeszyty literackie) więc nie bojsa chyba rozwiałem Twoje wątpliwości
co do mojej wcześniejszej wypowiedzi bo chyba nie została dobrze
zrozumiana lub ja źle ją przekazałem.
nie trzeba mieć żadnego warsztatu żeby pisać. <cytat z wczorajszej rozmowy na gg: "doświadczenie sie nabije">.
don't worry... ja też pisze ale dla własnej przyjemności i z potrzeby serca. mówią - ładnie, dobrze, świetnie, pięknie... ale czy nie jest najpiękniejsze w poezji to, że instnieje nie tylko egzystując, ale świadomie BĘDĄC i oddychając bez czytelnika?...
pisać każdy może ale nie każdy może zostać mistrzem
nikt ku... nie broni nadal nie rozumiesz co napisałem wyżej
tłumaczę jak dziecku że nie jestem żadnym pierdolonym
schematowcem co więcej jestem za uczuciem Peel'a w wierszu
jest to jeden z jego elementów składowych nie trzeba mieć
warsztatu by pisać do szuflady i dla rodziny, pozdrawiam
i zrozum że solidaryzuję się z twoją wypowiedzią a nie
na odwrót
wg mnie to fajnie pisał Andrzej Bursa! jego wiersz są zadziorne, może dlatego że nie zdążył się zestarzeć. np lubię "Dyskurs z poetą" albo "pantofelka":) właściwie to wszystkie, które znam są świetne
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum