sloneczko1605, to on już umarł w tym samochodzie tak? A no możliwe Końcówka mnie tak zszokowała, że nie zauważyłam chyba tego Wydaje mi się, że 3 część nie będzie miała miejsca tam w tej "łazience" ale będzie jakoś powiązana Zobaczymy co tam scenarzyści nowego wymyslą. Ale i tak moim zdaniem Pierwsze części filmów są najlepsze
_________________ Nie wiem dlaczego był czas, że przestałam wierzyć w Miłość.
Głupia byłam.
Miłość istnieje moi Mili. Nigdy w Nią nie wątpcie.
niekoniecznie czasami są równe mi ta 2 cześć sie chyba bardziej podobała zreszta obie były fajne na pewno będzie powiązana, ale wątpie czy scenarzyści tego filmu są przewidywalni
Imię: Szymon
Dołączył: 30 Sty 2006 Posty: 61 Skąd: z USA
Wysłany: 31-01-2006, 10:15
Piła straszny film najstraszniejszy jaki widzialem. A widziałeś(aś) Piłe 2 też oki ale ona jest ciekawa i to mi się w niej podoba
[ Dodano: 31 Sty 2006 10:23 am ]
Piła to bardzo straszny film. Można się bać 1 była kręcona w jakimś kiblu a 2 w domu
Ale w 1 i 2 najlepszy był koniec. GAME OVER. I zamyka drzwi. Jeszcze jedno jak mieli jakieś zadania wykonywać i nie wykonali to klatka na głowie się zamykała no i papa. Tylko mnie ciekawi czemu zło w tym filmie wygrywa
bo właśnie to jest jedyny film w którym tak sie dzieje i o to chodzi, chociaż w horrorach przeważnie końcówka jest taka, że niby zło pokonane ale jednak...
O Pile mogę powiedzieć tyle: Jeden z najlepszych horrorów wszechczasów. Może nie najstraszniejszy, ale na pewno najlepszy. W bardzo wielu sprawach popieram Jigsaw. Jego poglądy są na serio uzasadnione.
Prawdę mówiąc to nie oglądałam nigdy takiego naprawdę strasznego horroru. A chciałabym ;P.
Oglądałam Klątwę, bo kocham Sarah Michelle Gellar i to była jego jedyna zaleta. Dla mnie był po prostu nudny i zero zaskoczenia. Wcale nie był straszny. Naprawdę. No bo co w nim strasznego?
Czytam wypowiedz niektorych i dochodze do wniosku, ze nigdy jeszcze sie nie wystraszyliscie Pila jest filmem dobrym, ale tylko dobrym. Jezeli ktos chce narobic w gacie ze strachu, to polecam Nightmare On The Elm Street. Dlaczego juz nie kultywuje sie tradycji starych, dobrych i dajacyhc kopa horrorow. Dla niektorych szczytem filmu strasznego jest Klatwa, lub Ringu Pamietajmy o tym, co narodzilo sie w cudownych poniekad latach '80
Taaa... Koszmar z ulicy Wiązów był niezły, ale jeśli to ma być najstraszniejszy horror, to chyba przerzucę się na komedie. Fakt, horror mrozi krew w żyłach przez czas jego trwania i dwie minutki potem, ale co dalej?
Dobra, nie zgrywam twardziela, ale sądzę, że nie istnieją naprawdę straszne horrory, po których poziom adrenaliny podnosi się do samej góry.
Taaa... Koszmar z ulicy Wiązów był niezły, ale jeśli to ma być najstraszniejszy horror, to chyba przerzucę się na komedie.
w latach '80 to byl najstraszniejszy horror. Zarowno oryginalny, jak i bardzo nowatorski. To juz jest taki rodzaj filmu, ktory znaja wszyscy. Tak samo jak wszyscy znaja postac Freddy'ego, czego raczej nie da sie powiedziec o wielu bohaterach nowoczesnych filmow. tudziez horrorow. Oczywiscie nie deprecjonuje filmow nowego pokolenia, ale nie wolno zapomniec o niejakim dziedzictwie filmow grozy, w grono ktorych bardzo trudno wejsc i nie zostac zapomnianym. Koszmarowi ta sztuka udala sie wybornie.
Oczywiście popieram Cię w 100 procentach. Mnie również się podobał ten film i oczywiście nie wolno o nim zapomnieć, bo to jakby prekursor teraźniejszych filmów. Nie wątpię też, że był najstraszniejszym horrorem lat '80. Tak się jednak składa, że żyjemy w XXI już wieku... Chyba ludzie po prostu uodpornili się na strach...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum